Odmowa z polisy OC sprawcy

  • Autor wątku Autor wątku radsonik83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

radsonik83

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2021
Odpowiedzi
3
Witam
Mam problem z nietypową sprawą.
Mianowicie na terenie posesji w której pracuje zaparkowałem samochód, inny pracownik wychodząc z pracy odpalił swój samochód i wrócił do budynku po czym samochód stoczył się i uderzył mój w tył, oczywiście nie powiadomił o fakcie, po wyjściu z pracy pojechałem do domu, a że pracuje 24/48 odkryłem uszkodzenie po 48 godzinach po zdarzeniu podczas mycia auta, potym fakcie sprawdziłem monitoring w pracy( mam nagranie) i zgłosiłem fakt na policję i ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel oczywiście odrzucił roszczenie argumentując iż odpowiedzialność w przedmiotowej sprawie kształtuje się na zasadzie ryzyka, w myśl Art. 435. § 1 oraz
Art.436 § 1 kodeksu cywilnego.
Czy ktoś spotkał się z podobną sprawą i może pomóc?
Z góry dziękuję
Radosław Szcześniewski
 
Czy możesz zacytować całe uzasadnienie odmowy? Bo że ryzyko to zgoda, ale jako podstawa do odmowy to wg mnie bzdura.
 
Wyjaśniamy, iż odpowiedzialność w przedmiotowej sprawie kształtuje się na zasadzie ryzyka, w myśl Art. 435. § 1 oraz
Art.436 § 1 kodeksu cywilnego prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił
przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu,
wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo
wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Powyższy przepis dotyczy także
samoistnego posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody.
Zgodnie z przytoczonym przepisem posiadacze pojazdów mechanicznych ponoszą odpowiedzialność cywilną za szkodę na
zasadzie ryzyka. Zgodnie z tą zasadą odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego za wyrządzona szkodę
komukolwiek jest z góry przyjęta.
Posiadacz pojazdu może uwolnić się od tej odpowiedzialności tylko wówczas, jeżeli udowodni zgodnie z art. 6 kodeksu
cywilnego, że szkoda powstała wyłącznie z winy poszkodowanego lub wyłącznej winy osoby trzeciej za której czyny posiadacz
pojazdu nie ponosi odpowiedzialności albo wskutek siły wyższej.
Informujemy, że zapoznano się z notatką policji oraz przesłanym nagraniem, na którym widać, że do kontaktu pojazdów
doszło, jednak brak jest dowodów na fakt, Iż kontakt pojazdów spowodował uszkodzenie Pana pojazdu zgłoszone w
przedmiotowej sprawie. Ponadto jak wynika z informacji uzyskanej od właścicielki pojazdu wskazanego jako sprawca w dniu
zdarzenie nie stwierdzono szkody. Jak wyjaśnia właścicielka pojazdu Fiat o uszkodzeniu została poinformowana dopiero po
upływie czterech dni od zdarzenia.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności postanowiono jak na wstępie.
Spełniając ustawowy obowiązek informujemy, że w przypadku braku akceptacji stanowiska ubezpieczyciela istnieje możliwość
dochodzenia roszczeń także na drodze sądowej.
 
Czyli nie tyle chodzi o to, że odpowiedzialność kształtuje się na zasadzie ryzyka, co kwestionują powstanie szkody wskutek tego zdarzenia.
To zupełnie inna historia.
 
Czy w ogóle w tej sytuacji jest sens się odwoływać i w jaki sposób?
 
Musiałbyś być w stanie udowodnić że to uszkodzenie powstało w tym zdarzeniu. To będzie bardzo trudne skoro sam go nie zauważyłeś od razu.
 
Powrót
Góra