6
602tryliardy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 6
Dzień dobry,
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, sprzedawca ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji. Mam jednak wątpliwości jaką datę należy przyjąć za datę przyjęcia reklamacji w sytuacji, gdy reklamacja była składana przez Internet, a towar został do sprzedawcy wysłany. Chodzi o to, że data złożenia reklamacji nie pokrywa się z datą otrzymania przez sprzedawcę sprzętu.
Kupiłem router w kwietniu 2015 (zatem już obowiązywały nowe przepisy).
6 grudnia 2016 zgłosiłem reklamację przez formularz dostępny na stronie sprzedawcy. Nie napisałem jednak, czy zgłaszam reklamację z tytułu rękojmi, czy z tytułu niezgodności towaru z umową. Nie wystosowałem też wprost żadnego żądania (naprawa, wymiana na nowy, obniżenie ceny) - nie przyszło mi to do głowy, bo myślałem, że to jest oczywiste i domniemane, że skoro zgłaszam reklamację to domagam się naprawy lub wymiany na nowy.
7 grudnia sprzedawca przesłał mi maila z instrukcjami na temat wysyłki towaru.
14 grudnia przesyłka dotarła do sprzedawcy (jednak nie poinformował mnie o tym).
Pytanie 1: jaką datę w tym przypadku przyjąć za datę przyjęcia reklamacji? Teoretycznie sprzedawca przyjął ją 7 grudnia, ale nie miał możliwości wykonania ekspertyzy sprzętu. To było możliwe dopiero 14 grudnia, kiedy przesyłka dotarła. Czy jednak datę 14 grudnia można uznać za datę przyjęcia reklamacji, jeżeli sprzedawca nie potwierdził, że ją przyjmuje?
Pytanie 2: Jeżeli termin 14 dni zostanie przekroczony, to czego mogę domagać się w takiej sytuacji?
Pytanie 3: W świetle przepisów jeżeli przedsiębiorca nie ustosunkuje się do reklamacji w terminie 14 dni, to przyjmuje się, że uznaje reklamacje klienta. Skoro nie wyspecyfikowałem wprost żądania naprawy lub wymiany na nowy, to jak rozumieć to, że sprzedawca uznaje moją reklamację? Czy ma obowiązek naprawić sprzęt lub wymienić na nowy?
Dziękuję i pozdrawiam,
Piotr
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, sprzedawca ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji. Mam jednak wątpliwości jaką datę należy przyjąć za datę przyjęcia reklamacji w sytuacji, gdy reklamacja była składana przez Internet, a towar został do sprzedawcy wysłany. Chodzi o to, że data złożenia reklamacji nie pokrywa się z datą otrzymania przez sprzedawcę sprzętu.
Kupiłem router w kwietniu 2015 (zatem już obowiązywały nowe przepisy).
6 grudnia 2016 zgłosiłem reklamację przez formularz dostępny na stronie sprzedawcy. Nie napisałem jednak, czy zgłaszam reklamację z tytułu rękojmi, czy z tytułu niezgodności towaru z umową. Nie wystosowałem też wprost żadnego żądania (naprawa, wymiana na nowy, obniżenie ceny) - nie przyszło mi to do głowy, bo myślałem, że to jest oczywiste i domniemane, że skoro zgłaszam reklamację to domagam się naprawy lub wymiany na nowy.
7 grudnia sprzedawca przesłał mi maila z instrukcjami na temat wysyłki towaru.
14 grudnia przesyłka dotarła do sprzedawcy (jednak nie poinformował mnie o tym).
Pytanie 1: jaką datę w tym przypadku przyjąć za datę przyjęcia reklamacji? Teoretycznie sprzedawca przyjął ją 7 grudnia, ale nie miał możliwości wykonania ekspertyzy sprzętu. To było możliwe dopiero 14 grudnia, kiedy przesyłka dotarła. Czy jednak datę 14 grudnia można uznać za datę przyjęcia reklamacji, jeżeli sprzedawca nie potwierdził, że ją przyjmuje?
Pytanie 2: Jeżeli termin 14 dni zostanie przekroczony, to czego mogę domagać się w takiej sytuacji?
Pytanie 3: W świetle przepisów jeżeli przedsiębiorca nie ustosunkuje się do reklamacji w terminie 14 dni, to przyjmuje się, że uznaje reklamacje klienta. Skoro nie wyspecyfikowałem wprost żądania naprawy lub wymiany na nowy, to jak rozumieć to, że sprzedawca uznaje moją reklamację? Czy ma obowiązek naprawić sprzęt lub wymienić na nowy?
Dziękuję i pozdrawiam,
Piotr