Odbycie kary

  • Autor wątku Autor wątku asias81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

asias81

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
4
Witam.Potrzebuje porady.Mój mąż zgłosił się do obycia kary pozbawienia wolności (wyrok około 2 lat).Na miejscu okazalo się, że prokuratura cofnęła orzeczenie o jej odbyciu i cofnęli męża dosłownie z więzienia.Co teraz???Czy musimy czekać aż prokuratura wyda nowe orzeczenie w tej sprawie??? Czy mogło to być spowodowane długim (około rok) niestawianiem się.Proszę o pomoc.
 
asias81 napisał:
Na miejscu okazalo się, że prokuratura cofnęła orzeczenie o jej odbyciu i cofnęli męża dosłownie z więzienia.

Jeśli to rzeczywiście kara, to prokurator nie ma takich uprawnień.
Doprecyzuj co naprawdę się stało.
 
Witam.Mąż w dniu dzisiejszym stawił się w zakładzie karnym do odbycia kary.Jednak pracownik służby więziennej po sprawdzeniu męża danych kazał mu iśc do domu.W uzasadnieniu powiedział, że orzeczenie zostało cofnięte (prawdopodobnie stało się to na skutek zbyt długiego niestawiennictwa do jej odbycia).Mąż miał się stawic do odbycia kary w listopadzie zeszłego roku.Ma doprowadzenie do aresztu przez policję.Pracownik służby więziennej z którym mąż rozmawiał stwierdził, że jeśli zostanie on złapany przez policję będzie mógł odbyc karę, ale sam na dzień dzisiejszy do jej odbycia zgłosic się nie może.Koszmar...Dziękuje za zainteresowane moja sprawą i pomoc.
 
Po roku dokumenty związane z osadzeniem jednostka penitencjarna zwraca do Sądu. Mąż będzie mógł stawić się dobrowolnie do odbycia kary jeśli wcześniej w tej kwestii skontaktuje się z Sądem, który wydał wyrok podlegający wykonaniu.
 
Jeżeli mial termin na listopad to upływ roku od daty stawiennictwa nie mógł byc podstawą do zwrotu dokumentacji - może pomyliłaś terminy.
Najpierw sprawdziłabym w wydziale wykonawczym sądu co z tą dokumentacją i gdzie ona sie znajduje.Jeśli sąd wydal nakaz doprowadzenia przez policję, to razem z nakazem przekazał policji również dokumentację wykonawczą. W przypadku zatrzymania mąż zostanie doprowadzony do wyznaczonego AŚ/ZK razem z tymi papierami. Nie sądzę, aby sąd ściągał te dokumenty ponownie do siebie celem wyznaczenia kolejnego terminu stawienia, zawiadamiania skazanego o tym terminie i ewentualnej "powtórki" nie stawienia się.

Mąż może zgłosić się na policję, zostanie zatrzymany i doprowadzony, jednak w takim przypadku policja dostracza również informację o dobrowolnym zgłoszeniu się. Jest wówczas traktowany jako zgłaszający się sam do odbycia kary mimo faktycznego doprowadzenia.
 
Nie każdy zakład przyjmuje do odbycia kary z wolności. Może mąż zgłosił się do niewłaściwego ZK ?
 
Myślę, że do właściwego, gdyż uzyskał informację, że dokumentacja tam była wcześniej. A jak na razie jednostki penitencjarne nie dysponują danymi na temat wyroków oczekujących w innych zakładach.
 
Dziękuje za odpowiedż dotyczącą mojej sprawy.Faktycznie mąż zbyt długo nie stawiał się do obycia kary,co spowodowało cofnięcie dokumetów do Sądu.Tam musialałam udać się i poinformaować, że mąż chce dobrowolnie zgłosić się do odbycia kary.Dopiero po moim zgłoszeniu, dokumentacja została przewieziona przez policję do Aresztu Śledczego i nastęonego dnia mógł się już stawić do jej odbycia:(

Proszę napiszcie,jeśli pierwszy raz był karany nigdy wcześniej nie miał kary w tzw"zawiasach", jaka jest szansa, że wyjdzie po połowie kary?

Połączyłam posty. Proszę używać opcji "edytuj" oraz zapoznać się z wątkiem "warunkowe zwolnienie"
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra