S
Saper_sl
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2021
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Potrzebuje porady co zrobic.
W 2018 roku mój kuzyn zmarł w Holandii zostawiając po sobie spadek w postaci głównie długów (i w Polsce i w Holandii)
Na początku 2020 roku każdy z naszej rodziny poprzez notariusza sporządzil akt o odrzuceniu spadku, w tym ja.
To był maj 2020. Została mi jeszcze kwestia małoletniej córki. Zgodnie z przepisami mialem 6 miesięcy na odrzucenie w jej imieniu tego spadku.
Traf chciał, że obudziłem się dopiero w grudniu jak minęło 6miesiecy i dopiero wtedy złożyłem do sądu rodzinnego wniosek o zgodę na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego. Zgodę dostaliśmy jakoś na dniach wiosne tego roku.
Następny krok jaki zrobiłem to było złożenie wniosku o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Dzisiaj sędzia odczytał postanowienie, że odrzuca mój wniosek z uzasadnieniem że nie widział tam błędu i groźby.
Co mam teraz zrobić.? Żona mi nie daję spokoju, bo się boi że wierzyciele się zjawią kiedyś i będzie problem. Składać kolejny wniosek? Tylko jaki?
Pozdrawiam Michał
Potrzebuje porady co zrobic.
W 2018 roku mój kuzyn zmarł w Holandii zostawiając po sobie spadek w postaci głównie długów (i w Polsce i w Holandii)
Na początku 2020 roku każdy z naszej rodziny poprzez notariusza sporządzil akt o odrzuceniu spadku, w tym ja.
To był maj 2020. Została mi jeszcze kwestia małoletniej córki. Zgodnie z przepisami mialem 6 miesięcy na odrzucenie w jej imieniu tego spadku.
Traf chciał, że obudziłem się dopiero w grudniu jak minęło 6miesiecy i dopiero wtedy złożyłem do sądu rodzinnego wniosek o zgodę na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego. Zgodę dostaliśmy jakoś na dniach wiosne tego roku.
Następny krok jaki zrobiłem to było złożenie wniosku o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Dzisiaj sędzia odczytał postanowienie, że odrzuca mój wniosek z uzasadnieniem że nie widział tam błędu i groźby.
Co mam teraz zrobić.? Żona mi nie daję spokoju, bo się boi że wierzyciele się zjawią kiedyś i będzie problem. Składać kolejny wniosek? Tylko jaki?
Pozdrawiam Michał