A
Anna1001
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2008
- Odpowiedzi
- 4
Pracowałam wiele lat na umowach o pracę, nie mając ani jednego dnia przerwy w zatrudnieniu. Składki ubezpieczeniowe płatne obowiązkowo przez pracodawcę. W ciągu 10 lat wykorzystałam tylko 6 dni zwolnienia lekarskiego, co oczywiście nie ma to większego znaczenia dla sprawy.
W trakcie ostatniego zatrudnienia u pracodawcy postanowiłam założyć działalność gospodarczą. I tak pod koniec grudnia zgłosiłam się do urzędu gminy z wnioskiem o wpis do ewidencji działaln.gosp. 2 stycznia nieszczęśliwym wypadkiem zwichnęłam nogę i od 3 stycznia przebywałam na zwolnieniu. Oczywiście zgłoszenie działalności do zusu musiało nastąpić właśnie 3 stycznia ponieważ mijał 14 dzień od zgłoszenia działalności. I tak też uczyniłam.
W dniu 31 stycznia wygasła mi umowa o pracę przez wypowiedzenie złożone jeszcze przed wypadkiem. Myślałam, że popracuję do końca stycznia i przejdę na swoją działalność. Niestety pech chyba chciał inaczej. Ponadto noga nie wracała do sprawności, a nawet po kolejnej kontroli lekarskiej musiałam mieć założony gips na kilka tyg. I tak leczenie, potem ćwiczenia rehabilitacje trwały ok. 5 miesięcy. W tym czasie nie pobierałam wynagrodzenia z tytułu pracy, bo umowa się skończyła. Do 31 stycznia, podczas zwolnienia otrzymałam wynagrodzenie 80%, czyli zgodne z wypłatą podczas zwolnienia. Pierwsza składka ZUS (z tyt.działalności) przypadła mi za styczeń (tylko zdrowotne, bo pozostałe były jeszcze z tytułu o pracę), natomiast kolejne, z powodu zwolnienia, opłacałam również tylko obowiązkowe zdrowotne.
ZUS odmówił płacenia zasiłku zdrowotnego ponieważ rozpoczęłam działalność gospodarczą. Odwołałam się do Sądu, gdzie decyzja Zusu została podtrzymana.
Jak się okazuje nie ma tu zastosowania Art. 7. Ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, gdzie zasiłek chorobowy przysługuje osobie, która stała się niezdolna do pracy również po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli niezdolność do pracy trwała bez przerwy co najmniej 30 dni i powstała nie później niż w ciągu 14 dni od ustania tytułu ubezpieczenia chorobowego.
Jak również nie ma zastosowania art.11 ust.2 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, gdzie dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu podlegają na swój wniosek osoby objęte obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym, bo nawet nie było możliwości opłacenia pierwszej składki społecznej ze względu na już posiadane zwolnienie.
Zus powołuje się na art.13 ust.1 pkt 2 Ustawy z 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, gdzie zasiłek nie przysługuje za okres po ustaniu tytułu ubezpieczenia, jeśli osoba niezdolna do pracy kontynuuje lub podjęła działalność zarobkową zapewniającą prawo do świadczeń za okres niezdolności do pracy.
Ale przecież nawet nie miałam możliwości opłacenia pierwszej składki chorobowej, ponieważ już byłam na zwolnieniu, jeszcze podczas pracy na etacie.
Czy nic już nie da się zrobić? Czy przepisy polskie naprawdę są tak chore, że złamanie nogi najlepiej jakby wybierało się tylko albo podczas pracy na etacie albo podczas trwania działalności gospodarczej? Jeszcze jakby można było to sobie samemu wybrać.
A co w przypadku kiedy osoba decyduje się za założenie działalności, jest w takcie rejestracji zgodnie z przepisami, a nie zdąży opłacić pełnej składki bo złamie wcześniej nogę? Czy naprawdę trzeba mieć tak strasznego pecha, aby właśnie w takim czasie „wybrać” zwolnienie?
pozdrawiam,
J.
W trakcie ostatniego zatrudnienia u pracodawcy postanowiłam założyć działalność gospodarczą. I tak pod koniec grudnia zgłosiłam się do urzędu gminy z wnioskiem o wpis do ewidencji działaln.gosp. 2 stycznia nieszczęśliwym wypadkiem zwichnęłam nogę i od 3 stycznia przebywałam na zwolnieniu. Oczywiście zgłoszenie działalności do zusu musiało nastąpić właśnie 3 stycznia ponieważ mijał 14 dzień od zgłoszenia działalności. I tak też uczyniłam.
W dniu 31 stycznia wygasła mi umowa o pracę przez wypowiedzenie złożone jeszcze przed wypadkiem. Myślałam, że popracuję do końca stycznia i przejdę na swoją działalność. Niestety pech chyba chciał inaczej. Ponadto noga nie wracała do sprawności, a nawet po kolejnej kontroli lekarskiej musiałam mieć założony gips na kilka tyg. I tak leczenie, potem ćwiczenia rehabilitacje trwały ok. 5 miesięcy. W tym czasie nie pobierałam wynagrodzenia z tytułu pracy, bo umowa się skończyła. Do 31 stycznia, podczas zwolnienia otrzymałam wynagrodzenie 80%, czyli zgodne z wypłatą podczas zwolnienia. Pierwsza składka ZUS (z tyt.działalności) przypadła mi za styczeń (tylko zdrowotne, bo pozostałe były jeszcze z tytułu o pracę), natomiast kolejne, z powodu zwolnienia, opłacałam również tylko obowiązkowe zdrowotne.
ZUS odmówił płacenia zasiłku zdrowotnego ponieważ rozpoczęłam działalność gospodarczą. Odwołałam się do Sądu, gdzie decyzja Zusu została podtrzymana.
Jak się okazuje nie ma tu zastosowania Art. 7. Ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, gdzie zasiłek chorobowy przysługuje osobie, która stała się niezdolna do pracy również po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli niezdolność do pracy trwała bez przerwy co najmniej 30 dni i powstała nie później niż w ciągu 14 dni od ustania tytułu ubezpieczenia chorobowego.
Jak również nie ma zastosowania art.11 ust.2 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, gdzie dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu podlegają na swój wniosek osoby objęte obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym, bo nawet nie było możliwości opłacenia pierwszej składki społecznej ze względu na już posiadane zwolnienie.
Zus powołuje się na art.13 ust.1 pkt 2 Ustawy z 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, gdzie zasiłek nie przysługuje za okres po ustaniu tytułu ubezpieczenia, jeśli osoba niezdolna do pracy kontynuuje lub podjęła działalność zarobkową zapewniającą prawo do świadczeń za okres niezdolności do pracy.
Ale przecież nawet nie miałam możliwości opłacenia pierwszej składki chorobowej, ponieważ już byłam na zwolnieniu, jeszcze podczas pracy na etacie.
Czy nic już nie da się zrobić? Czy przepisy polskie naprawdę są tak chore, że złamanie nogi najlepiej jakby wybierało się tylko albo podczas pracy na etacie albo podczas trwania działalności gospodarczej? Jeszcze jakby można było to sobie samemu wybrać.
A co w przypadku kiedy osoba decyduje się za założenie działalności, jest w takcie rejestracji zgodnie z przepisami, a nie zdąży opłacić pełnej składki bo złamie wcześniej nogę? Czy naprawdę trzeba mieć tak strasznego pecha, aby właśnie w takim czasie „wybrać” zwolnienie?
pozdrawiam,
J.