odrzucenie - całość zarządzenia czy jego część

  • Autor wątku Autor wątku tomko76
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomko76

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2021
Odpowiedzi
15
Dzień Dobry,
Odrzucam spadek w imieniu małoletniego dziecka. Spadek na dzień dzisiejszy to nieuregulowane i nieopłacone zaległe składki osoby zmarłej.
Osoba ta nie ma żadnego majątku, mieszkania, nic.
Możliwe że za jakiś czas okaże się że są kolejne długi.

Sąd zarządził zwrot wniosku z pouczeniem.

cyt" Pisemne uzasadnienie zarządzenia sporządza się na wniosek strony o doręczenie zarządzenia z uzasadnieniem zgłoszony w terminie tygodniowym od dnia jego doręczenie. We wniosku należy wskazać, czy pisemne uzasadnienie ma dotyczyć całości zarządzenia czy jego części, w szczególności poszczególnych objętych nim rozstrzygnięć"

Jak mam się ustosunkować do tego pisma.
Dziękuję z góry za pomoc.
 
Czemy Sąd zwrócił wniosek. Wszystkie potrzebne załączniki wraz z opłatami są we wniosku. Co mam odpisać?
 
Jaka jest treść zarządzenia? Jakieś artykuły wymienione?
 
W zarządzeniu jest tylko informacja o zwrocie wniosku. Tylko tyle.
 
To złóż: "wniosek o doręczenie zarządzenia o zwrocie wniosku wraz z uzasadnieniem całości zarządzenia". Opłata stała 100 zł.
 
Ostatnia edycja:
Ja również składałem wniosek o odrzucenie spadku. Nie ma jeszcze wyznaczonego terminu. Czy jest możliwe że zwrócili wniosek o odrzuceniu spadku przez małoletniego z uwagi na fakt iż jeszcze ja nie odrzuciłem spadku ?
 
tomko76 napisał:
Ja również składałem wniosek o odrzucenie spadku. Nie ma jeszcze wyznaczonego terminu.
Nie rozumiem, przecież Ty jako osoba dorosła nie potrzebujesz zgody sądu rodzinnego na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Idziesz do notariusza i składasz swoje oświadczenie. Coś namieszałeś.

tomko76 napisał:
Czy jest możliwe że zwrócili wniosek o odrzuceniu spadku przez małoletniego z uwagi na fakt iż jeszcze ja nie odrzuciłem spadku ?
To zacznijmy od początku. Kto zmarł? Kto żyje z kręgu spadkobierców zmarłego? Kto już odrzucił spadek?
 
Sprawa jest zawiła i skomplikowana. Zmarł siostrzeniec żony. Osoba patologiczna ktora nie utrzymywała kontaktów ze swoimi rodzicami ani z nami. Przyszło pismo z urzędu do żony o niezapłaconych składkach. Matka jego nie żyje, ojciec nie odbiera korespondencji z urzędu więc uderzyli do żony. Dwóch notariuszy stwierdziło żeby sprawę oddać do Sądu.
Ojciec zmarłego nie odrzucił spadku w przeciągu 6msc od otrzymania pisma z urzędu, żona od razu wysłała wnioski do Sądu.
 
tomko76 napisał:
Ojciec zmarłego nie odrzucił spadku w przeciągu 6msc od otrzymania pisma z urzędu, żona od razu wysłała wnioski do Sądu.
Ty nie dziedziczysz po krewnych żony w żadnym przypadku więc gdy wcześniej pisałeś o odrzuceniu spadku w swoim własnym imieniu to pewnie miałeś na myśli żonę? I tylko dla uproszczenia napisałeś na forum o sobie?

Poza tym, jeżeli ojciec zmarłego nie odrzucił spadku w wymaganym terminie 6 miesięcy od chwili dowiedzenia się o śmierci syna (a który nie miał w chwili swojej śmierci żony, dzieci, wnuków (ogólnie zstępnych), ani rodzeństwa, zstępnych rodzeństwa, ani matki) to jedynym spadkobiercą ustawowym jest ojciec zmarłego.
Gdyby ojciec zmarłego odrzucił spadek w terminie to dopiero wtedy do dziedziczenia powołani byliby zstępni czworga (zapewne nieżyjących już) dziadków zmarłego czyli m.in. rodzeństwo matki zmarłego a więc Twoja żona.
 
Ostatnia edycja:
Masz rację, to żona wysłała wniosek.

Dziadek i Babcia zmarłego żyją. To Urząd nie Sąd wysłał pismo do mojej żony o długach- po tym jak ojciec zmarłego dostał identyczną korespondencję i udawał że nie wie o co chodzi. Sprawa jest dziwna.
 
tomko76 napisał:
Dziadek i Babcia zmarłego żyją.
Na razie nic to nie zmienia bo skoro ojciec nie odrzuci spadku w terminie to on powinien go odziedziczyć jako jedyna osoba.

Czy dysponujecie aktem zgonu? Kserokopią? Chodzi mi o wykluczenie takiej możliwości że "ojciec" o którym wiecie nie jest wpisany jako ojciec w akcie zgonu (bo np. nie był jego biologicznym ojcem i nie uznał swojego ojcostwa).
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście. Oryginał został dołączony do wniosku.
W akcie widnieje biologiczny ojciec który nie żyje. Ten żyjący "ojciec" prawnie przyspisobił dziecko dając mu swoje nazwisko.
 
Ostatnia edycja:
Tak. Jego żona była biologiczną matką. Zmarły ma jeszcze córkę. Paetnerka rozstała się z nim gdy ten jeszcze żył i związała się z innym mezczyzną. Nie mieli ślubu. Nowy ojciec dał dziewczynce swoje nazwisko. Partnerzy pobrali się.
Tak jak pisałem, dziadkowie żyją.
 
Jak wygląda sytuacja gdy zmarły nie posiadał żadnego majatku. Majątek 0zł, żadnych dóbr, zero. Nawet nie był nigdzie zameldowany.
 
tomko76 napisał:
Tak jak pisałem, dziadkowie żyją.
Nadal jednak to "ojciec", jako przysposabiający który przysposobił dziecko żony, dziedziczy samodzielnie po przysposobionym. Chyba że odrzuci spadek w terminie.

tomko76 napisał:
Jak wygląda sytuacja gdy zmarły nie posiadał żadnego majatku. Majątek 0zł, żadnych dóbr, zero. Nawet nie był nigdzie zameldowany.
To jest właśnie bezmyślne że wierzyciel zamiast zacząć od spisu inwentarza (lub poszukiwania majątku) to usilnie poszukuje spadkobierców którzy i tak mogą uchylić się od zapłaty długu. Dla spadków otwartych począwszy od dnia 18 listopada 2015 obowiązują znowelizowane przepisy kodeksu cywilnego dzięki którym w razie niezłożenia oświadczenia o sposobie przyjęcia spadku przez spadkobiercę to nabywa on spadek z dobrodziejstwem inwentarza a więc z ograniczeniem odpowiedzialności za dług do wartości stanu czynnego spadku. Jeśli wartość stanu czynnego spadku wynosi zero zł to znaczy że odpowiedzialność spadkobiercy za dług jest zerowa. Kodeks cywilny został znowelizowany ale nadal pozostały pułapki w kodeksie postępowania cywilnego. Spadkobierca który przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza może w toku postępowania egzekucyjnego powoływać się na ograniczenie swojej odpowiedzialności tylko wtedy gdy takie prawo zastrzeżono mu w tytule egzekucyjnym albo w klauzuli wykonalności nadanej tytułowi egzekucyjnemu. Jeśli spadkobierca brał udział w postępowaniu klauzulowym i nie złożył w terminie zażalenia na postanowienie o nadanie klauzuli wykonalności to na etapie egzekucji pozostaje mu jeszcze powództwo przeciwegzekucyjne z art. 840 § 1 o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności w stosunku do danego spadkobiercy do wysokości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku po danym spadkodawcy. Następnie komornik na wniosek spadkobiercy umorzy postępowanie egzekucyjne przeciwko niemu.
 
Ostatnia edycja:
Co mam teraz zrobić. Dostaliśmy info o zwrocie wniosku i co dalej ?
 
tomko76 napisał:
Dostaliśmy info o zwrocie wniosku i co dalej ?
To już odpowiedziałem Ci podobnie w innym wątku że najpierw spadek musi odrzucić rodzic a dopiero potem jest możliwe załatwianie odrzucenia spadku przez dziecko.
Poza tym problematyczne w tej sprawie jest czy Twoja żona ma prawo już teraz odrzucić spadek po siostrzeńcu skoro powołany do dziedziczenia przed nią jest sam "ojciec" siostrzeńca. Nie wiem czy on ma jeszcze czas na odrzucenie spadku czy może termin już minął i spadek na nim się "zatrzyma". Sześciomiesięczny termin do odrzucenia spadku zaczyna swój bieg od chwili dowiedzenia się o tytule swojego powołania do spadku a to jest w tym przypadku trudne do ustalenia bez rozmowy z "ojcem" (przysposabiającym).

Jeśli ciekawi Cię powód zwrotu wniosku przez sąd to niech żona złoży wniosek o dostarczenie zarządzenia z uzasadnieniem jego całości (jak napisałem już wcześniej).
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za odpowiedzi i poświęcony czas.
Żona składała wniosek w maju 2020r. Narazie cisza, żadnego odzewu w jej sprawie.
 
Powrót
Góra