Odrzucenie spadku.

  • Autor wątku Autor wątku pawelowc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawelowc

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
3
Witam.
Problem jest taki. Mojemu ojcowi zmarła druga żona. wystapił do sądu o nabycie spadku. Sąd wezwał do przedstawienia informacji na temat żyjącej rodziny - tu są tylko dwie siostry. Obydwie chcą zrzec się spadku na rzecz ojca. 15.09.2009r. była sprawa sądowa - miała być o nabycie spadku przez ojca. Jako że ojciec i obecna na rozprawie siostra, są w starszym wieku (70-75 lat) nie bardzo słyszeli o czym sędzina im mówi, i po zapytaniu czy się zgadzają obydwoje się zgodzili. Rezultat tego jest taki że majatek został podzielony ustawowo tzn. ojciec ma 1/2, i siostry 1/2 do podziału. Siostry i ojciec chcą aby to on miał całość. I teraz mam dwie wersje dalszego postępowania.
1. Rada adwokata - po otrzymaniu uzasadnienia wyroku - odwołanie to sądu od tego wyroku.
2. Porada znajomej która miał sprawę spadkową - po otrzymaniu uzasadnienia - nowa sprawa, na której siostry zrzekaja się na rzecz ojca spadku po ich siostrze.
Co zrobić w tej sytuacji, jak wygląda dalsze postępowanie?
Chcę dodać, że siostry nie zdąrzyły w ciągu 6 miesięcy zrzec sie spadku - nikt nie wiedział o takim postępowaniu.

Proszę o pomoc i pozdrawiam.
 
skoro siostry nie zdążyły zrzec się sapdku w terminie 6 miesięcy, to podając tę date powinieneś znać skutki upływu tego terminu;

a nie zwalać winę na PANIĄ SĘDZIE, która działała na podstawie prawa;

p.s. sapdku zrzec się nie można, jedyne co, to można odrzucić spadek w terminie 6 miesięcy od chwili, gdy dowiedziało się że ma się dziedziczyć (w tej sprawie była to chwila śmierci żony, a dla sióstr ich siostry, chyba że udowodnią że nie wiedziały, iż zmarła);

Art. 1015. § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.
§ 2. Brak oświadczenia spadkobiercy w powyższym terminie jest jednoznaczny z prostym przyjęciem spadku. Jednakże gdy spadkobiercą jest osoba nie mająca pełnej zdolności do czynności prawnych albo osoba, co do której istnieje podstawa do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia, albo osoba prawna, brak oświadczenia spadkobiercy w terminie jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
 
OK. Spadek podzielony, ale siostry go nie chcą. Co teraz zrobić? zakladać sprawe o zrzeczenie sie spadku??? Czy zrzeczenie się u notariusza?
 
o już zmieniłeś ton, sąd nie taki nie umiejętny, jak wcześniej...
no miałeś tylu doradców co do złego sądu, teraz niech Ci pomogą co z tym zrobić,

rozwiązanie jest równie proste, jak poprzednio;

co wchodzi w skład spadku?

jeśli nieruchomości, to najlepiej wnieść do tego złego sądu o podział spadku na zgodny wniosek stron, sąd przyzna wszystkie przedmioty jednym, a drudzy się wszystkiego zrzekną - koszt 300 złotych, tyle że trzeba dokumenty zebrac z ksiąg wieczystych, jeśli są nieruchomości itp;

albo u notariusza, koszt pewnie kilka razy większy, ale ja taks notarialnych nie znam na pamięć;
 
Gdzie pisałem że sąd nieumiejętny?. Napisałem że ojciec nie słyszał o czym sędzina mówi, i się wszyscy zgodzili, a to był podział ustawowy.
I proszę pokaz mi gdzie zwalam winę na Panią sędzinę.
I dzięki za pomoc.
 
rafal_26 napisał:
Art. 1015. § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.

ja mam podobny problem..... tesciowej brat, niemający dzieci, pozostawil kilku hektarowa gospodarke z dlugami (podatek nie placony 20lat)

pytanie od keidy liczy sie termin 6 miesiecy... od chwili smierci, czy od dnia zalozenia sprawy spadkowej

i drugie pytanie.... do ilu lat wstecz gmina moze roscic splate dlugów ?
 
poszukaj innych moich postów w tym temacie - odrzucenie spadku, jeśli nie lubisz szukać, to zapłać 200 złotych prawnikowi;p
 
rafal_26 napisał:
poszukaj innych moich postów w tym temacie - odrzucenie spadku, jeśli nie lubisz szukać, to zapłać 200 złotych prawnikowi;p

to po kiego grzyba to forum ??
 
a właśnie po to, żebym 100 razy dziennie nie pisał o tym samym;
nie jestem nauczycielem w szkole, żebym powtarzał to samo co lekcje;
jak nie nabyłeś umiejętności szukaj w necie, a dokładnie na górze masz taką opcję, to nabądź umiejętność płacenia;p

nie każdy przecież wszystko musi umieć;p, prawda?
 
Witam
Mam problem a mianowicie przed wczoraj dowiedziałem sie i moja mama równiez ze mamy sprawe spadkową po moim ojcu który z tego co wynika z pisma zmarł dwa lata temu ani ja ani moja matka nie utrzymywalismy kontaktu ze zmarłym nie mielismy zadnej informacji o jego zgonie pierwesza informacją o tym fakcie jest to wezwanie do sądu Art. 1015. § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. proszę o pomoc czy w tym przypadku liczy się 6 miesięcy od daty smierci czy od daty powiadomienia na rozprawe w którym dowiedziałem sie ze nie zyje chcemy sie zrzec praw do spadku
 
Ponieważ nie wiedzieli Państwo o śmierci spadkodawcy, to - zgodnie z zacytowanym przez Pana przepisem - 6 miesięcy liczy sie od daty otrzymania dokumentu z sądu. Lecz należy w jakiś sposób udowodnić, że nie utrzymywaliście kontaktów i w związku z tym nie otrzymaliście w swoim czasie informacji o śmierci.
 
grzesgg:

prosze nie dublować wątków;

tak Natalio trzeba jakoś udowodnić, że się nie utrzymywało kontaktów;p
 
Powrót
Góra