odpowiedzialność zarządu w sp. z o.o. Ważne !!!

  • Autor wątku Autor wątku blondi1111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blondi1111

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
9
witam, mam od pewnego czasu spory problem. spółka sp. z o.o. reprezentacja przez prezesa lub dwóch członków. ja piszę w imieniu jednego z członków zarządu. a oto problem: spółka ma masę długów. okazało się, że prezes bez naszej wiedzy ustanowił pełnomocnika który posiada lepsze pełnomocnictwo niż sam prezes, tylko prezes i ten pełnomocnik mieli dostęp do finansów spółki, czy jesteśmy do wybronienia? nie wiem co robić, proszę o pomoc
 
To jest bardzo trudna tematyka i ciężko się wypowiadać nie znając dokładnie stanu spraw. Jednakże wydaje się, iż należy złożyć wniosek o upadłość spółki oraz powiadomić prokurature o podejrzeniu działania na szkodę spółki przez prezesa.
 
dzięki za odpowiedz. problem w tym że mój mąż był tylko członkiem zarządu na papierku i nie miał z działaniem spółki tak na prawdę nic wspólnego. kiedyś były dwa wnioski upadłość -każdy zwrócony, już nawet nie wiem z jakiego powodu. toczy się sprawa w prokuraturze przeciwko prezesowi i najprawdopodobniej również przeciwko pełnomocnikowi. zastanawiam się czy to wystarczy aby się bronić przed odpowiedzialnością. czy Sąd Gospodarczy będzie badał przesłankę odpowiedzialności każdego oddzielnie, czy po prostu fakt że odpowiada i już. również się zastanawiam, czy wybronimy się faktem tego pełnomocnictwa. tylko my jesteśmy wypłacalni bo inni są ustawieni (rozdzielności, brak stałej pensji itp.a my mamy prace.)
 
Odpowiedzialność członków zarządu jest subsydiarna wobec spółki. Czyli któryś z wierzycieli by chciał dochodzić zapłaty od członków zarządu. Mąż powinien już dawno był zrezygnować z tej funkcji. Nie jest potrzebna do tego niczyja zgoda.
 
zrezygnował, ale za pewien okres czasu odpowiada. bo zobowiązania powstały sporo wcześniej. i teraz chodzi o wybronienie się za okres w którym był członkiem zarządu. mam obawy co do faktu, ze są będzie badał faktyczne przesłanki odpowiedzialności poszczególnych członków. oczywiście zaopatrzymy się w adwokata itp. zdajemy sobie sprawę ze to niezłe bagno. prezes ma już sprawę w prokuraturze (pracownicy założyli)
 
Proszę zrozumieć. Sąd nie bada przesłąnek odpowiedzialności członków zarządu ani z urzędu ani w postępowaniu upadłościowym. Wyłącznie na skutek pozwu wierzycieli na podstawie art. 299 ksh gdzie to oni mają wykazać istnienie takich przesłąnek.
 
dziękuje za odpowiedź. chyba już kumam o co chodzi, tak mniej więcej ;D
 
Pytająca myli prawdopodobnie dwie sprawy. Czym innym jest odpowiedzialność majatkowa , czym innym odpowiedzialność karna członków zarządu. Jak widać z tego co powiedziałaś nie ma problemu z odpowiedzialnością Twojego męża w zakresie karnym. Chociaż np już nie taak pewna jest potencjalna odpowiedzialność karno skarbowa. Natomiast jak napisał Pasqud o odpowiedzialności majątkowej w tym odszkodowawczej w stosunku do Spółki czy wierzycieli to zależy od ich działań.
 
Powrót
Góra