Odmowa przjecia pracy w Urzedzie Pracy a ubezpieczenie

  • Autor wątku Autor wątku maladaga
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
maladaga

maladaga

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
6
Witam, od niedawna zarejestrowalam sie po raz kolejny w urzędzie pracy glownie z powodu ubezpieczenia ktory potrzebuje, pracuje na czarno poniewaz lepiej mi sie to oplaca a ubezpieczenie mam z powodu takiego ze czestro choruje i mam troche wizyt u lekarza, lub mam jakies zlamania. Czesto choruje a mianowicie od jesieni do poczatku wiosny - grypa zoladkowa, biegunki, wymioty, bole glowy itp Zdarza sie ze mam problem zebym mogla pojsc do pracy poniewaz chorobuje conajniej po 2 tygodnie w miesiacu, mam problemy z nerwica zoladkowa a takze z oslabieniem organizmu. Wiem ze moge udowodnic to ze mam problemy ze zdrowiem ale jak mam to zrobic? Kolejna rzecza jest to jak mam pracowac legalnie w lecie a nie w zimie np ? Nie ma opcji bym w roku pracowala prawie codzinnie, kolejna rzecza jest to ze ciagle natretna baba dzwoni z urzedu i mowi ze mam sie zglaszac do urzedu z powodu stazu za 800 zl w admnistracji czy innej podobnej dziedzinie, za kazdym razem odmawiam argumentujac to ze szukam innej pracy w innym kierunku zaznaczam ze w turystyce. Wiem ze moge odmowic przyjecia pracy, stazu nie podajac argumentu ale urząd wtedy na kilkadziesiac dni wylacza mnie z ubezpieczenia, a moge to zrobic 3 razy. Robilam tak ze kilka razy chodzilam i wyrejetrowalam sie z urzedu a pozniej ponownie przychodzilam. Mieszkam 100 km od miejsca zamieszkania a dojezdzac co drugi dzien do urzedu mi sie nie widzi, prosze napisac jak mam rozegrac to wszystko,zalezy mi na ubezpieczeniu.
 
Pomyliłaś fora.

Weź sie do normalnej/uczciwej pracy to bedziesz miala ubezpieczenie.

Kombinatorom nie pomagamy
 
Pytam normalnie jak to zalawic mam, a mieszkam z chlopakiem
 
Zamelduj się tam, gdzie mieszkasz.
Idź do pracy na umowę.
 
Wynajmujemy mieszkanie wiec nie ma mozliwosci zameldowania sie
 
Bzdura. Nie dość, że jest możliwość to wręcz i obowiązek.
 
Jaki obowiazek u wynajmujacego ?mieszkanie w miescie? Ktory wlasciciel by na to pozwolil?
 
Zgoda właściciel została już wyrażona w momencie spisania umowy najmu.
 
Gdyby kazdy tak chcial robic to ludzie nie wyprowadzali by sie z mieszkań, nie sadze zeby tak bylo a co jak pozniej sie wyprowadze?
 
Utrata tytułu prawnego do lokalu i eksmisja. Przejściowo odszkodowanie za bezumowne zajmowanie lokalu. Ostatecznie wszystko na koszt eksmitowanego.
 
maladaga
Kobieta.gif
, ubezpieczenie z PUP obowiązuje wyłącznie osoby, które szukają pracy, ale z uwagi na brak propozycji nie mogą zarabiać na siebie.
"Natrętna baba z urzędu" prawdopodobnie zorientowała się, że pracując jednocześnie korzysta Pani z uprawnień, które Pani nie przysługują.

Tyle w temacie. Wątek zamykam z uwagi na złamanie regulaminu forum[SIZE=-2].[/SIZE]
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra