F
Finister
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 4 658
martin-USA napisał:Wiekszosc skazanych wie, ze zle zrobilo i tego zaluje.
Serio? Skąd wiesz i jak to sprawdziłeś? Skoro tak twierdzisz to widocznie sam jesteś wielkim idealistą. Lub naiwniakiem.
Z mojego doświadczenia i rozmów z przestępcami jasno wynika, że przestępcy żałują. Ale żałują tego, że muszą iść do więzienia, a nie tego, że ukradli, napadli, skrzywdzili, pobili... A przynajmniej bardzo rzadko żałują.
martin-USA napisał:Uwazam, ze kazdemu nalezy dac druga szanse. Ostroznie, ale nalezy dac druga szanse i pokazac, ze zrozumieli swoj blad. Jestesmy w koncu ludzmi i zachowujmy sie jak ludzie a nie jest roboty bez myslenia.
Zgadzam się, że trzeba dawać drugą szansę. Dla mnie drugą szansą jest zawieszenie wyroku. Albo kara w postaci prac na cele społeczne. Jeśli jednak ktoś nie potrafi tego docenić, że dostał karę wolnościową to niech potem nie narzeka, że kara boli. Dalsze pochylanie się, głaskanie, dogadzanie nikomu nie służy, a zwłaszcza przestępcom. Mają za dużo praw, a za mało obowiązków. A poza tym jak Twoja druga szansa ma się do recydywistów, albo przestępców, którzy mają kartę karną na dziesięć stron (nie zmyślam, znam takich). Ile szans według Ciebie powinni jeszcze dostać?