B
Bastet
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2006
- Odpowiedzi
- 6
Witam,
Mam pytanie dotyczace odrzucenia spadku. Ponizej opis stanu faktycznego, dla jasnosci sytuacji.
01 pazdziernika 2006r. zmarl moj ojciec. Nie pozostawil spadku, w gre wchodzi klasyczne dziedziczenie ustawowe. Uprawnieni do dziedziczenia z pierwszego kregu spadkobiercow: malzonka, czyli moja mama, moj brat i ja. Dziedziczymy polowe majatku wspolnego rodzicow (ojciec nie mial majatku odrebnego), czyli oszczednosci w banku i mieszkanie. Moj brat od wielu lat nie mieszka w Polsce, ja poki co mieszkam z mama (ale w czerwcu/lipcu tego roku bede sie wyprowadzac), mieszkanie jest wlasnociowe, spoldzielcze.
Mama zlozyla wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, wyznaczono nam termin na 18 kwietnia. Razem z mama zastanawiamy sie jak najkorzystniej rozwiazac kwestie dziedziczenia, tak aby mama zostala w rzeczywistosci uprawniona do jak najwiekszej czesci spadku. Chcialabym odrzucic spadek, nie chce miec praw ani do oszczednosci, ani do mieszkania, ktore sa przedmiotem dziedziczenia. Wiem, ze najprosciej byloby odrzucic spadek przed sadem, podczas wyznaczonej rozprawy. Tu jednak pojawia sie pytanie zasadnicze - czy moge odrzucic przypadajacy mi spadek i rownoczesnie wskazac mame, jako osobe, ktorej przekazuje swoj udzial w spadku? W klasycznej sytuacji, odrzucenie spadku przeze mnie, jak rozumiem, spowoduje, ze spadek po ojcu zostanie podzielony tylko miedzy moja mame i mojego brata? Mnie natomiast zalezy, aby moja mama przejela moja czesc spadku (relacje rodzinne z moim bratem nie sa najlepsze i nie chcemy po prostu aby otrzymal on wiecej udzialu w mieszkaniu i oszczednosciach).
Bede bardzo wdzieczna za pomoc.
Mam pytanie dotyczace odrzucenia spadku. Ponizej opis stanu faktycznego, dla jasnosci sytuacji.
01 pazdziernika 2006r. zmarl moj ojciec. Nie pozostawil spadku, w gre wchodzi klasyczne dziedziczenie ustawowe. Uprawnieni do dziedziczenia z pierwszego kregu spadkobiercow: malzonka, czyli moja mama, moj brat i ja. Dziedziczymy polowe majatku wspolnego rodzicow (ojciec nie mial majatku odrebnego), czyli oszczednosci w banku i mieszkanie. Moj brat od wielu lat nie mieszka w Polsce, ja poki co mieszkam z mama (ale w czerwcu/lipcu tego roku bede sie wyprowadzac), mieszkanie jest wlasnociowe, spoldzielcze.
Mama zlozyla wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, wyznaczono nam termin na 18 kwietnia. Razem z mama zastanawiamy sie jak najkorzystniej rozwiazac kwestie dziedziczenia, tak aby mama zostala w rzeczywistosci uprawniona do jak najwiekszej czesci spadku. Chcialabym odrzucic spadek, nie chce miec praw ani do oszczednosci, ani do mieszkania, ktore sa przedmiotem dziedziczenia. Wiem, ze najprosciej byloby odrzucic spadek przed sadem, podczas wyznaczonej rozprawy. Tu jednak pojawia sie pytanie zasadnicze - czy moge odrzucic przypadajacy mi spadek i rownoczesnie wskazac mame, jako osobe, ktorej przekazuje swoj udzial w spadku? W klasycznej sytuacji, odrzucenie spadku przeze mnie, jak rozumiem, spowoduje, ze spadek po ojcu zostanie podzielony tylko miedzy moja mame i mojego brata? Mnie natomiast zalezy, aby moja mama przejela moja czesc spadku (relacje rodzinne z moim bratem nie sa najlepsze i nie chcemy po prostu aby otrzymal on wiecej udzialu w mieszkaniu i oszczednosciach).
Bede bardzo wdzieczna za pomoc.