Odmowa wypłaty z AC PZU pilne

  • Autor wątku Autor wątku krychu1986
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krychu1986

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2020
Odpowiedzi
7
Witam,

jakiś czas temu ktoś uszkodził mi auto (akt wandalizmu, uszkodzona szyba tapicerka opony itp.). Nie zgłosiłem tego faktu na policje gdyż szkoda była zrobiona w miejscu gdzie nawet nikogo nie ma i stwierdziłem ze nic to nie da (wychodzi na to że był to błąd). Zgłosiłem ten fakt dzień po akcie do ubezpieczyciela, ubezpieczyciel chciał jakieś papiery które otrzymywał, przyjechał ktoś od ubezpieczyciela obejrzeć auto itd. Pojechałem do ASO zęby wycenić szkodę i wiem że części zostały zamówione i była zgoda z PZU na naprawę. W pewnym momencie Pan z PZU zapytał czy zgłosiłem ten fakt na policje, odpowiedziałem że nie i że mam zgłosić wiec pojechałem na komisariat i zgłosiłem taki fakt w sumie około 3 tygodnie po zdarzeniu. Ale ostatnio dostałem pismo z PZU o odmowie wypłaty odszkodowania (pismo w załączniku).

pzu-odpow_qqhqhrs.jpg


Proszę o pomoc w tej sprawie. Czy jest możliwość wygrania tej sprawy?
Z góry dziękuje.
 
Ostatnia edycja:
Nie ma możliwości by coś tu ugrać. Obowiązują warunki zawartego ubezpieczenia które jasno okreslaja co miales zrobic.
 
Tak jest napisane w OWU

"2)  w przypadku szkody kradzieżowej lub szkody powstałej
w okolicznościach uzasadniających przypuszczenie, że popełniono przestępstwo:
a) powiadomić policję niezwłocznie po powzięciu informacji
o którymkolwiek z tych zdarzeń,
b) powiadomić PZU niezwłocznie po powzięciu informacji
o którymkolwiek z tych zdarzeń, jednak nie później niż
w najbliższym dniu roboczym, przy czym przez dzień
roboczy rozumie się dzień tygodnia od poniedziałku do
piątku, z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy;"

pytanie co to znaczy niezwłocznie.

Dodam tylko że w tym czasie przebywałem na opiece na syna związanym z COVID i nie miałem wcześniej możliwości jechać na komisariat.

Termin niezwłocznie nie jest uregulowany w polskim prawie i może oznaczać okres dłuższy niż kilka dni. Tak mi sie wydaje przynajmniej.
 
Powiadomić można również telefonicznie/listownie więc twoje niezwłocznie w ciągu 3 tygodni padło.
 
Regand dziękuje za opinie. Wybacz ale poproszę jeszcze może kogoś, gdyż może ktoś widzi jakąś szanse by się jakoś odwołać.
 
Wybacz ale jakby nie patrzeć 3 tyg to nie jest niezwłocznie. 3.... może 4 dni jeszcze można pod to podciągnąć. Jak się z ich decyzją nie zgadzasz pozostaje sąd. On wtedy stwierdzi kto ma rację z terminem niezwłocznie.
 
tak wiem że to długo i że to moja wina że tego nie zgłosiłem ale gościu z PZU też sie upomniał o to po 2,5 tygodnia więc trochę też dziwnie.
 
krychu1986 napisał:
gościu z PZU też sie upomniał o to po 2,5 tygodnia więc trochę też dziwnie.

Bo to w interesie PZU było, żeby Cię nie upomnieć.
Niestety ale to był Twój obowiązek wynikający z podpisanej przez Ciebie umowy ubezpieczenia AC.


Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka
 
Czyli totalnie nie ma szans żeby sie jakoś odwołać?
 
Odwołać się zawsze możesz, sądy są dla ludzi. Jednak szansę na wygraną są małe.

Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka
 
A gdyby iść w to że nie wiedziałem że może to być przestępstwo a raczej żart?

"uzasadniających przypuszczenie, że popełniono przestępstwo"
:razz:
 
Ciekawe masz rozumienie słowa żart. Odmowę z pzu też uznasz może zatem za żart? Albo oni twoje zgłoszenie?
 
No dobrze fakt z tym żartem, ale dnia 5 czerwca byłem wezwany jako świadek do sądu i składałem wniosek o zwrot kosztów dojazdu. Pieniędzy na koncie nie mam do tej pory wyli prawie 40 dni a w przepisach jest napisane niezwłocznie. To są różne niezwłocznie dla innych inaczej rozumiane?
 
To, że sąd ie wywiązuje się ze słowa niezwłocznie nie znaczy, że ciebie to usprawiedliwia.
Niestety tutaj nie masz jak usprawiedliwić niedopełnienia obowiązku zgłoszenia niezwłocznie policji. Gdybyś zgłosił zdarzenie policji w tym samym dniu co pzu byłoby w porządku. Nie mogli by się ciebie czepić. A tak przez własne przeoczenie (wynikające zapewnie z tego, że jak wszyscy nie przeczytałeś owu. Żeby nie było, pisząc wszyscy mam na myśli m. in. siebie ;) ). Ubezpieczyciel ma tu prawo do odmowy na podstawie zapisów umowyi korzysta z niego.
Podpisując umowę oświadczyłeś, że:
1/ zapoznałeś się z owu
2/ zgadzas się na umowę w takim kształcie (w tym na to co jest w owu).
Nie za bardzo widzę tutaj szanse na ugranie czegokolwiek od pzu.
Co najwyżej ze sprawy możesz ściągać, jeżeli został ustalony.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra