Y
Yvonkaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2016
- Odpowiedzi
- 4
Jestem zarejestrowana w PUP jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku, zakwalifikowano mnie do II profilu pomocy. Ponieważ jestem zarejestrowana od przeszło roku, uznano mnie za "osobę długotrwale bezrobotną" i od kilku miesięcy urzędniczki zaczęły mi usilnie "szukać pracy", co przejawia się w wystawianiu skierowań i przedstawianiu ofert pracy dużo poniżej moich kwalifikacji, niezgodnych z wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. Największym moim problemem jest w tej chwili to, że nawet gdyby któraś z tych ofert spełniała moje oczekiwania, nie mogę w tej chwili podjąć pracy, ponieważ mieszkam na wsi pozbawionej transportu publicznego i jestem dopiero w trakcie kursu prawa jazdy - dlatego do żadnej pracy nie mam możliwości dojazdu. Urzędniczek to kompletnie nie interesuje, jedna podniesionym głosem oświadczyła mi, że "dla niej to nie jest żaden argument", a druga z wyższością poinformowała mnie: "Tam u pani na wsi to ludzie na rowerach jeżdżą". Teraz znów dostałam skierowanie, tym razem na staż. Nie byłam jeszcze na rozmowie u pracodawcy, ale jeżeli nie będzie chciał mi wypisać odmowy przyjęcia na staż, to znajdę się w beznadziejnej sytuacji. Z powodu ubezpieczenia zdrowotnego nie mogę sobie pozwolić na wykreślenie z rejestru bezrobotnych. Wiem, że można bez takich konsekwencji odmówić przyjęcia oferty, jeżeli "łączny czas dojazdu do miejsca pracy i z powrotem środkami transportu zbiorowego nie przekracza 3 godzin", tylko jak to zastosować do mojej sytuacji, gdy w mojej wsi transport publiczny nie istnieje i żeby się dostać do dworca PKP w sąsiedniej miejscowości, musiałabym iść piechotą (rower odpada z powodów zdrowotnych). Zajęłoby mi to ok. godziny, później kwadrans pociągiem i co najmniej kolejny kwadrans, żeby po dojechaniu do miejscowości, gdzie ma siedzibę pracodawca, dotrzeć - znów pieszo - do miejsca pracy. W sumie więc dotarcie do pracy i z powrotem zajęłoby mi ponad 3 godziny, ale czy taka interpretacja ma szanse się obronić? Nadmieniam, że w trakcie profilowania informowałam o braku możliwości dojazdu do potencjalnej pracy - wówczas nie spotkało się to z żadnym komentarzem...