K
klimczak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 22
Witam,
Sprawa która spadła na mnie wczoraj... i nie bardzo wiem jak się zachować...
Zostało mi zabrane z konta ponad 1300zł ... z racji zajęcia egzekucyjnego...
Otóż po telefonie do ING została mi podana sygnatura oraz nazwisko komornika który się tym zajmuje.. Po przedzwonieniu tam okazało się żę zajmuje się tym jednak inna osoba ale do rzeczy...
Polisa została przedłużona automatycznie(bez mojej wiedzy)- samochód nie był już użytkowany więc nie podpisywałem żadnej umowy ( ale poinformowano mnie dzisiaj że zostało OC przedłużone automatycznie..)
W tym roku samochód został sprzedany bez ważnego OC...
NIE otrzymałem żadnego listu czy to zwykłego czy też poleconego z informacją od PZU, kancelarii czy też sądu...
PZU poinformowało mnie że jakiś list zwykły został wysłany na adres gdzie na pół roku miał meldunek czasowy... aczkolwiek już dawno nieaktualny.. W międzyczasie przeprowadziłęm się na stałe z jednego adresu na drugi... Gdzie na ten pierwszy nie miałem możliwości odebrania korespondencji po jakimś czasie aczkolwiek od ponad roku już jestem zameldowany w stałym miejscu gdzie NIC nie przyszło ani od PZU, kancelarii czy też sądu..
Sprawa dotyczy policy ważnej 29 kwietnia 2012 -28 kwietnia 2013...
20 lutego 2014 do sądu w Lublinie
Dzwoniąc do PZU dowiedziałem się zę "wiszę" im 760zł , zajęte zostało ponad 1300zł z konta..
Co mogę w takiej sytuacji zrobić? Istnieje jakaś możlwości odwołania? Przedawnienia? itp rzeczy?
Sprawa która spadła na mnie wczoraj... i nie bardzo wiem jak się zachować...
Zostało mi zabrane z konta ponad 1300zł ... z racji zajęcia egzekucyjnego...
Otóż po telefonie do ING została mi podana sygnatura oraz nazwisko komornika który się tym zajmuje.. Po przedzwonieniu tam okazało się żę zajmuje się tym jednak inna osoba ale do rzeczy...
Polisa została przedłużona automatycznie(bez mojej wiedzy)- samochód nie był już użytkowany więc nie podpisywałem żadnej umowy ( ale poinformowano mnie dzisiaj że zostało OC przedłużone automatycznie..)
W tym roku samochód został sprzedany bez ważnego OC...
NIE otrzymałem żadnego listu czy to zwykłego czy też poleconego z informacją od PZU, kancelarii czy też sądu...
PZU poinformowało mnie że jakiś list zwykły został wysłany na adres gdzie na pół roku miał meldunek czasowy... aczkolwiek już dawno nieaktualny.. W międzyczasie przeprowadziłęm się na stałe z jednego adresu na drugi... Gdzie na ten pierwszy nie miałem możliwości odebrania korespondencji po jakimś czasie aczkolwiek od ponad roku już jestem zameldowany w stałym miejscu gdzie NIC nie przyszło ani od PZU, kancelarii czy też sądu..
Sprawa dotyczy policy ważnej 29 kwietnia 2012 -28 kwietnia 2013...
20 lutego 2014 do sądu w Lublinie
Dzwoniąc do PZU dowiedziałem się zę "wiszę" im 760zł , zajęte zostało ponad 1300zł z konta..
Co mogę w takiej sytuacji zrobić? Istnieje jakaś możlwości odwołania? Przedawnienia? itp rzeczy?