Odkupiony towar od firmy którą męczył windykator

  • Autor wątku Autor wątku NoCredit
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

NoCredit

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
14
Witam, jakiś czas temu pracowałem w firmie która borykała się z problemami finansowymi i męczył ich windykator. Właścicielka borykała się z problemami zdrowotnymi i stwierdziła że zamyka firmę. Znając całą sytuację stwierdziłem, że mogę to od niej odkupić i przejąć jej lokal. Otworzyłem firmę, zapłaciłem za towar, wydzierżawiłem ten sam lokal od osoby trzeciej. Po kilku miesiącach zjawił się windykator i straszy mnie że zawiadomił już prokuratora o popełnieniu przestępstwa i że nieprawnie jestem w posiadaniu tego towaru. Na całość mam FV. Czemu on mnie straszy i co on ma do mnie? Czy jest w stanie mi coś zrobić?
 
Złóż na niego skargę.
A tak zapytam - to windykator czy komornik?
 
Windykator, gdzie mam go podać, żeby się ode mnie odczepił?
 
NoCredit napisał:
Windykator, gdzie mam go podać, żeby się ode mnie odczepił?
Nie tak szybko. Twoja ex szefowa pokrzywdziła wierzyciela. Jeżeli firma uzyska wyrok z klauzulą, to może zawiadomić prokuraturę 300kk i wystąpić ze skarga pauliańską 527kc
 
Wiem, bo mi się przedstawił, zapisałem sobie imię i nazwisko oraz nazwę firmy.
 
korf napisał:
Nie tak szybko. Twoja ex szefowa pokrzywdziła wierzyciela. Jeżeli firma uzyska wyrok z klauzulą, to może zawiadomić prokuraturę 300kk i wystąpić ze skarga pauliańską 527kc

300kk mnie się chyba nie tyczy, ale co to 527kc to chyba tak bo wiedziałem, że wisi kasę, ale w dobrej wierze odkupiłem towar. Środki z transakcji zostały przekazane na pokrycie jej długu ale nie zaspokoiło to wszystkich wierzycieli. Czy ja z tego tytułu mogę mieć problemy?
 
Skarga pauliańska nie wchodzi w grę - doszło do zakupu a nie darowizny, kupujący nie musiał wiedzieć o sytuacji, nie jest rodziną, nie uzyskał korzyści.
Art. 300 k.k. to oczywiście tylko w stosunku do sprzedającej, ale i tak wątpię w tej sytuacji, skoro dokonano spłat.
 
amelia2013 napisał:
Skarga pauliańska nie wchodzi w grę - doszło do zakupu a nie darowizny, kupujący nie musiał wiedzieć o sytuacji, nie jest rodziną, nie uzyskał korzyści.
Bardzo proszę nie wprowadzać w błąd.
Poczytać orzecznictwo i ze zrozumieniem przeczytać art 527kc z naciskiem na czynność i par. 4
 
korf napisał:
Bardzo proszę nie wprowadzać w błąd.
Poczytać orzecznictwo i ze zrozumieniem przeczytać art 527kc z naciskiem na czynność i par. 4

§ 4. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

Czy zakup na FV jest korzyścią majątkową? Zapłaciła od tej sprzedaży VAT :/
 
A skąd wiadomo, że to nie była czynność pozorna?
 
korf napisał:
A skąd wiadomo, że to nie była czynność pozorna?

W jaki sposób mogę udowodnić, że nie była to czynność pozorna?
 
Nie wiem. Wszystko w rękach wierzyciela/i na co się zdecydują. Ja reprezentując wierzyciela wybrałbym ciut inną ścieżkę. Skargi Pauliańskie nie są łatwe i oczywiste.
Na Twoją korzyść przemawia fakt, że jakieś pieniądze przeznaczyła na spłatę wierzycieli ale wybiórczo i nie zaspokoiła wszystkich. Natomiast byłeś zalężny (pracownik), ten sam lokal, ta sama branża i były Ci znane kłopoty ex właścicielki...to niekorzystne fakty.
 
korf napisał:
Nie wiem. Wszystko w rękach wierzyciela/i na co się zdecydują. Ja reprezentując wierzyciela wybrałbym ciut inną ścieżkę. Skargi Pauliańskie nie są łatwe i oczywiste.
Na Twoją korzyść przemawia fakt, że jakieś pieniądze przeznaczyła na spłatę wierzycieli ale wybiórczo i nie zaspokoiła wszystkich. Natomiast byłeś zalężny (pracownik), ten sam lokal, ta sama branża i były Ci znane kłopoty ex właścicielki...to niekorzystne fakty.

To co powinienem w tym wypadku zrobić, aby się zabezpieczyć?
Sprzedać to dalej i zamknąć firmę?
Brałem kredyt w banku aby kupić ten towar, a ona wyjechała za granicę!
 
Czekać. Windykator to tylko windykator. Nie mają, wynika z opisu, jeszcze wyroku.
NoCredit napisał:
Sprzedać to dalej i zamknąć firmę?
Jakby ucieczka.
NoCredit napisał:
Brałem kredyt w banku aby kupić ten towar,
To jest argument.
Płaciłeś ceny rynkowe czy ze znacznym upustem?
 
korf napisał:
To jest argument.
Płaciłeś ceny rynkowe czy ze znacznym upustem?

Oczywiście że ze znacznym upustem, inaczej nie poszedłbym na to :/
 
Powrót
Góra