Odmowa reklamacji obuwia-co dalej mogę zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku Wizir
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Loco znaczy,ze miałam powiedziec sprzedawczyni,ze mowi glupoty?:D
Jestes zabawny:tuptup:
Zanim pojechałam po odbior dzwonilam i pytałam podkreslajac"prosze sie upewnic,ze na pewno nie mozna odesłac butow z odrzuconą reklamacja".Kobieta oddzwonila i powiedziała,ze zapytała kierowniczki i nie mozna
 
Rozmowy nie nagrywałam,przeprowadzalam ją przy świadku
 
Wizir napisał:
Loco znaczy,ze miałam powiedziec sprzedawczyni,ze mowi glupoty?:D

Tak. Co w tym zabawnego? Mogłaś to powiedzieć, poprzeć argumentami i zaoszczędzić 10 litrów paliwa. Wolałaś stwierdzić, że takie rozwiązanie jest zabawne i wydać na przejazd. Szanse na zwrot kosztów masz podobne jak na zostanie prezydentem Tajwanu, no może na to drugie trochę większe.
 
Wysłałam listem zpo do sklepu odwołanie.Niestety nie dostałam potwierdzenia odebrania listu lecz dziś na adres mailowy(nie podawałam jego w odwołaniu ale pewnie spisali z pierwszej reklamacji)dostałam odpowiedź o ponownym negatywnym rozpatrzeniu reklamacji i zapraszaja do sklepu w celu zapoznania się z opinią.
Czy odpowiedz sklepu na moj list nie powinna byc tez na pismie?Jak teraz zareagować?
 
Dzieki Loco:) Na Ciebie zawsze mozna liczyc.
Udałam sie do rzeczniczki.Wystapi do sklepu w moim imieniu.Jeśli nie poskutkuje pozostaje jedynie droga sądowa
 
Ostatnia edycja:
Niech pani idzie do IH, tam mają listy rzeczoznawców, niech pani pójdzie do niego/niej i jeśli potwierdzi,ze NIE SA to rezultaty niewłaściwszego użytkowania tylko wada materiałowa/konstrukcyjna obuwia to moze pani spróbowac jeszcze mediacji prowadzonej przez IH, w przypadku braku zgody przedsiebiorcy pozostaje pani jedynie droga sądowa....no chyba,ze rzeczoznawca oceni, że to jednak pani wina wskutek nieprawidłowego uzytkowania czy źle dobranego obuwia....:what:
 
Tak jak juz wczesniej napisalam.Bylam u rzeczoznawcy,ktory wydal opinie,ze wada powstala nie z mojej winy
 
Rzecznik praw konsumentów wystapil w moim imieniu jeszcze raz do sklepu z reklamacją.Wczoraj przyszla odpowiedz sklepu na mojego maila,ze rozpatrzyli reklamacje pozytywnie i zapraszaja do sklepu po odbior gotowki.Co mam zrobic gdyz nie chce ponosić nastepnych kosztów w zwiazku z dojazdem do sklepu?
 
Dziekuje Loco za odpowiedz.Rzecznik na wolnym.Dziwne,ze 2ie reklamacje odrzucili a 3cia,na ta sama wade,uznali.O co chodzi?
 
Zadzwoniłam do rzecznika w innym mieście i buty mogę odesłać z informacją,że jest to obuwie z takiej i takiej reklamacji i podac nr konta
 
Buty im odesłałam i wczoraj otrzymalam zwrot gotowki na konto :DZawsze walczcie o swoje.Mam wrazenie,ze sklepy biora na zmeczenie i mysla,ze klient zwyczajnie odpusci jesli chodzi o reklamacje
 
Powrót
Góra