A
agamaza
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2019
- Odpowiedzi
- 1
Jadąc rondem dwupasmowym we Włoszech prawym pasem zostałem uderzony przez kierującego autem pasem lewym, kierowca zjeżdżał z ronda. Uszkodzenia auta u niego
rawy przedni zderzak w naszym aucie od połowy drzwi kierowcy do końca. Sprawca nie przyznaje się do winy twierdząc że to moja wina. Wezwana policja włoska traktuje mnie jak przestępcy dmuchanie w alkomat posadzenie o podrobione ubezpieczenie sprawdzony został pasażer itp bzdury. Jak nic nie znaleziono i po wyjaśnieniu zdarzenia nie chcieli wskazać sprawcy, chociaż kierowca włoski narysował rondo jak jechał (zapytał tylko go po co wyjeżdżał na lewy pas skoro zjeżdżał z ronda) Po wymianie danych nie ukarał nikogo, dodam że kierowca włoski nie dmuchal. I zaczynają się schody z ubezpieczeniem. Kierowca włoski nie przyznaje się do winy i nie chcą wypłacić odszkodowania. Co dalej czekamy na papiery odmowne od ubezpieczyciela.czy warto iść na drogę sądową