Zakladam, ze sa Panstwo swiadomi, ze odrzucenie spadku przez rodzenstwo nie spowoduje (jeszcze), ze pozostale w Polsce dziecko spadkodawczyni zostanie wylaczna spadkobierczynia. Odrzucajacych bedzie sie traktowalo tak, jak gdyba nie dozyli otwarcia spadku. Jeśli posiadaja dzieci w ich miejsce wejda zatem dzieci. Dopiero w wypadku braku zstepnych albo w wyniku odrzucenia spadku przez wszystkich dalszych spadkobiercow (dzieci i wnuki rodzenstwa) wylaczna spadkobierczynia zostanie corka mieszkajaca w Polsce.
Jesli rodzenstwo mieszka w poblizu polskiego konsulatu oswiadczenie moze zostac zlozone konsulowi. Mozliwe jest zgodnie z art. 12 ustawy prawo prywatne miedzynarodowe zlozenie oswiadczenia o odrzuceniu spadku w formie obowiazujacej miejscu zlozenia oswiadczenia. Rodzenstwo mogloby wiec zlozyc oswiadczenie w takiej formie, jaka obowiazuje w stanie, w ktorym mieszkaja. Jesli jest to zwykla forma pisemna wskazane byloby chocby poswiaczenie podpisu przez miejscowego notary public.
Powyzsze rozwiazanie moze Pana jednak narazic na koniecznosc wykazania przed polskim sadem, ze forma obowiazujaca w prawie amerykanskim (danego stanu) zostala zachowana. Moze sie to wiazac ze znacznym wydluzeniem postepowania o stwierdzenie nabycia spadku i sporymi kosztami, jesli sad uzna za konieczne powolanie bieglego z zakresu prawa amerykanskiego.
Istnieje jeszcze wariant posredni: rodzenstwo przed notary public udziela Panu pelnomocnictwa do odrzucenia spadku (albo zawarcia samemu z soba umowy darowizny udzialu w spadku) a Pan przed polskim notariuszem sklada oswiadczenie o odrzuceniu albo zawiera taka umowe. Procz pelnomocnictwa konieczne byloby jeszcze zalatwienie w USA apostille potwierdzajacego podpis notary public. W wypadku odrzucania spadku trzebaby sie spieszyc, by zmiescic sie w terminie ze zlozeniem oswiadczenia przed polskim notariuszem.
Tresc pelnomocnictwa najlepiej byloby uzgodnic z polskim notariuszem, ktory sporzadzalby potem akt notarialny.