Odmowa naprawy gwarancyjnej

  • Autor wątku Autor wątku iwjan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

iwjan

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
1
Witam !
We wrześniu ub. roku zakupiłem tablet firmy Kiano . Po trzech dniach użytkowania popsuł sie . Zakup dokonano w euro agd . W sklepie odmówiono mi wymiany na nowy pomimo że Kiano wyraziło na to zgodę . W konsekwencji odesłałem tablet do producenta . Naprawa trwała 25 dni . Po naprawie tablet działał około miesiąca . Ponownie przestał działać a objawy były takie same jak za pierwszym razem . Ponownie odesłałem do serwisu . Dokładnie opisałem objawy awarii . Naprawa trwała tym razem 45 dni . Tylko 45 dni ponieważ trzy razy upominałem sie o przyśpieszenie naprwy poprzez telefoniczny kontakt z serwisem i korespondencje mailową z dyrekcją firmy . Muszę przyznac że nie były to rozmowy przyjemne a dyrekcja wogóle nie zabrała głosu . Wreszcie odesłano mi niby naprawiony sprzęt . Po odebraniu przesyłki okazało się że tablet jest dalej niesprawny . Otóz naprawiono mi gniazdo USB którego wcale nie zgłaszałem . Po trzech godzinach chciałem doładować baterie ale okazało się że jest to niemożliwe ponieważ naprawiane gniazdo nie działa . Natychmiast zgłosiłem to drogą mailowa do serwisu . Ponownie odesłałem do serwisu opisując powody awarii . 7 lutego otrzymalem telefon z firmy kiano informujace mnie że naprawa nie może być dokonana w ramach naprawy gwarancyjnej ponieważ to ja dokonałem wyrwania lub wyłamania gnazda USB a to spowodowało uszkodzenie płyty głownej . Naprawa moze być dokonana jako odpłatna . Cała ta sytułacja przedstawona mi została telefonicznie . Jestem całkowicie zaskoczony stanowiskiem firmy kiano . Nie wyraziłem zgody na takie załatwienie sprawy w wyniku czego odesłano mi sprzęt nie naprawiony . Proszę o pomoc .
 
W sklepie odmówiono mi wymiany na nowy pomimo że Kiano wyraziło na to zgodę
Ciekawe, skąd wiesz, że producent wyraził zgodę na wymianę? Jeżeli korzystasz z gwarancji, a gwarantem jest producent, to on powinien wymienić wadliwy sprzęt.

Niestety oddawałeś sprzęt na gwarancję i skazałeś się na łaskę producenta (gwaranta). Wydaje się, że w tej sytuacji nic więcej nie zdziałasz.

Następnym razem zgłaszaj niezgodność towaru z umową zgodnie Art. 8 Ust. 1 USTAWY z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.

PS. Nie możesz zgłaszać tego samego uszkodzenia z ustawy jeżeli wcześniej korzystałeś z gwarancji.
 
Jeżeli był to zakup KONSUMENCKI, należy zgłosić sprzedawcy reklamację na podstawie ww. ustawy. Niestety, może być problem, jezeli gniazdo USB rzeczywiscie zostało uszkodzone mechanicznie: sprzedawca będzie twierdził, że jest to wina nabywcy.

@kebbor
Ostatnie twierdzenie w świetle art.12 ust.4 ww. ustawy jest błędne.

Na Forum przyklejono Poradnik konsumenta - koniecznie się zapoznać i dopiero po tym składać reklamację.
 
@kebbor
Ostatnie twierdzenie w świetle art.12 ust.4 ww. ustawy jest błędne.

Chyba miałaś na myśli Art. 13 Ust. 4 ww. ustawy (Art. 12 ma tylko 2 ustępy). Ale dotyczy on tylko tego, że udzielenie gwarancji nie ogranicza praw z ustawy i nie ma nic wspólnego z tym co napisałem.

To o czym pisałem wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego II CKN 350/01 z dnia 23 lipca 2003 r. - generalnie po wyborze uprawnień z gwarancji nie można zgłaszać niezgodności towaru z ustawy i na odwrót. Oczywiście chodzi o tą samą wadę. Jeżeli pojawi się inna wada to jak najbardziej możliwy jest wybór.
 
To o czym pisałem wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego II CKN 350/01 z dnia 23 lipca 2003 r. - generalnie po wyborze uprawnień z gwarancji nie można zgłaszać niezgodności towaru z ustawy i na odwrót
Z rękojmi.
Poczytaj dokładnie...
 
Można zgłaszać. Gwarancja nie może wyłączyć roszczeń z ustawy - byleby tylko terminu dot. zawiadomienia o wadzie zostały zachowane.
 
loco1 napisał:
Z rękojmi.
Poczytaj dokładnie...

Jakiej rękojmi? O rękojmi jest mowa w kodeksie cywilnym.

Ustawa wyłącza zapisy o rękojmi zawarte w k.c. w zakresie sprzedaży konsumenckiej.

Z ustawy zgłaszamy niezgodność towaru z umową a roszczenia gwarancyjne z gwarancji.

Praw przysługujących z ustawy nie można w żaden sposób pozbawić konsumenta (ani przy zawieraniu umowy, ani w zapisach gwarancji).

Natomiast przy reklamacji produktu dokonujemy jednorazowego wyboru drogi. I nie możemy jej zmienić dla tej samej usterki.
 
@kebbor
Czy potrafisz przeczytać ze zrozumieniem to, na co się bezpodstawnie powoływałeś: II CKN 350/01 ?

Natomiast przy reklamacji produktu dokonujemy jednorazowego wyboru drogi. I nie możemy jej zmienić dla tej samej usterki.
Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
 
Twierdzę, tak na podstawie wspomnianego orzeczenia SN.

Po pierwsze jest w nim napisane:
"W ocenie Sądu Apelacyjnego dokonany wybór jest wiążący przy danej wadzie, a zmiana powództwa i przejście na inny reżim odpowiedzialności nastąpiły w związku z istnieniem tych samych wad."
W tym przypadku nastąpiła zmiana z gwarancji na odstąpienie od umowy.
SN podtrzymał w końcu ustalenia Sądu Apelacyjnego.

Jest tutaj ogólnie mowa o zmianie reżimu odpowiedzialności. Nie wiem na jakiej podstawie sądy tak uznały, nie znalazłem takich podstaw w zapisach o rękojmi w k.c.

Jako, że niezgodność towaru z umową zastępuje w obrocie konsumenckim rękojmię, a stanowisko SN wyraża pewien pogląd na prawo uważam, że odnosi się ono również do zmiany reżimu odpowiedzialności z gwarancji na niezgodność towaru z umową.
 
Przeczytaj ze zrozumieniem i nie pisz powyższych bzdur:

WYROK

z dnia 23 lipca 2003 r.

II CKN 350/01
Kupujący wybierając uprawnienia gwarancyjne traci uprawnienia z tytułu rękojmi, a przy wyborze uprawnień płynących z rękojmi – traci możliwość realizacji uprawnień wynikających z gwarancji.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Tadeusz Żyznowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Galerii Promocji ”CFK – ART” Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko ”GTX Hanex Plastic” Spółce przy interwencji ubocznej po stronie pozwanej Daewoo – FSO Motor z ograniczoną odpowiedzialnością – Zakładu Samochodów Dostawczych

o zapłatę i wydanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 23 lipca 2003 r.,

kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 8 marca 2001 r.,

oddala kasację /.../

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powodowej Galerii Promocji „CFK ART.” Sp. z o.o. i orzekł o kosztach procesu za instancję odwoławczą. Z ustaleń przytoczonych w uzasadnieniu tego wyroku wynika, że powodowa Spółka, wykonując uprawnienia z tytułu gwarancji, żądała od strony pozwanej wydania nowego wolnego od wad samochodu marki „Citroen” C 15, 1800 D o parametrach w pozwie wyszczególnionych. Następnie w piśmie procesowym z dnia 18 grudnia 1998 r. powód – odstąpił od umowy i z powołaniem się na podstawę z art. 560 k.c. – zmienił powództwo w ten sposób, że żądał zasądzenia od strony pozwanej 36.404 zł z odsetkami za jednoczesnym wydaniem stronie pozwanej spornego samochodu. Prawomocnym postanowieniem z dnia 27 marca 2000 r. Sąd pierwszej instancji umorzył postępowanie w odniesieniu do wydania nowego samochodu „Citroen” i rozstrzygnął o kosztach procesu. W ocenie Sądu Apelacyjnego dokonany wybór jest wiążący przy danej wadzie, a zmiana powództwa i przejście na inny reżim odpowiedzialności nastąpiły w związku z istnieniem tych samych wad.

Kasację złożyła powodowa Galeria Promocji „CFK ART.” Sp. z o.o. Skarżąca z powołaniem się na podstawy z art. 3931 k.p.c. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w szczególności art. 579 k.c. w zw. z art. 560 § 1 i 2, art. 494 i art. 577 k.c. przez przyjęcie, że nie jest możliwa zmiana reżimu odpowiedzialności z powodu ujawnienia tych samych wad oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 233 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów na okoliczność ujawnienia nowych wad i uzyskania przez pozwanego informacji o nowych wadach.

Wskazując na powyższe skarżący wnosił o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania, ewentualnie orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa w całości. Pozwana Spółka wnosiła o oddalenie kasacji z zasądzeniem kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jeżeli skarżąca z powołaniem się na obie podstawy kasacji kwestionuje zasadność zaskarżonego orzeczenia w całości, to niezależnie od kolejności przytoczenia i uzasadnienia tych podstaw, w pierwszej kolejności wymaga rozważenia podstawa przewidziana w art. 3931 pkt 2 k.p.c. albowiem zarzuty w odniesieniu do prawa materialnego mogą być właściwie oceniane i rozważane tylko na tle ustalonego stanu faktycznego. Strona powodowa przytoczenie przepisów, uznanych przez nią za naruszone i mających wypełniać każdą z podstaw kasacyjnych, poprzedziła zwrotem „a w szczególności”, co może przemawiać za przykładowym, a nie wyczerpującym wskazaniem naruszonych przepisów. Sąd Najwyższy jako instancja kasacyjna pozbawiony jest możliwości ustalania i dociekania, w odniesieniu do dalszych mogących wchodzić w rachubę – poza przytoczonymi w kasacji – przepisami prawa materialnego i procesowego. Podtrzymać zatem należy zapatrywanie wyrażone w orzeczeniu Sąd Najwyższego z dnia 26 września 2000 r., IV CKN 1518/2000 (OSNC 2001, Nr 3, poz. 39) co do znaczenia takiego zwrotu w kasacji i przyjąć, że kasacja zawiera wyczerpujące przytoczenie naruszonych przepisów z zakresu prawa materialnego i procesowego.

Sąd drugiej instancji nie przeprowadził żadnych dowodów (art. 382 k.p.c.) a w całości – z odwołaniem się do postanowień art. 385 k.p.c. – aprobował ustalenia dokonane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Istota tego zarzutu, określonego w części wstępnej kasacji jako naruszenie art. 233 k.p.c. ogniskuje się w istocie wokół treści pisma strony powodowej z dnia 18 grudnia 1998 r. (k – 53) i jego znaczenia w płaszczyźnie przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd Apelacyjny stwierdził, że zmiana powództwa i przejście na inny reżim odpowiedzialności strony pozwanej nastąpiła w związku z istnieniem tych samych wad, których występowanie stanowiło podstawę do wystąpienia z żądaniami opartymi na gwarancji. Powyższe oświadczenie – w ocenie Sądu Apelacyjnego – nie łączy odstąpienia od wiążącej strony umowy – z zaistnieniem nowych wad – już chociażby z tego powodu, że biegły Walenty Dudziak dokonał oględzin pojazdu i wydał opinię dopiero w drugiej połowie 1999 r. Ponieważ kasacja odwołując się do treści pisma z dnia 16 grudnia 1998 r. zawierającego oświadczenie o odstąpieniu od umowy dowodzi, że nabywca zgłosił pozwanej nowe wady samochodu niezbędnym jest odwołanie się do treści tego pisma. Mianowicie zmiana powództwa na zasadzie art. 560 k.c. i odstąpienie od zawartej przez strony umowy z dnia 18 grudnia 1997 r. sprzedaży spornego samochodu następuje ... „z uwagi na nie usunięcie dotychczas jego istotnych wad ...” i dalej ... „wady pojazdu stwierdzone zostały przez rzeczoznawcę powołanego przez pozwanego w opinii załączonej do pozwu, są to wady istotne i dotychczas nie zostały usunięte”. Nie zostało zatem podważone w kasacji stanowisko Sądu drugiej instancji stwierdzające, że zarówno w oświadczeniu z dnia 16 grudnia 1998 r., w którym poinformowano pozwanego o odstąpieniu od umowy sprzedaży, jak i w piśmie z dnia 17 grudnia 1998 r., podkreślono, że działania powoda wynikły z faktu nieusunięcia zgłoszonych wad. Zatem nie zostały podważone – powyżej przytoczone – ustalenia stwierdzające, że zmiana powództwa i przejście na inny reżim odpowiedzialności pozwanego nastąpiła w związku z istnieniem tych samych wad. To ustalenie jest wiążące przy ocenie zasadności zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, spośród których rozstrzygające znaczenie ma art. 579 k.c. Przepis ten w stanie prawnym obowiązującym przed dniem 28 grudnia 1996 r. stanowił, że kupujący mógł wykonać uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy dopiero wówczas, gdy zobowiązany z gwarancji we właściwym czasie nie dopełnił swoich obowiązków, co stanowiło rękojmię jako rodzaj swoistej sankcji niewykonania obowiązków gwaranta. Pierwszeństwo gwarancji wobec rękojmi było powszechnie krytykowane w literaturze przedmiotu. Obecne brzmienie art. 579 k.c. w myśl którego kupujący może wykonywać uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, niezależnie od uprawnień wynikających z gwarancji wskazuje, że ustawodawca zastąpił kumulatywny zbieg roszczeń otwartą konkurencją roszczeń prowadzącą do wyboru roszczeń przez kupującego (wyboru między realizacją uprawnień z tytułu rękojmi a uprawnieniami wynikającymi z gwarancji). Nie może jednak – wbrew odmiennemu stanowisku skarżącej – raz dokonanego wyboru zmienić ani też – jak trafnie twierdzi kasacja – konstruować roszczenia mieszanego. Kupujący wybierając uprawnienia gwarancyjne traci uprawnienia z tytułu rękojmi. Przy wyborze uprawnień płynących z rękojmi kupujący traci możliwość realizacji uprawnień wynikających z gwarancji. Nie do przyjęcia jest zatem interpretacja art. 579 k.c. prowadząca do wniosku, że „niezależnie” oznacza „równocześnie”, bądź zwolnienie nabywcy od podjęcia decyzji, czy korzystniejsze jest realizowanie uprawnień z gwarancji (włącznie z wymianą rzeczy na wolną od wad), czy też z rękojmi (aż do odstąpienia od umowy). Prawomocne umorzenie postępowania w przedmiocie wydania nowego, wolnego od wad spornego samochodu m-ki „Citroen” czyni bezprzedmiotowym rozważania kasacji o instytucji gwarancji jakości i zarzut naruszenia art. 577 k.c. Powyższe odnieść należy także do omawiania skutków zobowiązaniowych i rzeczowych odstąpienia od umowy sprzedaży z odwołaniem się do art. 560 § 1 i 2 oraz art. 494 k.c. Tylko w następstwie skutecznego wykonania prawa odstąpienia od umowy może nastąpić, dowodzony w kasacji powrót do sytuacji sprzed zawarcia umowy sprzedaży, co w przedmiotowej sprawie – bez naruszenia powyżej powołanych przepisów – nie nastąpiło. Dlatego kasacja jako nie zawierająca usprawiedliwionych podstaw podlega oddaleniu (art. 39312 k.p.c.) z zasądzeniem żądanych kosztów procesu za instancję kasacyjną


I jeszcze zapoznaj się z tym:
Dz.U.2002.141.1176

art.13
4.W dokumencie gwarancyjnym należy zamieścić podstawowe dane potrzebne do dochodzenia roszczeń z gwarancji, w tym w szczególności nazwę i adres gwaranta lub jego przedstawiciela w Rzeczypospolitej Polskiej, czas trwania i terytorialny zasięg ochrony gwarancyjnej. Ponadto powinno być w nim zawarte stwierdzenie, że gwarancja na sprzedany towar konsumpcyjny nie wyłącza, nie ogranicza ani nie zawiesza uprawnień kupującego wynikających z niezgodności towaru z umową
.
 
Ostatnia edycja:
W k.c. są podobne wpisy odnośnie rękojmi i udzielania gwarancji co w ustawie o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej..., że jedno nie wyklucza i nie ogranicza drugiego, np.

Art. 579.
Kupujący może wykonywać uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, niezależnie od uprawnień wynikających z gwarancji.

A jednak sąd uznał, że obranej drogi nie można zmienić dla tych samych wad.

PS. Przestań kopiować internet i wklejać na forum ;-) Akty prawne są ogólnie dostępne i bezsensowne jest ich powielanie w całości.
 
Akty prawne są ogólnie dostępne i bezsensowne jest ich powielanie w całości.
Miałem wrażenie, że nie potrafisz tego znależć. A Ty po prostu niczego z tego nie rozumiesz. Strasznie jesteś odporny na wiedzę...
 
Nigdzie w ustawie nie jest napisane wprost, że można lub nie można zmieniać podstawę roszczeń z gwarancji na ustawę. Art. 13 ust. 4 nie jest rozstrzygający w tym temacie, mówi on tylko o konieczności poinformowania konsumenta, że samo udzielenie gwarancji nie ogranicza praw wynikających z ustawy, nie wiem jak można z tego wyciągać tak daleko idące wnioski i twierdzić, że stanowi on podstawę do zmiany podstawy prawnej roszczeń.

Poza tym, należy pamiętać, że sprawach nieuregulowanych ustawą moc mają zapisy Kodeksu cywilnego Art. 535 1, więc nie można patrzeć na sprzedaż konsumencką tylko przez pryzmat ustawy.

Podobnie było z gwarancją i rękojmią do czasu orzeczenia SN. Zapewne było dużo więcej przypadków, gdzie po nieuznanej gwarancji wysuwano roszczenia z rękojmi, ale tylko jeden doczekał się finału w SN.

Wynikało to - jak jest napisane w orzeczeniu - ze starego prawa, które nawet nakazywało takie postępowanie, czyli uruchamianie rękojmi dopiero po nieudanej gwarancji.
 
Nigdzie w ustawie nie jest napisane wprost, że można lub nie można zmieniać podstawę roszczeń z gwarancji na ustawę.
Wiec na jakiej podstawie napisałeś w #2 i #7:
Nie możesz zgłaszać tego samego uszkodzenia z ustawy jeżeli wcześniej korzystałeś z gwarancji
Natomiast przy reklamacji produktu dokonujemy jednorazowego wyboru drogi. I nie możemy jej zmienić dla tej samej usterki.
 
Powrót
Góra