B
bartek158
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 62
Witam
Jest sp zoo zatrudniająca pracowników na umowę o dzieło , zakres działalności firmy jest taki że nie ma problemu z tym aby pracownicy byli zatrudniani w takiej właśnie formie . Ale jak wiadomo ZUS szuka pieniędzy wszędzie więc kiedyś może zmienić interpretacje i to co dziś akceptuje za parę lat może okazać się nie właściwe. Więc kiedyś może stać się tak ze odbiorę koreswpondecję z wezwaniem do zapłaty powiedzmy 500k zaległych składek.
Moje pytanie jest takie jak to jest z ta odpowiedzialnością. Opinia jest taka ze prowdzenie sp zoo jest bezpieczniejsze gdyż nie odpowiada się własnym majątkiem. Ale jako członek zarządu będę wobec zusu przeciez odpowiadał własnym majątkiem.
Czy to działa może tak że jeśli kiedyś ZUS naliczy mi te składki i stwierdzi że nie miałem prawa stosować umowy o dzieło , to jeśli ogłszę upadłość to mam te zaległości z głowy ? Bo nie wydaje mi się aby to tak działało.
Pozatym trzeba ogłosić upadłość i dopiero od tego momentu jest się zwolniony z odpowiedzialności jako członek zarządu ale przecież jak kolejność zdarzeń jest tak że najpierw otrzymuje z ZUS wezwanie do zapłaty ( w momencie kiedy spółka nie jest w stanie upadłości bo nie ma podstaw) poczym dopiero po otrzymaniu takiego wezwania jest podstawa do zgłoszenia upadłości i od tego momentu nie jestem już opdowiedzialny ale przecież jest już za późno. Ktoś coś wie jak w praktyce wygląda ta odpowiedzialność ?
Jest sp zoo zatrudniająca pracowników na umowę o dzieło , zakres działalności firmy jest taki że nie ma problemu z tym aby pracownicy byli zatrudniani w takiej właśnie formie . Ale jak wiadomo ZUS szuka pieniędzy wszędzie więc kiedyś może zmienić interpretacje i to co dziś akceptuje za parę lat może okazać się nie właściwe. Więc kiedyś może stać się tak ze odbiorę koreswpondecję z wezwaniem do zapłaty powiedzmy 500k zaległych składek.
Moje pytanie jest takie jak to jest z ta odpowiedzialnością. Opinia jest taka ze prowdzenie sp zoo jest bezpieczniejsze gdyż nie odpowiada się własnym majątkiem. Ale jako członek zarządu będę wobec zusu przeciez odpowiadał własnym majątkiem.
Czy to działa może tak że jeśli kiedyś ZUS naliczy mi te składki i stwierdzi że nie miałem prawa stosować umowy o dzieło , to jeśli ogłszę upadłość to mam te zaległości z głowy ? Bo nie wydaje mi się aby to tak działało.
Pozatym trzeba ogłosić upadłość i dopiero od tego momentu jest się zwolniony z odpowiedzialności jako członek zarządu ale przecież jak kolejność zdarzeń jest tak że najpierw otrzymuje z ZUS wezwanie do zapłaty ( w momencie kiedy spółka nie jest w stanie upadłości bo nie ma podstaw) poczym dopiero po otrzymaniu takiego wezwania jest podstawa do zgłoszenia upadłości i od tego momentu nie jestem już opdowiedzialny ale przecież jest już za późno. Ktoś coś wie jak w praktyce wygląda ta odpowiedzialność ?