Odmowa wypłaty odszkodowania z OC warta – brak korelacji

  • Autor wątku Autor wątku AutoCar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AutoCar

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
5
Szanowni Państwo,

Dostałem odmowną decyzje wypłaty odszkodowania z OC sprawcy wystawioną przez firme Warta, która twierdzi że zdarzenie nie mogło mieć miejsca „uszkodzenia obu pojazdów nie korelują ze sobą”
Badając sprawę dogłębnie dostałem TU Warta opinię mag inż. Pawła Maruszaka który nie figuruje nigdzie jako rzeczoznawca, ciekawe? Opinia została zrobiona na podstawie zdjęć (tak jest w niej napisane) uwzględniając mój samochód rozbity a samochód sprawcy po częściowej naprawie.

Po wnikliwej analizie rzeczonej opinii stwierdzam że została sporządaona w sposób stronniczy i wyjątkowo niedbały.

Co mi Państwo radzą z tym zrobić, napisałem pismo odwoławcze do TU Warta, ale wydaje mi się że to może w tym przypadku być zbyt mało.
 
Proszę napisać jakie były okoliczności zdarzenia, czy była Policja czy tylko oświadczenie?
 
Okoliczności zdarzenia:

Samochód Peugeot najechał na tył samochodu Toyota Avensis, świadkowie wypadku byli.

Niestety spisano tylko oświadczenie, co wiem że nie działa na moją korzyść.

Kierująca pojazdem sprawcy nie wypiera się że uszkodziła w sposób uwidoczniony na zdjęciach (przedstawionych w ocenie rzeczoznawcy z Warta) samochód Toyota i twierdzi że zaświadczy w sądzie że to ona uszkodziła swoim autem mój samochód.
 
Nie rozumiem zatem o jaki brak korelacji chodzi Warcie....Ewidentnie najechanie na tył auta a co za tym idzie brak zachowania należytej odległości. Ty i sprawca jesteście osobami obcymi? Co Warta dokładnie napisała? Czy rzeczoznawca kręcił głową podczas oględzin? Jakie są uszkodzenia obu pojazdów i czy one pokrywają się ze szkodą? Miałeś jakieś uszkodzenia przed zdarzeniem?
 
Szkoda faktycznie miała miejsce w Warszawie prosta sprawa najechanie na tył. Samochód mój jest samochodem służbowym i nie ja kierowałem tylko inna osoba która nie zna sprawcy.

co do uszkodzeń przed zdarzeniem trudno powiedzieć kierowcą rzeczonej toyoty jest wyjątkowo niedbały użytkownik :-( na 100% przedni błotnik był uszkodzony i jest do dziś ale co do tyłu raczej nie.

Oględziny odbyły się w ASO honda Wyszomirski i nikt nie marudził wszystko było normalna sprawa nikt niczego nie naciągał. Auto firmowe ma AC i jak trzeba to szkody się z niego likwiduje jak w wielu innych autach będących własnością firmy.

Warta dokładnie napisała:
„Uzasadnienie>>
Zgromadzony w toku postępowania wyjaśniającego materiał nie dostarczył dowodów, aby odpowiedzialność za spowodowanie przedmiotowego zdarzenia ponosił kierujący samochodem marki Peugeot 406. Na podstawie przeprowadzonej analizy materiału dowodowego oraz po dokonaniu oględzin pojazdu drugiego uczestnika łącznie z e sporządzeniem korelacji uszkodzeń obu pojazdów informujemy, że uszkodzenia pojazdu Toyota Avensis nie mogły powstać w podanych okolicznościach. Uszkodzenia obu pojazdów nie korelują ze sobą."
 
Krótko mówiąc ślady pozostawione na twoim samochodzie nie pasują do samochodu sprawcy. Różnią się wysokością, szerokością lub kształtem. Jeżeli samochody są nie naprawione to postaw je koło siebie i sprawdź czy uszkodzenia się pokrywają. Jeżeli nie masz żadnych wątpliwości to zrób bardzo dokładną dokumentację fotograficzną ewentualnie zamów kontr opinię na temat śladów uszkodzeń. Przygotuj się na to, że raczej będziesz musiał walczyć w sądzie.
 
Wiem właśnie się do tego przygotowuje, ale samochód sprawcy jest już częściowo naprawiony i mój całkowicie. Nie wpadłem na to że Warta może robić z tak prostej sprawy tyle zamieszania. Ale cóż życie uczy zachowań obronnych. Tylko szkoda że przy tak oczywistej sprawie :-(

Dziękuję
PD
 
Jeżeli nie jesteś gotowy na walkę przed sądem to nie zawracaj sobie głowy, szkoda czasu. Przy takiej opinii nie licz na ugodowe załatwienie sprawy.
 
Powrót
Góra