C
Colza
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2017
- Odpowiedzi
- 25
Mam problem z uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy.
Postępowanie zostało wszczęte w 2017 roku. Projekt decyzji został skierowany do uzgodnień. Jedna z instytucji (RZGW) wydała postanowienie odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy. Oczywiście złożyłem zażalenie – nie wiem czy zostanie uwzględnione czy nie, moim zdaniem powinno ale wiadomo jak to bywa…
W miedzyczasie tj od 01.01.2018 zmieniły się przepisy (ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z ustawą prawo wodne) i w obecnym ich brzmieniu uzgodnienie z tą instytucją (RZGW) nie byłoby dokonywane.
I teraz zastanawiam się nad opcjami:
1) Wycofać wniosek z 2017 (z otrzymaniem decyzji o umorzeniu postępowania) a potem złożyć nowy, który będzie rozpatrywany o bieżące przepisy? Tylko czy w tym przypadku nie zostanie wznowione postępowanie z 2017 roku i rozpatrzenie nie nastąpi w oparciu o stare przepisy?
2) Poczekać na rozstrzygnięcie w sprawie zażalenia na postanowienie i ewentualnie w przypadku podtrzymania stanowiska wracam do punktu 1?
3) Zaprzyjaźniona osoba składa wniosek o wydanie warunków zabudowy na mojej działce, a po ich uzyskaniu przepisuje je na mnie? Czy w tym przypadku nie będzie „kolizji” z toczącym się moim postępowaniem?
A może jakieś ktoś ma inne propozycje?
Postępowanie zostało wszczęte w 2017 roku. Projekt decyzji został skierowany do uzgodnień. Jedna z instytucji (RZGW) wydała postanowienie odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy. Oczywiście złożyłem zażalenie – nie wiem czy zostanie uwzględnione czy nie, moim zdaniem powinno ale wiadomo jak to bywa…
W miedzyczasie tj od 01.01.2018 zmieniły się przepisy (ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z ustawą prawo wodne) i w obecnym ich brzmieniu uzgodnienie z tą instytucją (RZGW) nie byłoby dokonywane.
I teraz zastanawiam się nad opcjami:
1) Wycofać wniosek z 2017 (z otrzymaniem decyzji o umorzeniu postępowania) a potem złożyć nowy, który będzie rozpatrywany o bieżące przepisy? Tylko czy w tym przypadku nie zostanie wznowione postępowanie z 2017 roku i rozpatrzenie nie nastąpi w oparciu o stare przepisy?
2) Poczekać na rozstrzygnięcie w sprawie zażalenia na postanowienie i ewentualnie w przypadku podtrzymania stanowiska wracam do punktu 1?
3) Zaprzyjaźniona osoba składa wniosek o wydanie warunków zabudowy na mojej działce, a po ich uzyskaniu przepisuje je na mnie? Czy w tym przypadku nie będzie „kolizji” z toczącym się moim postępowaniem?
A może jakieś ktoś ma inne propozycje?