A
Ae28492dk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2019
- Odpowiedzi
- 5
Dzień dobry,
dziś spotkała mnie ciekawa sytuacja w jednej ze szczecińskich siłowni. Znalazłem promocję, gdzie "para mieszana" ma karnet ze zniżką. Niestety nigdzie nie jest napisane co to oznacza "para mieszana", nie ma regulaminu lub nikt z obsługi nie chciał go okazać. Jedyny jasny warunek jest taki, że jedna z osób musi byc nowym klientem, druga musi być byłym klientem.
Poza tym hasło reklamujące promocję jasno:
" Zmobilizuj kolegę, koleżankę lub swoją drugą połówkę
• Kupcie promocyjny karnet
• Cieszcie się najlepszą siłownią w mieście!"
Tak więc wraz z kolegą poszliśmy by taki karnet nabyć. I tu pan menadżer siłowni odmówił nam sprzedaży takiego karnetu mówiąc, że "para to kobieta i mężczyzna i jasno jest to napisane w regulaminie promocji narzuconym przez właściciela siłowni".
Czy w takim wypadku można mówić już o dyskryminacji na tle płci, orientacji seksualnej bądź odmowie dostępu do wykonania usługi?
Ciekawi mnie co mówi prawo w tej konkretnej sytuacji.
dziś spotkała mnie ciekawa sytuacja w jednej ze szczecińskich siłowni. Znalazłem promocję, gdzie "para mieszana" ma karnet ze zniżką. Niestety nigdzie nie jest napisane co to oznacza "para mieszana", nie ma regulaminu lub nikt z obsługi nie chciał go okazać. Jedyny jasny warunek jest taki, że jedna z osób musi byc nowym klientem, druga musi być byłym klientem.
Poza tym hasło reklamujące promocję jasno:
" Zmobilizuj kolegę, koleżankę lub swoją drugą połówkę
• Kupcie promocyjny karnet
• Cieszcie się najlepszą siłownią w mieście!"
Tak więc wraz z kolegą poszliśmy by taki karnet nabyć. I tu pan menadżer siłowni odmówił nam sprzedaży takiego karnetu mówiąc, że "para to kobieta i mężczyzna i jasno jest to napisane w regulaminie promocji narzuconym przez właściciela siłowni".
Czy w takim wypadku można mówić już o dyskryminacji na tle płci, orientacji seksualnej bądź odmowie dostępu do wykonania usługi?
Ciekawi mnie co mówi prawo w tej konkretnej sytuacji.