J
Jooreck
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2020
- Odpowiedzi
- 3
Witam!
Mam problem jak w tytule tematu. Zdarzenie miało miejsce w zeszłym miesiącu. Sytuacja zgłoszona do ubezpieczyciela gminy (droga gminna). Po kilku dniach otrzymałem wyliczenie ile teoretycznie mogę otrzymać odszkodowania. Opisałem całą sytuację jak mnie poproszono, po czym stwierdzono, że nie należy mi się żadne odszkodowanie, ponieważ sarna wskoczyła mi wprost pod auto i nie byłbym w stanie uniknąć zderzenia. Na tym odcinku nie ma żadnego znaku ostrzegawczego o dzikiej zwierzynie. Co mam teraz robić? Zgłosić reklamację bezpośrednio do towarzystwa?
Przeszukałem forum ile mogłem i niestety nie znalazłem żadnej satysfakcjonującej odpowiedzi.
Liczę na Waszą pomoc.
Pozdrawiam, Paweł
Mam problem jak w tytule tematu. Zdarzenie miało miejsce w zeszłym miesiącu. Sytuacja zgłoszona do ubezpieczyciela gminy (droga gminna). Po kilku dniach otrzymałem wyliczenie ile teoretycznie mogę otrzymać odszkodowania. Opisałem całą sytuację jak mnie poproszono, po czym stwierdzono, że nie należy mi się żadne odszkodowanie, ponieważ sarna wskoczyła mi wprost pod auto i nie byłbym w stanie uniknąć zderzenia. Na tym odcinku nie ma żadnego znaku ostrzegawczego o dzikiej zwierzynie. Co mam teraz robić? Zgłosić reklamację bezpośrednio do towarzystwa?
Przeszukałem forum ile mogłem i niestety nie znalazłem żadnej satysfakcjonującej odpowiedzi.
Liczę na Waszą pomoc.
Pozdrawiam, Paweł