Niemiecką ustawą regulującą postępowanie w sprawach podatkowych, tj. wydawanie decyzji podatkowych oraz egzekucję należności podatkowych jest ustawa „Abgabenordnung”, w skrócie AO. Ta ustawa odpowiada w swej istocie polskiej Ordynacji Podatkowej. Przede wszystkim wyjść trzeba od tego, że tylko mąż był wspólnikiem tej spółki cywilnej (GbR=Gesellschaft bürgerlichen Rechts=niem. spółka cywilna); Pani wspólnikiem tej spółki nie była. A za długi spółki cywilnej odpowiadają tylko jej wspólnicy; wynika to z przepisów o spółce cywilnej zawartych w §§ 705 i nast. BGB (Bürgerliches Gesetzbuch=niem. kodeks cywilny). Na podstawie tych przepisów niem. kodeksu cywilnego, BGB, mąż i jego wspólnicy z tej spółki są dłużnikami solidarnymi wobec Finanzamt-u z tytułu Gewerbesteuer. Skoro Pani wspólnikiem tej spółki nie była, nie może Pani być dłużnikiem Finanzamt-u za niezapłacony Gewerbesteuer. Niemiecki tytuł wykonawczy dla egzekucji z powodu zaległości w płaceniu Gewerbesteuer może być wydany tylko przeciwko Pani mężowi, a nigdy przeciwko Pani, i nigdy przeciwko Pani nie zostanie wydany. Egzekucja z majątku wspólnego w Niemczech też byłaby niedopuszczalna, tzn. jeśli żyłaby Pani i mieszkała z mężem w Niemczech, i Wasz dom stanowiący wspólną własność małżeńską byłby w Niemczech, to egzekucja za długi podatkowe męża z tytułu Gewerbesteuer z tego domu też nie byłaby możliwa. Wynika to z przepisu 263 AO (Abgabenordnung=niem. ordynacja podatkowa), który odsyła do przepisów §§ 740 i nast. ZPO (Zivilprozessordnung=niem. kodeks postępowania cywilnego).
Pani żyje i mieszka w Polsce, i Wasz dom stanąwiący majątek wspólny na zasadzie ustawowej wspólności małżeńskiej według polskiego prawa, znajduje się w Polsce. A skoro tak, to wszelka egzekucja podlega przepisom polskiego prawa.
Wiem i nie zapominam, że w Polsce do ściągania należności podatkowych ma zastosowanie polska Ordynacja Podatkowa, a w niej przepis art. 29 § 1, zgodnie z którym egzekucja należności podatkowych może być prowadzona także z majątku wspólnego dłużnika podatkowgo i jego współmałżonka, który dłużnikiem nie jest. Wiem także, że spora część urzędników urzędów skarbowych w Polsce uważa, że nie potrzebna jest klauzula wykonalności na drugiego współmażonka, który dłużnikiem podatkowym nie jest, aby móc prowadzić egzekucję z majątku wspólnego. Natomiast NSA orzekał wielokrotnie, że tytuł wykonawczy musi być wystawiony na oboje małżonków, jeśli za długi podatkowe jednego z małżonków, prowadzona ma być egzekucja z ich majątku wspólnego; tu podaję: np. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2006 r., sygn. akt II FSK 146/05 czy wyrok z 17 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 335/07. A zatem nie można prowadzić egzekucji z majątku wspólnego, jeżeli tylko jeden małżonek widnieje w podatkowym tytule wykonawczym. A więc nawet jeśli byłby to polski dług podatkowy Pani męża, to do egzekucji z Waszego wspólnego domu byłby potrzebny tytuł wykonawczy, w którym byłaby Pani wymieniona obok męża jako dłużniczka. A przecież mamy do czynienia z niemieckim tytułem wykonawczym, i co najważniejsze, przecież w samych Niemczech nie można prowadzić egzekucji z tytułu zaległości podatkowych małżonka z majątku wspólnego, bo w Niemczech nie ma takiego przepisu jak art. 29 Ordynacji Podatkowej w Polsce; tam majątek wspólny jest bardziej chroniony przed egzekucją niż w Polsce. Dlaczego majątek wspólny w Polsce ma być mniej chroniony w egzekucji niemieckiego długu podatkowego, niż byłby chroniony w samych Niemczech???
Ci polscy prawnicy, z którymi Pani rozmawia, powinni zadać sobie podstawowe pytanie:
Czy do niemieckich tytułów wykonawczych za niemieckie długi podatkowe zastosowanie ma art. 29 § 1 Ordynacji Podatkowej??? Czy można ten przepis stosować do niemieckich długów podatkowych, skoro w samych Niemczech w ogóle nie można prowadzić egzekucji z majątku wspólnego małżonków za długi podatkowe tylko jednego z małżonków? Czy jest w ogóle do pomyślenia, że niemiecki dług podatkowy jednego z małżonków może być egzekwowany w Polsce z majątku wspólnego małżonków, bo w Polsce jest art. 29 Ordynacji Podatkowej, podczas kiedy taka egzekucja w Niemczech byłaby niedopuszczalna, bo tam nie ma takiego przepisu jak art. 29 Ordynacji Podatkowej.
Wiem, że to co napisałem, nie jest łatwe do strawienia, chociaż starałem się pisać w miarę jasno. Myślę, że powinna Pani porozmawiać z jeszcze raz z tymi prawnikami, a zwłaszcza z tymi, którzy znają problematykę art. 29 Ordynacji Podatkowej. I niech Pani im powie, że w Niemczech takiego przepisu jak art 29 Ordynacji Podatkowej nie ma, i że egzekucja długów podatkowych jednego z małżonków z majątku wspólnego małżonków jest niedopuszczalna. A skoro tak, to dlaczego niemiecki dług podatkowy miałby być lepiej traktowany w Polsce, niż jest traktowany w samych Niemczech? I na zakończenie: Moje zadanie na tym forum widzę w tym, aby udzielić Pani kompetentnej rady, a nie żeby Panią o czymkolwiek przekonywać.