Odebranie dziecka i zmiana nazwiska

  • Autor wątku Autor wątku toppertje
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ale na jakiej zasadzie jesli ja to podpisze to wtedy wrazie rozstania nie moge zabrac dziecka -czyli musze sie z nim sadzic o prawa?
a jesli on mowi ze to tylko formalnosc ze potrzebne sa papiery z urzedu i potem je wysyla i nie trzeba potrzeba podpisywac czy od reki mu je przyznaja?
 
karolina1313 napisał:
ale na jakiej zasadzie jesli ja to podpisze to wtedy wrazie rozstania nie moge zabrac dziecka -czyli musze sie z nim sadzic o prawa?
a jesli on mowi ze to tylko formalnosc ze potrzebne sa papiery z urzedu i potem je wysyla i nie trzeba potrzeba podpisywac czy od reki mu je przyznaja?


tak dokładnie


co do tych praw,matka daje prawa ojcu,,(nie wiem jak sie u was to nazywa u nas ma to swoja nazwe),, musi matka wyrazic zgode ,czyli podpisac sie przy urzedniku,ktory zajmuje sie ta sprawa,,inaczej sie nie da..i mysle ze tam jest podobnie,,

inaczej waglada sprawa uznania dziecka,,bo to w niczym nie przeszkadza,,ojciec moze uznac ,dziecko moze miec nazwisko ojca a jednak on nie ma praw gdy rodzice nie byli malzenstwem w chwili urodzenia dziecka i nie sa nadal
w malzenstwie oczywiscie maja prawa od razu oboje
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra