odrzucenie spadku

  • Autor wątku Autor wątku teresa.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

teresa.

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
3
Na sprawie w Sądzie Rejonowym zgodziłam się przyjąć spadek po mojej mamie

w postaci mieszkania. Zaznaczam, że od śmierci nie upłynęło jeszcze pół roku oraz że jest razem czworo spadkobierców. Przyjęliśmy spadek po 1/4 części mieszkania.Po sprawie w 5 dni odwołałem się i pragnę spadek w mojej części odrzucić. Czy Sąd przyjmie moje odwołanie oraz czy moje rodzeństwo może odrzucić spadek jeszcze teraz, poza osobą która w tym mieszkaniu zamieszkuje
Ona miała być następcą tego mieszkania ale mama nie zdążyła załatwić formalności. Zaznaczam że ja po dokładnym przemyśleniu nie mogę przyjąć tego spadku. W Sądzie Sędzina nie wyjaśniła co znaczy przyjąć lub odrzucić spadek.
 
Odrzucenie spadku oznacza, że spadkobiercę traktuje sie tak jakby nie dożył otwarcia spadku.
Przyjęcie spadku oznacza, że spadkobierca odpowiada za długi spadkowe całym swoim majątkiem teraźniejszym i przyszłym.
Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza oznacza, że spadkobierca odpowiada za długi spadkowe całym majątkiem teraźniejszym i przyszłym ale tylko do wysokości stanu czynnego spadku (aktywów spadku).
(jeżeli wśród spadkobierów znajduje się choć jedna osoba niepełnoletnia i przyjmie spadek to przyjmuje go zawsze z dobrodziejstwem inwentarza, przy czym to dobrodziejstwo inwentarza rozciąga się na innych spadkobierców).

Co do zmiany oświadczenia woli o przyjęciu / odrzuceniu spadku to w grę wchodzą tylko przesłanki wady oświadczenia woli, to znaczy:
1) działanie pod wpływem błędu co do czynności prawnej
2) działanie pod wpływem groźby
Ewentualnie jest jeszcze możliwość, że sąd popełnił jakiś błąd formalny podczas przyjmowania oświadczenia woli o przyjęciu / odrzuceniu spadku (zażalenie na postanowienie o stwierdzeniu przyjęcia / odrzucenia).

Nie jest natomiast przesłanką zmiany takiego oświadczenia zmiana zdania osoby, która takie oświadczenie złożyła (mogła zmienić zdanie np dlatego, że dowiedizała sie o długach spadku, o których wcześniej nie wieidzała).

Natomiast jest jeszcze możliwość, by razem z innymi spadkobiercami zawrzeć umowę o dział spadku (akt notarialny), w której spadkobiercy zdecydują co komu przypanie.

Poza tym spadkobierca może rozporządzić swoim udziałem w spadku (np sprzedać je, dokonać jego darowizny itp - po prostu za pomocą przelewu wierzytelności). Co nie znaczy, że spadkobierca, który tak swoim udziałem rozporządzi pozbywa sie odpowiedzialności za długi spadkowe.
 
DexterAP napisał:
Co do zmiany oświadczenia woli o przyjęciu / odrzuceniu spadku to w grę wchodzą tylko przesłanki wady oświadczenia woli, to znaczy:
1) działanie pod wpływem błędu co do czynności prawnej
2) działanie pod wpływem groźby
Ewentualnie jest jeszcze możliwość, że sąd popełnił jakiś błąd formalny podczas przyjmowania oświadczenia woli o przyjęciu / odrzuceniu spadku (zażalenie na postanowienie o stwierdzeniu przyjęcia / odrzucenia).

Nie jest natomiast przesłanką zmiany takiego oświadczenia zmiana zdania osoby, która takie oświadczenie złożyła (mogła zmienić zdanie np dlatego, że dowiedizała sie o długach spadku, o których wcześniej nie wieidzała).

to nie zmiana zdania, tylko treść przepisu art. 1019 kc, czy być może wcześniej...w każdym bądź razie do przepisu dołączone jest orzeczonko, które mówi, iż jeśli ktoś z należytą starannością sprawdził, że nie ma długów a okazało się że są, to może uchylić się od skutków i złożyć przed Sądem ośw. o odrzuceniu (na przykład IV CK 799/04 - nie teza tylko uzasadnienie);
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź dla DEKSTER AP i RAFAL 26. Muszę przyznać choć jest to dla mnie bardzo nieprzyjemne, posiadam w Urzędzie Skarbowym zadłużenie w wysokości ok 30 tyś zł. Jeśli Sąd nie uwzględni mojego odwołania i nie odrzuci spadku w 1/4 części, to Urząd Skarbowy wejdzie na hipotekę mieszkania mojej siostry, która w tym mieszkaniu mieszkała od początku, a tego bym nie chciała, bo ona także nie będzie w stanie spłacić mojego zadłużenia (a zresztą dlaczego miałaby je spłacać,mamy po pięćdziesiąt kilka lat,swoje rodziny, i to mnie w życiu się nie powiodło w wyniku prowadzenia działalności) ma swoje kłopoty. W Sądzie za późno przyszło mi do głowy,że przyjęcie spadku chociaż na krótko (bo byśmy je przecież przekazali po sprawie i podziale mojej siostrze, bo jej się przecież należy) spowoduje takie kłopoty jej. Czy nie ma wyjścia z tej sytuacji, proszę o radę.
 
jeśli dobrze Panią rozumiem, to chce Pani popełnić przestępstwo???

i przy okazji narazić się na odpowiedzialność cywilną ???
 
Powrót
Góra