odmowa przyjęcia wniosku

  • Autor wątku Autor wątku bolsone
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bolsone

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
7
Dzień dobry, byłem dzisiaj w Urzędzie pracy w moim miejscu zamieszkania i Panie obsługujące moją osobe powiedziały, że nie przyjmą mojego wniosku o bon na zasiedlenie. Uzasadniła, że nie chce aby ludzie wyjeżdzali z naszego "miasta" gdzie nie ma żadnej przyszłości. Teraz pytanie : czy pracownik urzędu może odmówić w ogole przyjęcie takie wniosku ? Dlaczego widnieje owy wniosek do pobrania na ich stronie skoro "usługa" tak naprawdę jest nie dostępna? Proszę o odpowiedź.

Ps.Wstępnie mam pracę umówioną w dużym mieście oddalonym o 300 km, ale potrzebuję pieniędzy na start jak każdy młody polak.
 
Może nie mają środków pieniężnych, aby udzielać bonów na zasiedlenie?
Druk wniosku pobrał Pan z tego PUP? Czy aktualnie trwa w tym PUP nabór wniosków ws. bonu na zasiedlenie?
bolsone napisał:
czy pracownik urzędu może odmówić w ogole przyjęcie takie wniosku ?
Tak, jeśli nabory wniosków są publikowane do wiadomości publicznej (a z reguły tak jest), a aktualnie nie ma trwającego naboru wniosków.
bolsone napisał:
Dlaczego widnieje owy wniosek do pobrania na ich stronie skoro "usługa" tak naprawdę jest nie dostępna?
A o to to już proszę zapytać w PUP. Jest to sprawa indywidualna. Z reguły bezrobotny chcący skorzystać z jakiejś pomocy PUP najpierw pyta czy są w danej chwili na daną formę aktywizacji fundusze.
 
Ostatnia edycja:
Tak, wniosek pobrałem ze strony PUP do którego należę.
Z tego co mi zasugerowano to w ogole się nie starają o dodatkowe finanse żeby ludzie nie opuszczali miasta. Pani powiedziała, że jeśli chcę pracować w Poznaniu to mogę sie wymeldować i próbować w innym urzędzie np w Warszawie bo tam jakis okres miałem zatrudnienie. Z tego co wiem to w tym roku już udzielali takiego bonu osobą z mojego miasteczka. Rozumiem, że by odmówili i uzasadnili brakiem funduszy, ale w ogole oddelgować człowieka bez przyjęcia dokumentacji? Chcą zatrzymywać ludzi na siłę dając pracę w biedronce i stacjach paliw za najniższą krajową. Dlaczego w innych miastach ludzie mogą otrzymywać taka pomoc od ręki a u mnie nawet nikt nie chce rozmawiac. Jeśli jest jakieś prawo to chyba powinno być realizowane w kazdej placówce.
 
bolsone napisał:
Rozumiem, że by odmówili i uzasadnili brakiem funduszy, ale w ogole oddelgować człowieka bez przyjęcia dokumentacji?
Zawsze może Pan ten wniosek wysłać pocztą albo epuap-em. Przyjąć będą musieli i w terminie 30 dni odpowiedzą... Odmownie. Bo nie ma środków.
Nic to w Pana sytuacji nie zmieni, a tylko niepotrzebnie stworzy Panu nadzieję. Dla większości potencjalnych zainteresowanych chyba lepiej, że urząd nie daje im zbędnych nadziei?
bolsone napisał:
Chcą zatrzymywać ludzi na siłę dając pracę w biedronce i stacjach paliw za najniższą krajową. Dlaczego w innych miastach ludzie mogą otrzymywać taka pomoc od ręki a u mnie nawet nikt nie chce rozmawiac.
Bo bon na zasiedlenie jest fakultatywną formą aktywizacji i zależy m.in. od polityki regionalnej danego regionu. A najwidoczniej Pana region nie chce się pozbywać własnych mieszkańców. I zgodnie z wolą ustawodawcy ma do tego prawo.
Nikt Panu przecież nie zabrania emigracji i gonienia za marzeniami, ale proszę nie oczekiwać też pomocy państwa, bo złożył Pan wniosek, w sytuacji kiedy można najpierw na miejscu popracować (z tego co Pan pisze, to praca jest) i zarobić na te marzenia. Przy ograniczonych środkach finansowych urząd pracy w pierwszej kolejności musi wspierać lokalnych bezrobotnych z niskimi kwalifikacjami w trudnej sytuacji materialnej.

Poniżej pozwolę sobie przytoczyć dokładną treść art. 66n ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy tj: " Na wniosek bezrobotnego do 30 roku życia starosta, na podstawie umowy, może przyznać bon na zasiedlenie w związku z podjęciem przez niego poza miejscem dotychczasowego zamieszkania zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, jeżeli:
1) z tytułu ich wykonywania będzie osiągał wynagrodzenie lub przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę brutto miesięcznie oraz będzie podlegał ubezpieczeniom społecznym;
2) odległość od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejscowości, w której bezrobotny zamieszka w związku z podjęciem zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej wynosi co najmniej 80 km lub czas dojazdu do tej miejscowości i powrotu do miejsca dotychczasowego zamieszkania środkami transportu zbiorowego przekracza łącznie co najmniej 3 godziny dziennie;
3) będzie pozostawał w zatrudnieniu, wykonywał inną pracę zarobkową lub będzie prowadził działalność gospodarczą przez okres co najmniej 6 miesięcy."

bolsone napisał:
Pani powiedziała, że jeśli chcę pracować w Poznaniu to mogę sie wymeldować i próbować w innym urzędzie np w Warszawie
Warto się nad tym zastanowić, bo w tej sytuacji nie ma co liczyć na pieniądze z rodzimego PUP.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra