Odrzucenie spadku, zachowek i dzieci

  • Autor wątku Autor wątku wally666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wally666

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
37
Witajcie,
uprzejmie proszę o poradę jak uniknąć problemów.

Sytuacja wyglada nastepujaco: dwoje rodziców posiada dwoch synów. W akcie darowizny przekazują mi (jednemu ze swoich synów) własne mieszkanie w akcie darowizny. Moj brat otrzymuje gotowkę na rozpoczecie zycia, co pozwala mu na zakup działki. Nie istnieją zadne formalne dowody na darowiznę pieniężną dla mojego brata. Mieszkalem z moimi godzicami jeszcze kilka lat w moim mieszkaniu po czym ustatkowałem się i wyprowadzilem "na swoje". Posiadam dom i utrzymuje poprawne stosunki z rodziną. Kilkanascie lat temu umiera moj tata, jego niewielki majątek zostaje rozdzielony po rownie pomiedzy mną a bratem (testamen), mama nie dostaje nic ale jest z tym pogodzona. Zylismy szczęsliwie az do chwili obecnej, gdy mojemu braku zaczelo sie sypać zycie, rozwiodl się, narobił długów i zaczął nagabywać naszą mamę, ze zostal pokrzywdzony i nalezy mu sie zadoscuczynienie za niesprawiedliwe obdarowanie mnie mieszkaniem (w ktorym dadal mieszka moja mama).

Mama zapewne posiada jakies oszczędnosci ale jest juz w sile wieku (przekroczyła 80tkę) i zakladam, ze jej dni są juz policzone. Brat niejednokrotnie wypominał mi, że zrobił bląd nie wystepujac do mnie o zachowek po ojcu i jak zapowiedział, ze nie popełni tego błędu po śmierci mamy.

No i pytania:
1. czy dobrze liczę jego potencjalny zachowek?
- wartosc mieszkania ok 1'000'000pln
- kazde z rodziców darowało mi po polowie mieszkania więc wartość udziału w mieszkaniu mojej mamy to 500'000pln
- dziedziczmy po mamie po polowie, wiec więc ustawowo każdy z nas otrzymałby po 250'000
- zachowek to polowa tego, co przysługuje nam ustawowo więc jest to 0,5 * 250'000 = 125'000.
- załóżmy ze majątek mamy w dniu jej śmierci do oszczędnosci wysokosci 50'000pln
- czyli do obliczenia zachowu wliczam 125'000pln (za mieszkanie), pomniejszone o to co otrzymał w spadku po mamie - czyli jestem zobowiązany do zaplaty zachowu w wysokosci 100'000pln. Czy dobrze to liczę?

2. jak uniknąc zachowku? Posiadam dwojke nastoletnich córek 10l i 15l. Czy odrzucając spadek, zobowiązania dot. wypłaty zachowu przechodzą na moje dzieci? Jesli tak, to czy one również mogą ten spadek odrzucic i wowczas caly majątek po mamie przechodzi na brata (50'000pln)? Od momentu kryzysu w zyciu mojego brata zerwal ze mna stosunki i bardzo mocno szuka sposobu wyciągnięcia ode mnie pieniędzy, łącznie z nagabywaniej naszej mamy o anulowanie darowizny

3. Czy powyzsza sytuacja uległaby jakiejkolwiek zmianie jeżeli jedna/obie córki stałyby się pełnoletnie przed śmiercią mamy?

z gory dziękuję za Wasze porady!

Pozdrawiam,
Wally666
 
Powrót
Góra