M
MonikaD
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 19
Tydzień temu zmarł mój ojciec. Był alkoholikiem, zgon nastapił nagle w wyniku wylewu. Jestem jego jedyną córką, mama od lat nie żyje. Jest jeszcze brat ojca. Ojciec mieszkał sam w mieszkaniu komunalnym, w którym miał zadłużenie na sumę ok. 18.000zł. Utracił prawa do lokalu. W tym mieszkaniu przebywały różne osoby, pito alkohol, interweniowała policja. Ojciec utrzymywał się z zasiłku socjalnego - 444zł. Koszty pogrzebu pokryło moje ubezpieczenie. Dowiedziałam się, że jako córka dziedziczę po ojcu - chodzi o długi ( żadnego majątku nie posiadał). Czy prawdą jest to, że mam pół roku na założenie sprawy spadkowej i odrzucenie spadku. W takim przypadku nie odziedziczę długów? Prawdopodobnie zadłużenie w administracji, nie jest jedynym długiem mojego ojca. Jaką wszczyna się procedurę w/w przypadku? Czy mam zakładac sprawę w sądzie, czy też wystarczy spisanie aktu u notariusza. Dodam, że posiadam nieletnie dzieci, czy one nie zostaną obciążone długami mojego ojca.
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź. MonikaD
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź. MonikaD