odebranie praw rodzicielskich, a alimenty

  • Autor wątku Autor wątku ona_06
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ona_06

Użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
236
Czy jeśli danej osobie odbierze się prawa rodzicielskie, to nie musi ona [płacić alimentów?
 
[cytat="ona_06"]Czy jeśli danej osobie odbierze się prawa rodzicielskie, to nie musi ona [płacić alimentów?[/cytat]

Nawet całkowite odebranie praw rodzicielskich nie zwalnia z obowiązku alimentacyjnego.
 
no właśnie nie jestem tego pewna, który to paragraf?
 
nie wiem który paragraf ale wiem na 100% że obowiązek taki nadal istnieje chyba że matka dziecka weźmie ślub z nowym panem i on adoptuje (przysposobi) to dziecko. to wówczas ojciec dziecka może wystąpić do sadu o uchylenie tego obowiązku
 
[cytat="ona_06"]no właśnie nie jestem tego pewna, który to paragraf?[/cytat]

Zgodnie z art.107§2 Kodesku rodzinnego i opiekuńczego jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, którzy nie są małżeństwem, lub żyją oddzielnie, sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z nich, ograniczając władzę rodzicielską drugiego rodzica. Warto dodać, że pozbawienie czy tez ograniczenie ojcu władzy rodzicielskiej nie wpływa na obowiązek alimentacyjny. Zakres obowiązku alimentacyjnego powinien odpowiadać możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

źródło: http://www.prawo.lex.pl/?cmd=wpisy_jedno,45950&p=6
 
dzięki! :)
Według tego mam podstawy do całkowitego odebrania praw. A za mąż też mam zamiar wyjść. Narzeczony kocha mojego syna, z wzajemnością, dba o niego i chce go przysposobić.
 
Ciesze się, że udało się Pani znaleść odpowiednią osobę. Tylko proszę mieć na uwadze post, który umieścił powyżej jeden z userów. Parafrazując, przysposobienie dziecka przez nowego partnera matki, może mieć wpływ na uchylenie obowiązku alimentacyjnego przez ojca biologicznego.
 
Dzięki za dobre słowa!
Ja od 4 lat nie dostaję alimentów i nie dostanę. Były skutecznie unika pracy. Znalazł sobie babę, która go utrzymuje, więc wszystko ma w nosie. Alimenty są dla mnie pewnego rodzaju "batem" na niego w innych sprawach (star mi się umilić życie jak się da).
 
Powrót
Góra