B
bloodyopel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2013
- Odpowiedzi
- 7
Witam serdecznie.
Moja sprawa wygląda następująco, w styczniu br. zalało mi sprzęty elektroniczne w skrytce lokatorskiej (znajduje się dokładnie pod moim mieszkaniem, mieszkanie na parterze). Mieszkanie oddane przez Dewelopera do użytku w marcu 2021. Po wezwaniu przedstawiciela wspólnoty + przedstawiciela dewelopera ustalono przyczynę: zatkany odpływ w kominie palnym, woda stała w kominie, przesiąkała przez mur i skapywała do skrytki po rurze kanalizacyjnej idącej z sufitu. Materiał który zatkał odpływ to ewidentnie materiał budowlany używany do montażu kominów.
No i tu cała sprawa z TU Warta. Deweloper podał swój numer polisy aby zgłosić szkodę. Przesłane zostały dowody do rzeczoznawcy, rzeczoznawca zobligował do wykonania opinii serwisowej wybranych kilku najdroższych sprzętów; sprawa cały czas stała w miejscu, po moim kontakcie z TU okazało się że brakuje orzeczenia Ubezpieczonego (deweloper). Po moich dwóch interwencjach, po ponad miesiącu Deweloper wysłał wymagany dokument, a po rozpatrzeniu przez TU wniosek został odrzucony: Deweloper oświadczył że przed oddaniem budynku do użytku wszystkie odpływy były wyczyszczone. Napisałem odwołanie (w między czasie dowiedziałem się że w mieszkaniu sąsiada identyczna sytuacja - zatkany odpływ kominowy - inny komin). Odwołanie również zostało odrzucone, a jako powód podane że Kierownik Budowy zlecił czyszczenie odpływów i mają protokół sporządzony przez kominiarza. Do tego powołują się iż ja jako poszkodowany muszę udowodnić winę Ubezpieczonemu a na podstawie zgromadzonych danych nie mają wystarczających dowodów.
Podsumowując, nie wiem czy chce mi się dalej walczyć z TU, bo pewnie dalszym krokiem byłoby wejście na drogę sądową? Czy sprawa jest do wygrania? Zalane sprzęty to wartość około 5tys złotych.
Kolejna sprawa, odmówiono mi zwrotu kosztów opinii serwisowych, mimo iż rzeczoznawca zobligował mnie do jej wykonania w toku sprawy, jeszcze przed wydaniem decyzji. Czy mają prawo nie zwrócić mi tych kosztów?
Na ten moment zostałem bez sprawnych sprzętów i z kosztami opinii serwisowych...
Z góry dziękuję za pomoc i rozwianie moich wątpliwości.
Pozdrawiam,
Krystian
Moja sprawa wygląda następująco, w styczniu br. zalało mi sprzęty elektroniczne w skrytce lokatorskiej (znajduje się dokładnie pod moim mieszkaniem, mieszkanie na parterze). Mieszkanie oddane przez Dewelopera do użytku w marcu 2021. Po wezwaniu przedstawiciela wspólnoty + przedstawiciela dewelopera ustalono przyczynę: zatkany odpływ w kominie palnym, woda stała w kominie, przesiąkała przez mur i skapywała do skrytki po rurze kanalizacyjnej idącej z sufitu. Materiał który zatkał odpływ to ewidentnie materiał budowlany używany do montażu kominów.
No i tu cała sprawa z TU Warta. Deweloper podał swój numer polisy aby zgłosić szkodę. Przesłane zostały dowody do rzeczoznawcy, rzeczoznawca zobligował do wykonania opinii serwisowej wybranych kilku najdroższych sprzętów; sprawa cały czas stała w miejscu, po moim kontakcie z TU okazało się że brakuje orzeczenia Ubezpieczonego (deweloper). Po moich dwóch interwencjach, po ponad miesiącu Deweloper wysłał wymagany dokument, a po rozpatrzeniu przez TU wniosek został odrzucony: Deweloper oświadczył że przed oddaniem budynku do użytku wszystkie odpływy były wyczyszczone. Napisałem odwołanie (w między czasie dowiedziałem się że w mieszkaniu sąsiada identyczna sytuacja - zatkany odpływ kominowy - inny komin). Odwołanie również zostało odrzucone, a jako powód podane że Kierownik Budowy zlecił czyszczenie odpływów i mają protokół sporządzony przez kominiarza. Do tego powołują się iż ja jako poszkodowany muszę udowodnić winę Ubezpieczonemu a na podstawie zgromadzonych danych nie mają wystarczających dowodów.
Podsumowując, nie wiem czy chce mi się dalej walczyć z TU, bo pewnie dalszym krokiem byłoby wejście na drogę sądową? Czy sprawa jest do wygrania? Zalane sprzęty to wartość około 5tys złotych.
Kolejna sprawa, odmówiono mi zwrotu kosztów opinii serwisowych, mimo iż rzeczoznawca zobligował mnie do jej wykonania w toku sprawy, jeszcze przed wydaniem decyzji. Czy mają prawo nie zwrócić mi tych kosztów?
Na ten moment zostałem bez sprawnych sprzętów i z kosztami opinii serwisowych...
Z góry dziękuję za pomoc i rozwianie moich wątpliwości.
Pozdrawiam,
Krystian