Odliczenia od podatku w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku MAMA2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MAMA2000

Użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
69
Witam!
Były mąż mieszkający i pracujący w Niemczech wniósł pozew o obniżenie alimentów. Powołuje się na obecnie niższe zarobki (1300 euro?) oraz wykazuje koszty wynajmu i utrzymania tam mieszkania, wyżywienie, dojazdy do pracy i do Polski do dzieci, ubezpieczenie zdrowotne.
Wiem że może te koszty odliczać w zeznaniu podatkowym.
Czy ktoś podałby mi szczegółowy wykaz odliczeń - kosztów uzyskania, wydatków specjalnych i innych od podatku i dochodu w Niemczech na który mogła bym się powołać, może niemiecka ustawa podatkowa- w necie jest tylko po niemiecku;bądź gdzie bym znalazła wiarygodne jej tłumaczenie lub objaśnienia do rozliczeń ale w języku polskim.
 
Maz ma działalność gospodarczą czy pracuje w oparciu o umowę o pracę?
 
Pracuje na umowę o prace. Ewidentnie zaniża teraz wynagrodzenie
 
Ostatnia edycja:
Co to znaczy, ze zaniża wynagrodzenie? Wynagrodzenie ma podane w umowie o prace, zgadza sie?
 
Wcześniej zarabiał ok. 2000 euro.Teraz twierdzi ,że nie musi tyle pracować. Jest kierowcą, ze stawka jaką znałam 13 euro na godzinę.Obecnie od dwóch miesięcy przebywa na zwolnieniu lekarskim.
 
To moze tak byc, bo jak ojciec zarabia powiedzmy 2000 euro i z tego placi 500 euro alimentow, to mu w kieszeni zostaje na czysto 1400 euro, jak przejdzie na niepelny wymiar godzin pracy, to jego zarobki nie przekrocza progu egzystencjalnego, z ktorego nawet komornik nie moze sciagac zadnych pieniedzy i nie bedzie musial placic nic. Czyli bedzie mniej pracowac, a na czysto zostanie mu w kieszeni tyle samo, jakby pracowal na caly etat i placil alimenty. A nie zmusisz go do pracowania na caly etat.

Kobiety robia w Niemczech czesto dokladnie tak samo: pracuja na pol etatu i ex-maz musi im placic alimenty, bo jakby poszly na prace na caly etat, to maz by nie musial placic nic, a one by pracowaly dwa razy wiecej.

Kazdy orze jak moze
 
pogodniak napisał:
to moze tak byc, bo jak ojciec zarabia powiedzmy 2000 euro i z tego placi 500 euro alimentow, to mu w kieszeni zostaje na czysto 1400 euro

1500 ;-)
 
A czy może ktoś odpowie mi na moje pytanie o odliczeniach jakie zawarłam w swoim poście?
 
Odliczenia nie polegaja na tym, ze jak sobie "odliczysz" od kwoty podlegajacej opodatkowaniu 500 euro, to dostajesz te 500 euro w calosci z powrotem, tylko kilkanascie gora dwadziescia pare procent.

Poza tym pracownicy zatrudnieni na etat maja automatycznie ryczaltowo odliczana od podatku pewna kwote, i musza ja przekroczyc, zeby cokolwiek sobie odliczyc. Im mniej sie zarabia, tym mniej sie placi podatku, a nie mozesz dostac wiecej zwrotu od urzedu skarbowego niz zaplacilo sie podatku.
 
Jej chodzi o to co on moze odliczyc od podatku(ulgi)To co ja sie orientuje to mozna odliczyc dojazd do pracy (20-30 cent za 1 km), ubezpieczenie na auto i drobne naprawy remontowe w domu.Powiem tyle ze przy zarobkach okolo 1300 euro miesiecznie na reke. moj brat mial zwrotu 54 euro a ksiegowa dostala 58 euro za spozadzenie calego rozliczenia.
 
Powrót
Góra