Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
witam mam takie małe pytanko i chciałabym się upewnic czy mam racje bo ostatnio troszkę czytałam ale im więcej się czyta to bardziej to wszystko zagmatwane :wow: .A więc mam taki problem w marcu tego roku zmarł mój dziadek zostawił po sobie mieszkanie własnościowe w którym to z nim mieszkałam.Wiem że pierwsza w kolejności dziedziczenia jest moja mama bo babcia żona dziadka nieżyje od dawna.I chciałabym z mamą tak to zrobic aby mieszkanie zostało przepisane na mnie ,ale bez kosztów u notariusza[darowizna] bo jest bardzo drogi.Czy jest taka możliwośc ,że.... mama odrzuci spadek na sprawie to on odrazu zostanie nadany następnemu spadkobiercy tzn mnie? zaznaczam że jestem jedynym wnukiem a moja mama nie ma rodzeństwa dziadek miał tylko mnie i mamę.bo następnym spadkobiercą po mamie jestem ja prawda?czy sąd napewno przyzna mi spadek po dziadku jak mama odrzuci spadek?no bo komu innemu ?proszę upewnijcie mnie bo już głupieje każdy mi mówi co innego i już sama nie wiem :what: a i jeżeli jest tak jak tu przypuszczałam to jak jest dalsza procedura?
proszę o szybką odpowiedz
z góry bardzo dziękuję k:
Jeżeli twój dziadek nie pozostawił testamentu, a więc mamy do czynienia z dziedzczeniem na podstawie ustawy, to możesz tak zrobić tzn twoja matka może odrzucić spadek (wówczas traktuje się ją jakby nie dożyła otwarcia spadku art. 1020 kodeksu cywilnego) i wówczas do dziedziczenia dochodzą dzieci czyli w tym wypadku ty, a sąd z urzędu zobowiązany jest ciebie wezwać. Należy jednak powiedzieć, że te założenie jest prawdziwe o ile twój dziadek nie pozostawił testamentu. Problem może pojawić sie także wówczas gdy nabycie mieszkania ( nie chodzi mi o zamieszkanie w nim ani o zameldowanie tylko o nabycie własności ewentualnie własnościowego prawa do lokalu spółdzielczego) nastąpiło jeszcze przed śmiercią twojej babci. jeżeli tak było krąg spadkobierców może być inny ale tylko wtedy gdy babcia miała jeszcze jakieś inne dzieci np z pierwszego małżenstwa albo gdy pozostawiła testament. jeżeli jednak tak nie jest (tzn nabycie na własność lokalu nastąpiło po śmierci babci, lub gdy co prawda nastapiło przed śmiercią ale babcia nie sporządziła testamentu i nie ma innych dzieci oprócz twojej matki) to wówczas twoja mama może śmiało odrzucić spadek wówczas nabędziesz go ty Malwino.
na marginesie proponuje sprawę załatwić w ciągu 6 miesięcy od śmierci dziadka, i złożyć przed sądem lub notariuszem oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza co spowoduje że będziesz odpowiadała za długi spadkowe (jeżeli istnieją) do wysokości wartości spadku. w przypadku upływu 6 miesięcy przyjmuje sie, że spadkobierca przyjął spadek wprost co oznacza ze jego odpowiedzialność za długi jest nieograniczona.
Jeżeli chodzi o kwestie procesowe to w sprawie postępowania spadkowego właściwy jest sąd ostatniego miejsca zamieszkania twojego dziadka.
oj bardzo dziękuję za tak szybką odpowiedz :brawo:
aaaa mieszkanie zostało kupione już po śmierci babci więc nie dotyczy.
jeszcze raz dzięki z upewnienie mnie bo już samam niewiedziałam co robic.
zbieram papierki i lecę do sądu składac wniosek k: