P
polska100
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 6
Witam, proszę o pomoc bo znalazłem
się w głupiej sytuacji przez samego
siebie po części. W 26 maja 2009 roku zawarłem
ubezpieczenie oc. Miało to być 12rat po
80zł Axa direct, tak mi bardziej
pasowało. Co miesiąc miałobyc ściągane z mojego konta poprzez
polecenie zapłaty 80zł. Pierwsza rata została wpłacona waśnie w maju, przyszła mi polisa wszystko ok. Za miesiąc czerwiec zapłaciłem dopiero 17lipca. Następnie już nie płaciłem rat. Nie miałem
zatrudnienia i puste konto
. Miała to chyba firma kruk, dzwonili do mnie niby coś tam nagrywali, a teraz kancelaria raven.
1 sierpnia zadzwoniła do mnie pani z
tej ostatniej firmy z informacja żebym
zapłacił 800zł bo tyle byłem winny i ze poszło zgłoszenie do sądu w
lublinie wyda nakaz jakiś odsetki koszta sądowe. Powiedziała żebym wpłacił te 800zł bo sąd odrazu do komornika wyśle sprawę i dodatkowe koszty. Teraz do
mnie dzwoniła czy wpłaciłem, powiedziałem ze nie. No i ona spokojnie ze chcą mi pomoc itd. Chciałem zapytać Was czy ta sprawa już się przedawniła czy jeszcze? Czy rozmowa nagrywana przez tel może być przerwany bieg przedawnienia? Zaznaczam ze żadnej kwoty nie przelalem choć chce oddać ten dług lecz jeszcze nie teraz z powodu braku funduszy. Proszę o pomoc
się w głupiej sytuacji przez samego
siebie po części. W 26 maja 2009 roku zawarłem
ubezpieczenie oc. Miało to być 12rat po
80zł Axa direct, tak mi bardziej
pasowało. Co miesiąc miałobyc ściągane z mojego konta poprzez
polecenie zapłaty 80zł. Pierwsza rata została wpłacona waśnie w maju, przyszła mi polisa wszystko ok. Za miesiąc czerwiec zapłaciłem dopiero 17lipca. Następnie już nie płaciłem rat. Nie miałem
zatrudnienia i puste konto
. Miała to chyba firma kruk, dzwonili do mnie niby coś tam nagrywali, a teraz kancelaria raven.
1 sierpnia zadzwoniła do mnie pani z
tej ostatniej firmy z informacja żebym
zapłacił 800zł bo tyle byłem winny i ze poszło zgłoszenie do sądu w
lublinie wyda nakaz jakiś odsetki koszta sądowe. Powiedziała żebym wpłacił te 800zł bo sąd odrazu do komornika wyśle sprawę i dodatkowe koszty. Teraz do
mnie dzwoniła czy wpłaciłem, powiedziałem ze nie. No i ona spokojnie ze chcą mi pomoc itd. Chciałem zapytać Was czy ta sprawa już się przedawniła czy jeszcze? Czy rozmowa nagrywana przez tel może być przerwany bieg przedawnienia? Zaznaczam ze żadnej kwoty nie przelalem choć chce oddać ten dług lecz jeszcze nie teraz z powodu braku funduszy. Proszę o pomoc