Odrzucenie reklamacji bez sprawdzenia produktu

  • Autor wątku Autor wątku bazyl11986
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bazyl11986

Użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
40
Witajcie,
mam szybkie pytanie. Przetarła mi się kurtka kupiona kilka miesięcy temu. Wysłałem zdjęcia do sklepu, ten zadeklarował, że przekaże je producentowi. Po kilku dniach dostałem odpowiedź z prośbą o zapakowanie kurtki i przekazanie jej kurierowi. Z powodu przebywania poza miejscem zamieszkania poprosiłem o przysłanie kuriera kilka dni później, na co sklep się zgodził, choć narzekał, że zostanie im mało czasu na decyzję. W każdym razie kurier nie przyjechał wyznaczone dnia, ani kolejnego, ani trzeciego. Złożyłem reklamację na kuriera i poinformowałem o tym sprzedawcę. Następnego dnia otrzymałem wiadomość: "Z uwagi na niedostarczenie kurtki, pomimo naszej prośby o przesłanie - wysłanie kuriera po kurtkę - a mijający czas od zgłoszenia, reklamacja na podstawie przesłanych przez Pana informacji i zdjęć została odrzucona. Uszkodzenie kurtki nastąpiło na skutek niewłaściwego użytkowania towaru." Odpisałem, że jest to niedorzeczne, bo nie kontroluję zachowania kuriera.


Sklep odrzucił reklamację na podstawie zdjęć podając jako powód nieprzekazanie produktu kurierowi, który nie odebrał paczki. Co w tej sytuacji zrobić? Od razu przekazać sprawę do Rzecznika Praw Konsumenta, czy mogę jeszcze powołać się na jakiś przepis prawny?
 
Powiedzcie też proszę, czy powinienem wykłócać się z firmą kurierską, by zabrała paczkę, czy na razie to olać i nie zwracać kurtki, skoro odrzucili reklamację.
 
Nie powołuj się na reklamacje, tylko rękojmie. Napisz, że nie zgadzasz się z stanowiskiem sklepu i że wzywasz ich do ponownego rozpatrzenia sprawy. Kontrakt z rzecznikiem też polecam :)
 
No, chyba na RPK się skończy. Nie wiem co z tą kurtką, leży u mnie cały czas, kurier po nią nie przyjechał, a sklep jakoś też nie kwapi się, by coś z tym zrobić.
 
Jeśli sklep wydał odmowną decyzję, to piłeczka po Twojej stronie, kurier już na pewno nie przyjedzie chyba, że wezwą go ponownie ;)
 
Dostałem taką odpowiedź: "Reklamacja kurtki została rozpatrzona negatywnie.
Uszkodzenie kurtki nastąpiło na skutek niewłaściwego użytkowania towaru.
Jeżeli prześle nam Pan kurtkę (koszty przesyłki zwrócimy) oczywiście rozpatrzymy ponownie Pana reklamację."

Czyli odrzucili moją reklamację, ale jak im wyślę kurtkę, to łaskawie odrzucą ją jeszcze raz, czy co? Nie wiem czy w ogóle warto to robić, czy od razu poprosić o interwencję RPK?
 
Ostatnia edycja:
Czyli odrzucili moją reklamację, ale jak im wyślę kurtkę, to łaskawie odrzucą ją jeszcze raz, czy co?
A może nie? Zauważyłeś przy okazji, że to kupujący, wykonujący uprawnienia z rękojmi, zobowiązany jest dostarczyć rzecz, a nie sprzedawca zorganizować jej odbiór?

Nie wiem czy w ogóle warto to robić, czy od razu poprosić o interwencję RPK?
Skoro spodziewasz się odrzucenia reklamacji to nie wiem czy rzecznik coś zmieni. Rozważ opinię rzeczoznawcy i zażądaj zwrotu za jego opinię, jeśli będzie korzystna.
 
Witajcie,
ta sprawa dalej się ciągnie. Jak wyżej pisałem, sprzedawca pierwszą reklamację odrzucił, stwierdzając, że mogę im wysłać kurtkę, to ponownie rozpatrzą sprawę. Zrobiłem to i odrzucili moją reklamację po raz drugi oraz poinformowali mnie, że jeszcze czekają na opinię rzeczoznawcy i poinformują mnie o jego opinii. Kilka dni temu napisałem do sklepu pytanie w tej sprawie i dostałem informację, że sklep ciągle nie otrzymał opinii od rzeczoznawcy i ponowne zapewnienie, że gdy to nastąpi, to mnie poinformują... Kurtkę otrzymali prawie dwa miesiące temu, więc to jest dosyć dziwne, że tyle to trwa.

Czy mogę coś w tej sprawie zrobić?
 
Powrót
Góra