S
Sharimsejn
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2019
- Odpowiedzi
- 52
"W czasie pandemii Sejm uchwalił przepis, który pozwala im również uchylić się od przyjęcia pracy z powodu obawy przed zakażeniem się koronawirusem."
"Rząd w jednym z rozporządzeń pandemicznych zawarł jednak zapis, który pozwala skutecznie się przed takimi konsekwencjami odmowy podjęcia pracy bronić."
"Wystarczy bowiem, że osoby skierowane do pracy powołają się na chęć uchronienia się przed zarażeniem koronawirusem, żeby móc odmówić przyjęcia oferty zatrudnienia bez żadnych konsekwencji. Potwierdził to w rozmowie z money.pl jeden z dyrektorów urzędów pracy."
Witam. Tak jak w powyższych cytatach czy ktoś w stanie jest mi podać taki przepis? Powiem wprost i nie będę ukrywał. Niedawno skończyła mi się umowa, o końcu której zostałem poinformowany ledwo 3 dni wcześniej. Nie została ona przedłużona. Mimo to na 90% będę miał pracę z połową lutego. Nie chcę jednak podejmować w tym czasie żadnej pracy. Chciałem wykorzystać ten czas na wyrobienie sobie paszportu, wyjazd do rodziny, której nie widziałem od lat czy inne sprawy urzędowe. W tym celu by nie nadwyrężać budżetu wystąpiłem o zasiłek dla bezrobotnych i na dobrą sprawę do 10 lutego jedynie chciałbym go pobierać. To pierwszy raz kiedy go otrzymałem. Wiem jednak jak to wygląda w przypadku odmowy podjęcia pracy (tyle przeczytałem). Powyższe cytaty zdają się mówić prawdę. Czy rzeczywiście tak jest? Oczywiście gorzej by z tym było w przypadku potencjalnej pracy gdzie miałbym mały kontakt z ludźmi itp.
Dodatkowo wspomnę, że irytujące są propozycje staży. Jak ktoś ma rachunki itp. a dodatkowo jakieś doświadczenie w jakiejś branży to nieco jest to uwłaczające iść na taki staż. Tak na marginesie to staże powinny być dla osób świeżo po szkołach lub bez żadnego doświadczenia.
"Rząd w jednym z rozporządzeń pandemicznych zawarł jednak zapis, który pozwala skutecznie się przed takimi konsekwencjami odmowy podjęcia pracy bronić."
"Wystarczy bowiem, że osoby skierowane do pracy powołają się na chęć uchronienia się przed zarażeniem koronawirusem, żeby móc odmówić przyjęcia oferty zatrudnienia bez żadnych konsekwencji. Potwierdził to w rozmowie z money.pl jeden z dyrektorów urzędów pracy."
Witam. Tak jak w powyższych cytatach czy ktoś w stanie jest mi podać taki przepis? Powiem wprost i nie będę ukrywał. Niedawno skończyła mi się umowa, o końcu której zostałem poinformowany ledwo 3 dni wcześniej. Nie została ona przedłużona. Mimo to na 90% będę miał pracę z połową lutego. Nie chcę jednak podejmować w tym czasie żadnej pracy. Chciałem wykorzystać ten czas na wyrobienie sobie paszportu, wyjazd do rodziny, której nie widziałem od lat czy inne sprawy urzędowe. W tym celu by nie nadwyrężać budżetu wystąpiłem o zasiłek dla bezrobotnych i na dobrą sprawę do 10 lutego jedynie chciałbym go pobierać. To pierwszy raz kiedy go otrzymałem. Wiem jednak jak to wygląda w przypadku odmowy podjęcia pracy (tyle przeczytałem). Powyższe cytaty zdają się mówić prawdę. Czy rzeczywiście tak jest? Oczywiście gorzej by z tym było w przypadku potencjalnej pracy gdzie miałbym mały kontakt z ludźmi itp.
Dodatkowo wspomnę, że irytujące są propozycje staży. Jak ktoś ma rachunki itp. a dodatkowo jakieś doświadczenie w jakiejś branży to nieco jest to uwłaczające iść na taki staż. Tak na marginesie to staże powinny być dla osób świeżo po szkołach lub bez żadnego doświadczenia.
Ostatnia edycja: