odczytanie testamentu

  • Autor wątku Autor wątku basieńka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

basieńka

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich.Mam taki problem związany z odczytaniem testamentu po dziadku.Mój dziadek zmarł parę lat temu(dokładnie nie pamiętam)i w testamencie zapisał swój dom na babcie i na jednego syna(miał 4 synów ale już nie żyją został tylko ten jeden który mieszkał razem z rodzicami).Babcia po śmierci dziadka nie otwierała testamentu i nie było sprawy o nabyciu spadku.W zeszłym roku zmarła babcia i tą swoją część spisała temu jednemu synowi.Wujek też nie otwierał testamentu i nie zakładał sprawy o nabyciu spadku.4 miesiące temu zmarł wujek i cały spadek zapisał w testamencie jednemu z bratanków( był kawalerem nie miał dzieci).Niedawno się dowiedziałam ze ten bratanek, a mój kuzyn złożył wniosek do sądu o odczytanie testamentu.I moje pytanie jest takie czy ten testament jest ważny zarówno po babci jak i po dziadku jeżeli nie zostały one otwarte w sądzie i nie było przeprowadzonej sprawy spadkowej?Chciałabym jeszcze dodać że Ci już nieżyjący bracia tego wujka mieli dzieci.Tylko jeden z nich miał żonę a dwóch rozwiedli się .
 
testament nie ulega przedawnieniu;

osobom w testamencie nie wymienionym lub ich sapdkobiercom przysługuje zachowek, oczywiście nie wszystkim, dochodzić go można dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku;

termin to 3 lata
 
czyli mi i mojemu rodzeństwu należy się zachowek?ale chodzi mi o to czy te testamenty mają jakoś ważność ,chodzi mi o to czy one są ważne, skoro zostały napisane a nie były odczytane w sądzie? Bo ja to rozumiem tak że jak i babcia i wujek nie wnieśli do sądu o stwierdzenie nabycia spadku to nie byli prawowitymi właścicielami tego spadku i nie mogli spisać testamentu
 
nie; nie ; nie; jest pani w całkowitym błędzie

zachowek się wam należy

co do tego tematu jest bardzo wiele postów, należy je poczukać, nie ma sensu, abym dublował po raz 10 tę samą kwestię
 
Powrót
Góra