L
loco1
Może on nie jest adwokatem, a jedynie pija advocata? ;-)
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Ja też.Robilee napisał:Niewiarygodne. Jestem bardzo ciekaw co ten debil powie.
Takie coś można zrozumieć (pomijając kwestie etyki zawodu), gdy adwokat działa na zlecenie wierzyciela, więc w jego interesie. Tu jednak mówimy o pełnomocniku dłużnika.uzasadnienie napisał:Tytułem dygresji dodam, że często są spotykane bardzo długie i mętne uzasadnienia utrzymane właśnie w stylu wypowiedzi pana "adwokata". Podpisują sie pod nimi autentyczni adwokaci i radcowie prawni... Ich rzeczywistym celem jest przekonanie rzekomego dłużnika, że jego dług wcale się nie przedawnił, bo przecież został scedowany na firme windykacyjną.
Zrozumieć i akceptować to dwie różne sprawy. Chodziło mi o to, że w Twoim przykładzie można znaleźć jakąś logikę postępowania.uzasadnienie napisał:Mnie i tamto trudno zrozumieć.
Zaczynam myśleć, że sobie z nas jaja robisz. Chcę mieć to zioło, które palicie z tym adwokatem.adawada111 napisał:to faktycznie przedawnione ale nota odsetkowa ważna 10 lat....
Człowieku, żartowałem z tym zielem. Po prostu, brak słów, by komentować kolejne rewelacje prawnika. Rozumiem, że to jednak jest radca prawny, nie adwokat. To jeszcze gorzej (adwokat miałby przynajmniej cień usprawiedliwienia, że zna się dobrze tylko na prawie karnym). Nigdy nie korzystaj już z jego usług i wszystkim odradzaj.adawada111 napisał:słuchaj jestem za stary i za poważny na takie rzeczy....