Jeżeli mial termin na listopad to upływ roku od daty stawiennictwa nie mógł byc podstawą do zwrotu dokumentacji - może pomyliłaś terminy.
Najpierw sprawdziłabym w wydziale wykonawczym sądu co z tą dokumentacją i gdzie ona sie znajduje.Jeśli sąd wydal nakaz doprowadzenia przez policję, to razem z nakazem przekazał policji również dokumentację wykonawczą. W przypadku zatrzymania mąż zostanie doprowadzony do wyznaczonego AŚ/ZK razem z tymi papierami. Nie sądzę, aby sąd ściągał te dokumenty ponownie do siebie celem wyznaczenia kolejnego terminu stawienia, zawiadamiania skazanego o tym terminie i ewentualnej "powtórki" nie stawienia się.
Mąż może zgłosić się na policję, zostanie zatrzymany i doprowadzony, jednak w takim przypadku policja dostracza również informację o dobrowolnym zgłoszeniu się. Jest wówczas traktowany jako zgłaszający się sam do odbycia kary mimo faktycznego doprowadzenia.