P
Przemek9311
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2020
- Odpowiedzi
- 1
Witam około 4 miesiące temu miałem stłuczkę kobieta zawracała w niedozwolonym miejscu na podwójnej ciągłej przez co doprowadziła do zderzenia czołowego z moim autem. Niestety uciekła na pieszo zostawiając auto i kluczyki przyjechała policja spisała zeznania, straż, pogotowie. Po około 2 tygodniach dostałem propozycję ugody od firmy WARTA na kwotę 5 tyś zł, i propozycje odkupienia auta, z której skorzystałem i sprzedałem je zatwierdziłem ugodę. Po około miesiącu warta przysłała pismo że nie wypłaci odszkodowania ze względu na brak kierowcy pomimo iż odnalazł się właściciel i wykupił auto z parkingu. Złożyłem reklamację i nic. Otworzyli sprawę na nowo i dzisiaj dostałem kolejną odmowę, czuję się oszukany. Niestety odbiło się to na moim zdrowiu psychicznym i jestem ponad miesiąc na zwolnieniu ze względu na załamanie nerwowe.Z policji dowiedziałem się że ta kobietą przywłaszczyła to auto i właściciel niby jej nie zna tylko skąd miała kluczyki. Co z tym robić zgłosiłem już do rzecznika ubezpieczeniowego i nie wiem czy złożyć zawiadomienie na policji o próbie oszustwa?