Odmowa gwarancji, rekojmia gogle VR

  • Autor wątku Autor wątku kivi21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kivi21

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
2
Witam!

Prosze o porade. Jakis czas temu przestaly mi poprawnie dzialac gogle VR - zakupione w duzym sieciowym sklepie komputerowym prawie dwa lata temu. Przynioslem je do tego samego salonu, gdzie byly zakupione, ale sprzedawca stwierdzil, ze nie moze przyjac je w ramach gwarancji, bo u niego w systemie jest zaznaczone ze gogle maja 1 rok gwarancji. Chociaz na stronie tego sklepu do dzis jest zaznaczone, ze ten produkt ma 2 lata gwarancji, i tak bylo w momencie gdy je zakupilem. Ostatecznie zaproponowal mi opcje reklamacji towaru (rekojmia), i tak zrobilem. W terminie 14 dni dostalem e-mail: "sklep nie uznaje mojej reklamacji....Nie stwierdzono zadnej usterki. Urzadzenie jest sprawne i zgodne z umowa sprzedazy" W tym samym e-mailu poinformowali mnie ze wysylaja gogle do autoryzowanego serwisu producenta na ekspertyze. Ponad miesiac pozniej dostalem kolejna odpowiedz:

"Weryfikacja urządzenia w autoryzowanym serwisie producenta wykazała że stan fizyczny reklamowanego sprzętu świadczy o przekroczeniu warunków eksploatacji urządzenia - stwierdzono uszkodzenie przewodu optycznego 2in1. Niestety ze względu na charakterystykę połączeń światłowodowych zastosowanych w przewodzie nie możemy zaproponować płatnej naprawy kabla. Przedmiotowe uszkodzenie nie tkwiło w sprzęcie w chwili sprzedaży, w związku z czym nie podlega pod odpowiedzialność sprzedawcy.

Tego typu uszkodzenia nie wynikają z wady fabrycznej, a są spowodowane przez użytkownika sprzętu. W myśl art. 559 kodeksu cywilnego sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi wyłącznie za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili."

Zostaje mi kilka pytan.
1) Nie mialem zadnych fizycznych uszkodzen kabla, eksploatowalem urzadzenie zgodnie z instrukcja.
2) Dlaczego odmowiono mi w gwarancji, i musialem skladac reklamacje, jezeli sklep wyraznie ma napisane na swojej stronie DWA lata dla tego towaru.
3) Dlaczego wysylali moje gogle na caly miesiac do autoryzowanego serwisu, jezeli "nie stwierdzono zadnej usterki i urzadzenie jest sprawne".
4) Czy jest sens dalej cos z tym robic, czy wyczerpalem juz swoje prawa w tej sprawie?
 
1) To raczej nie pytanie, a twierdzenie.
2) A masz dokument, który potwierdza dwa lata?
3) Tego nikt nie wie. Pytaj sprzedawcę.
4) Możesz iść do rzeczoznawcy od elektroniki. Jeśli zaprzeczy serwisowi i wyda inną, korzystną dla Ciebie, opinię - złóż ponowną reklamację.
 
Powrót
Góra