Odrzucenie wniosku o zawieszenie postępowania

  • Autor wątku Autor wątku imja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

imja

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
12
Małoletni na na głowie pozew za długi spadkodawcy. W innym SR toczy się sprawa o wyrażenie zgody na odrzucenie spadku. Jednocześnie został złożony wniosek do sądu spadkodawcy o zawieszenie postępowania na podstawie art. 176 par. 1.

Ku mojemu zdziwieniu dzisiaj otrzymałem oddalenie wniosku, oczywiście bez uzasadnienia.

Czy sąd mógł oddalić taki wniosek, skoro w art. 176 par. 1 mówi, że "Sąd zawiesi postępowanie na wniosek spadkobiercy, jeżeli powód dochodzi przeciwko niemu wykonania obowiązku, należącego do długów spadkowych, a spadkobierca nie złożył jeszcze oświadczenia o przyjęciu spadku i termin do złożenia takiego oświadczenia jeszcze nie upłynął."

Czy jednak chodzi tu o to, że pozew złożony przeciwko spadkobiercy nie jest "dochodzeniem wykonania obowiązku" i wniosek był bezzasadny?

Wobec powyższego jak teraz wymóc zawieszenie postępowania SR przynajmniej do czasu rozstrzygnięcia sprawy zgody na odrzucenie spadku?
 
Argumentacje prawną przyniosłoby uzasadnienie bez niego trudno jest ustalić przyczynę oddalenia wniosku. Czy dług na pewno należy do długów spadkowych (co to za dług) i czy 6-miesięczny termin do odrzucenia spadku jeszcze nie upłynął?
 
Brak uzasadnienia, po prostu: "SR po rozpoznaniu sprawy z powództwa ... przeciwko ... o zapłatę w przedmiocie wniosków pozwanych o zawieszenie postępowania postanawia oddalić wnioski".
Długi to głównie niepłacony czynsz.
6 miesięcy na pewno nie minęło.
 
Czy sąd wydał już postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku przez małoletniego albo czy postępowanie takie zostało wszczęte?
 
Ostatnia edycja:
Nie ma takiego postanowienia. Przez nas nie zostało wszczęte, być może przez któregoś wierzyciela.
Jedna z osób, które też "spadkuje" dostała wezwanie do stawienia się na rozprawie w charakterze strony z pozwu wierzyciela o zapłatę (ja jeszcze nic nie dostałem). Czy to może być próba do przymuszenia do nabycia spadku?

Pytanie dodatkowe: czy odrzucenie spadku u notariusza spowoduje, że już nie będę stroną pozwu i mam problem z głowy?
 
imja napisał:
Czy to może być próba do przymuszenia do nabycia spadku?
Nie ma takiej możliwości ale wierzyciel ma prawo pozywać spadkobiercę dłużnika nawet zanim upłynie dla niego termin do odrzucenia spadku. Następstwo prawne może udowadniać wszelkimi sposobami np. odpisami aktów stanu cywilnego (akty zgonu, urodzenia, małżeństwa). Jeżeli spadkobierca nie ma zarzutów merytorycznych lub formalnych to najprostsze co może zrobić przed upływem terminu do odrzucenia spadku to zażądać zawieszenia postępowania (art. 176 § 1 kpc w zw. z art. 1015 § 1 kc) albo żądać zastrzeżenia na jego rzecz w wyroku prawa do powoływania się na ograniczenie egzekucji wyłącznie do składników majątku spadkowego (art 319 kpc w zw. z art. 1030 kc).

imja napisał:
czy odrzucenie spadku u notariusza spowoduje, że już nie będę stroną pozwu i mam problem z głowy?
Myślałem że Ty już odrzuciłeś spadek i dlatego powołane do dziedziczenia w następnej kolejności jest Twoje dziecko.
Może zacznijmy od początku.
Czy masz dzieci?
Kim dla Ciebie jest małoletni spadkobierca i kiedy się urodził?
Kim dla Ciebie jest spadkodawca i kiedy zmarł?
Kto już odrzucił spadek, i czy ktoś go przyjął?
 
Sklero_San napisał:
Jeżeli spadkobierca nie ma zarzutów merytorycznych lub formalnych to najprostsze co może zrobić przed upływem terminu do odrzucenia spadku to zażądać zawieszenia postępowania (art. 176 § 1 kpc w zw. z art. 1015 § 1 kc)

To właśnie jest meritum sprawy, że wszyscy razem (4 osoby) napisaliśmy do sądu o zawieszenie postępowania zgodnie z art. 176 par. 1 kpc i sąd to oddalił.

Sklero_San napisał:
Myślałem że Ty już odrzuciłeś spadek i dlatego powołane do dziedziczenia w następnej kolejności jest Twoje dziecko.

Ja już odrzuciłem spadek, a w kolejności jest dziecko. Skrót myślowy.
Ponadto jest nas czworo i wszyscy mamy taki sam problem.

Sklero_San napisał:
Może zacznijmy od początku.
Czy masz dzieci?
Kim dla Ciebie jest małoletni spadkobierca i kiedy się urodził?
Kim dla Ciebie jest spadkodawca i kiedy zmarł?
Kto już odrzucił spadek, i czy ktoś go przyjął?

- spadkodawca to mój (nasz) ojciec, zgon w lipcu br.;
- spadkobierców bezpośrednich jest czworo - dzieci zmarłego;
- dzieci spadkobierców jest siedmioro - wnuki zmarłego;
- ja już odrzuciłem już spadek;
- teraz jest sprawa w SR o wyrażenie zgody na odrzucenie spadku w imieniu mojego dziecka (a reszta też ma zamiar tego dokonać);
- reszta odrzuceń "w drodze" - notariusze poumawiani;
- nikt nie przyjął i nie ma zamiaru.

Generalnie chodzi o to, czy:
-sąd miał prawo oddalić wnioski o zawieszenie i ciągnąć sprawę,
- podpisanie aktu notarialnego powoduje, że przestaje się być stroną w tym postępowaniu, które wierzyciel wszczął przeciwko nam o zapłatę i m.in. nie trzeba będzie - po podpisaniu aktu u notariusza - stawiać się w sądzie.
 
imja napisał:
sąd miał prawo oddalić wnioski o zawieszenie i ciągnąć sprawę
Można przyjąć że jest to uchybienie procesowe wystarczające do złożenia apelacji.
Gdybym znał treść Twojego wniosku to może zauważył bym jakieś braki. Diabeł tkwi w szczegółach.

Pytanie do forumowiczów - Czy jeśli przestawiciel ustawowy pozwanego na najbliższej rozprawie na podstawie art. 162 § 1 kpc zwróci sądowi uwagę na uchybienie przepisowi art. 176 §1 kpc z powodu oddalenia wniosku o zawieszenie postępowania to czy sąd poda wtedy przyczynę oddalenia wniosku czy tylko przyjmie uwagę do wiadomości? Chodzi mi o to jaka jest praktyka ze strony sędziów.

imja napisał:
podpisanie aktu notarialnego powoduje, że przestaje się być stroną w tym postępowaniu, które wierzyciel wszczął przeciwko nam o zapłatę i m.in. nie trzeba będzie - po podpisaniu aktu u notariusza - stawiać się w sądzie
Oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniego będziesz mógł złozyć gdy tylko uprawomocni się postanowienie sądu opiekuńczego o udzieleniu zezwolenia na odrzucenie spadku.
Odpis aktu notarialnego załączysz do swojego wniosku (jako przedstawiciela ustawowego) o oddalenie powództwa wobec małoletniego pozwanego na skutek utraty przez niego legitymacji biernej.

Na brak legitymacji biernej pozwanego który odrzucił spadek w trakcie postępowania można powołać się na każdym aktualnym etapie postępowania (nawet w toku apelacji) ponieważ odrzucenie spadku powoduje utratę przymiotu spadkobiercy ex tunc a więc od samego początku. Spadkobierca, który spadek odrzucił, zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku (art. 1020 kc). Aby uniknąć właśnie takich sytuacji to istnieje przepis art. 176 §1 kpc o zwieszeniu postępowania na wniosek spadkobiercy. Nie można przecież czynić iluzorycznym uprawnienia spadkobiercy do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku choćby miało to nastąpić nawet w ostatnim dniu upływu terminu do jego złożenia. Sąd nie zastosował się do przepisu prawa procesowego więc może to być podstawą dla złożenia apelacji. Zastanów się nad wynajęciem adwokata.

Czy Sąd Rejonowy (ten do którego złożyłeś wniosek o udzielenie zezwolenia na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego) obejmuje może swoim Rejonem (czyli tak zwaną właściwością miejscową) także miejsce ostatniego zamieszkania spadkodawcy?
 
imja napisał:
wierzyciel wszczął przeciwko nam o zapłatę
Być może to znów skrót myślowy, ale wyjaśnij co masz na myśli pisząc, że sprawa jest przeciwko Wam.

O co jest toczące się postępowanie sądowe i przeciwko komu, tj. przeciwko komu wniesiono pozew?
 
Sklero_San napisał:
Można przyjąć że jest to uchybienie procesowe wystarczające do złożenia apelacji.
Gdybym znał treść Twojego wniosku to może zauważył bym jakieś braki. Diabeł tkwi w szczegółach.
"XXX YYY
przedstawiciel ustawowy małoletniego
ZZZ YYY
adres

Sygn. akt I C AAA/21 upr

Sąd Rejonowy w ...
I Wydział Cywilny
adres

Wniosek
o zawieszenie postępowania

Jako przedstawiciel ustawowy małoletniego ZZZ YYY wnoszę o zawieszenie postępowania.
Przedmiotem powództwa jest obowiązek wchodzący w skład długów spadkowych. W imieniu małoletniego nie zostało złożone oświadczenie o przyjęciu spadku, jak również nie upłynął termin do jego złożenia.

Wobec powyższego, wnoszę jak na wstępie."

Sklero_San napisał:
Czy Sąd Rejonowy (ten do którego złożyłeś wniosek o udzielenie zezwolenia na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego) obejmuje może swoim Rejonem (czyli tak zwaną właściwością miejscową) także miejsce ostatniego zamieszkania spadkodawcy?
Są to dwa różne, dość oddalone sądy.

Sklero_San napisał:
Oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniego będziesz mógł złozyć (...), tak jakby nie dożył otwarcia spadku (art. 1020 kc).
Sprawa już jest w Sądzie Rodzinnym. Czy konieczne jest jeszcze pisanie jakiegoś wniosku? Przecież notariusz i tak wyśle akt do sądu spadku, tak jak to zrobił z moim.

Sklero_San napisał:
Aby uniknąć właśnie takich sytuacji to istnieje przepis art. 176 §1 kpc o zwieszeniu postępowania na wniosek spadkobiercy. Nie można przecież czynić iluzorycznym uprawnienia spadkobiercy do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku choćby miało to nastąpić nawet w ostatnim dniu upływu terminu do jego złożenia. Sąd nie zastosował się do przepisu prawa procesowego więc może to być podstawą dla złożenia apelacji.
No właśnie tu jest sedno sprawy, bo nie rozumiem dlaczego sąd wnioski o zawieszenie oddalił.

ffenix napisał:
Być może to znów skrót myślowy, ale wyjaśnij co masz na myśli pisząc, że sprawa jest przeciwko Wam.
O co jest toczące się postępowanie sądowe i przeciwko komu, tj. przeciwko komu wniesiono pozew?
Pozew o zapłatę pierwotnie był przeciwko spadkodawcy. Z dniem śmierci postępowanie zostało zawieszone, bo po ok. 2 miesiącach dostałem pismo o podjęciu postępowania przeciwko niemu (ale samo doręczenie postanowienia adresowane już na mnie). Po ok. 2 tygodniach później dostałem pismo z sądu z odpisem pozwu (doręczenie pozwu mnie jako przedstawicielowi ustawowemu małoletniego, ale na samym pozwie dane spadkodawcy). I wtedy prawie od razu wysłałem wniosek o zawieszenie.
Ponadto dostałem wezwanie do stawienia się na rozprawie w charakterze strony w imieniu dziecka i stąd moje pytanie, czy odrzucenie spadku w jego imieniu (po zgodzie sądu) zwalnia mnie od stawienia się tamże.

Taka sama historia jest z pozostałymi: doręczenie danej osobie, ale na samym pozwie dane spadkodawcy; wniosek o zawieszenie; oddalenie wniosku; wezwanie do stawienia się w charakterze strony.
Każdej ze spraw została także nadana odrębna sygnatura, inna niż pierwotna.

Pytanie dla pozostałych, którzy będą teraz składać wnioski o odrzucenie spadku w imieniu swoich dzieci: jakich argumentów użyć, aby sąd uwzględnił wniosek o zawieszenie, skoro te wcześniejsze oddalił? Czy tam trzeba coś w ogóle uzasadniać?

Pytanie dodatkowe: czy można jakoś wymóc na sądzie uzasadnienie oddalenia, albo spowodowanie aby ono zostało uznane?
 
Coś tutaj jest naprawdę nie tak....

Pozwolę sobie dla ogarnięcia tego wypunktować:

1. Powód składa powództwo przeciwko "Janowi Kowalskiemu";
2. W trakcie postępowaniu sądowego o zapłatę przeciwko "Janowi Kowalskiemu" jednak "Jan" umiera;
3. Postępowanie o zapłatę zostaje zawieszone w związku ze śmiercią "Jana".

Taka zawieszona sprawa po 5 latach zostaje umorzona, jeśli powód nie wniesie o jej podjęcie.
Żeby jednak mógł skutecznie wnieść o podjęcie, to musiałby wskazać, kto jest spadkobiercą, a żeby wskazać, kto jest spadkobiercą, to musiałaby zostać przeprowadzona sprawa o stwierdzenie nabycia spadku po "Janie Kowalskim".

a) Było przeprowadzone postępowanie spadkowe po "Janie"?

b)W jaki sposób powód wykazał następstwo prawne skutkiem czego do udziału w sprawie w charakterze pozwanego zostało wezwane Twoje dziecko?


Proceduralnie musiałoby tu być postanowienie stwierdzajace nabycie spadku przez dane osoby, bo same akty urodzenia by nie wystarczyły, skoro "Jan" mógł pozostawić testament.
 
No to może chronologicznie:

19-05-2021: pozew o zapłatę przeciwko spadkodawcy;
16-07-2021: śmierć spadkodawcy;
05-08-2021: odrzucenie przeze mnie spadku;
08-09-2021: doręczenie postanowienia sądu: "po rozpoznaniu w dniu 2 września 2021 r. w ... na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa ... przeciwko spadkodawcy o zapłatę postanawia podjąć zawieszone postępowanie z udziałem A, B, C i małoletniego D (mojego syna - dop. mój)";
22-09-2021: doręczenie pozwu małoletniemu;
03-10-2021: wniosek o zawieszenie;
11-10-2021: wezwanie do usunięcia braków formalnych poprzez przesłanie 5 odpisów wniosku;
14-10-2021: przesłanie odpisów;
26-10-2021: doręczenie postanowienia o oddaleniu wniosków (wspólnie dla A, B, C i mojego);
26-10-2021: wezwanie do stawienia się w charakterze strony.

Sprawy o stwierdzenie nabycia spadku nie było, a przynajmniej ja o tym nie wiem.

W jaki sposób powód wykazał następstwo prawne - podejrzewam, że na podstawie mojego odrzucenia. I tu nasuwa się pytanie, czy sąd miał prawo udostępnić te dane powodowi.

Sprawy odrzucenia i zgód sądu na odrzucenie są na różnym etapie dla nas wszystkich - mój wniosek o zgodę został złożony najwcześniej, reszta spadkobierców zrobiła to później niż ja. Ze względu na niemożliwość odrzucenia spadku wcześniej, po otrzymaniu pozwu napisaliśmy wszyscy o zawieszenie, które sąd oddalił.
 
Zauważyłem kilka mankamentów Twojego wniosku:
a) nie ma wskazanej daty końcowej wnioskowanego zawieszenia postępowania,
b) jest w nim mowa że nie upłynął jeszcze termin przyjęcia spadku ale nie ma doprecyzowania z jakiego tytułu (z ustawy czy z testamentu) oraz kiedy ten termin upłynie,
c) nie ma wskazanej daty w której przedstawiciel ustawowy dowiedział się o powołaniu małoletniego do spadku z ustawy,
d) jako dowód powyższego nie wskazano czy akt notarialny z oświadczeniem o odrzuceniu spadku przez ojca znajduje się w aktach sprawy ani alternatywnie nie załączono go do wniosku,
d) nie ma wskazanego artykułu 176 §1 kpc jako podstawy prawnej wniosku.

Wniosek o zawieszenie postępowania
Działając w imieniu mojego małoletniego syna ZZZ YYY, jako jego przedstawiciel ustawowy, wnoszę o zawieszenie postępowania o sygn. akt I C AAA/21 upr do dnia 5 lutego 2022 r. na podstawie art. 176 §1 k.p.c.

Uzasadnienie
Przedmiotem powództwa o sygn. akt I C AAA/21 jest obowiązek wchodzący w skład długów spadkowych po zmarłym w dniu 16.07.2021 r. [imie nazwisko] ostatnio zamieszkałym w [miejscowość] który był dziadkiem małoletniego pozwanego.
W imieniu małoletniego nie zostało jak dotąd złożone oświadczenie o przyjęciu ani o odrzuceniu spadku przypadającego mu z ustawy po jego dziadku. Termin do złożenia oświadczenia o przyjęciu spadku upłynie dla mojego małoletniego syna dopiero w dniu 05.02.2022 r., to jest po sześciu miesiącach (art. 1015 §1 k.c.) od dnia 05.08.2021 r. w którym to jako jego przedstawiciel ustawowy dowiedziałem się że został on powołany do dziedziczenia spadku z ustawy po moim ojcu ( art. 931 §2 k.c. w zw. z art. 1020 k.c.) ponieważ właśnie w dniu 05.08.2021 r. złożyłem przed notariuszem w imieniu własnym oświadczenie o odrzuceniu spadku przypadającego mi z ustawy po moim ojcu.
Dowód: wypis aktu notarialnego Rep. A xxxx/2021 sporządzonego przez notariusza Krzesimira Gałązkę w kancelarii notarialnej w Oleśnicy (zał. nr 1).

Nadmieniam na marginesie że do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w [miejscowosc] złożyłem w dniu yy.yy.yyyyy r. wniosek o udzielenie zezwolenia na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku przypadającego z ustawy mojemu małoletniemu synowi po jego dziadku.

Załączniki:
1) wypis aktu notarialnego Rep. A xxxx/2021,

(Kserokopie, tego wniosku i załącznika, zszyć w komplety i załączyć w takiej ilości aby wystarczyło ich dla powoda i pozostałych pozwanych.)
 
Ostatnia edycja:
imja napisał:
Czy konieczne jest jeszcze pisanie jakiegoś wniosku? Przecież notariusz i tak wyśle akt do sądu spadku, tak jak to zrobił z moim.
Ne znalazłem przepisu który by gwarantował że akt notarialny przesłany przez notariusza do sądu spadku będzie automatycznie znany sędziemu prowadzącemu sprawę o zapłatę długu spadkowego. Istnieje odpowiedni przepis ale dotyczy tylko postępowania o stwierdzenie nabycia spadku (§ 148 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej).
Jest możliwe że asystent sędziego kierując się zdrowym rozsądkiem, z własnej inicjatywy dokona przed rozprawą poszukiwania w wykazie "N" oraz w repertorium "Ns" wszystkich zarejestrowanych w sądzie spadku spraw z zakresu prawa spadkowego po danym spadkodawcy.
Najlepiej jednak samemu pilnować swoich praw i obowiązków. Zostałeś skutecznie powiadomiony o sprawie jako przedstawiciel ustawowy pozwanego i masz obowiązki wynikające z art. 3 kpc dopóki twój syn jest stroną postępowania:
Art. 3. Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dokonywać
czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, dawać wyjaśnienia co do
okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz
przedstawiać dowody.

ffenix napisał:
Proceduralnie musiałoby tu być postanowienie stwierdzajace nabycie spadku przez dane osoby, bo same akty urodzenia by nie wystarczyły, skoro "Jan" mógł pozostawić testament.
W komentarzu pod red. E. Gniewka (wyd. 2, 2006) znalazłem do art. 1027 kc takie tezy:
2. Przepis art. 1027 KC dotyczy sytuacji, gdy spadkobierca powołuje się wobec osoby
trzeciej na swe prawa spadkowe z tytułu dziedziczenia, nie zaś wypadku, w którym
osoba trzecia dochodzi roszczeń wobec spadkobiercy (zob. wyr. SN z 19.6.1975 r. III
CRN 102/75, OSN 1976, Nr 6, poz. 139).

3. Jeżeli osoba trzecia (np. wierzyciel spadku) dochodzi swych roszczeń wobec
spadkobiercy, to na niej spoczywa dowód, że pozwany ma przymiot spadkobiercy po jej
dłużniku, przy czym wykazanie tej okoliczności nie ogranicza się wyłącznie do
postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. W wypadku udowodnienia wspomnianego
następstwa prawnego, na spadkobiercy spocznie ciężar wykazania, że obok niego za
dług spadkowy odpowiadają również inni spadkobiercy (zob. orz. SN z 18.5.1954 r., I
CR 492/54, NP 1955, Nr 7-8, s. 189).

4. Jeżeli osoba trzecia nie kwestionuje następstwa prawnego danej osoby po
określonym spadkodawcy, wówczas art. 1027 KC nie ma zastosowania. W razie śmierci
strony i zgłoszenia się do udziału w sprawie jej następców prawnych (art. 180 §1 pkt
1 KPC) powinni oni wylegitymować się stwierdzeniem nabycia spadku tylko wtedy, gdy
strona przeciwna podnosi zastrzeżenia przeciwko uznaniu ich za spadkobierców zmarłej
strony (orz. SN z 21.11.1950 r., C 353/50, OSN 1951, Nr 2, poz. 47).

I jeszcze z komentarza pod red. A. Zielińskiego (wyd. 4, 2010) jedna teza do art. 180 kpc dotyczącego podjęcia postępowania z udziałem następców prawnych zmarłej strony:
4. Przymiot spadkobiercy strony nie musi zostać wykazany postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku. Przepis artykułu 1027 KC przewiduje konieczność uprzedniego stwierdzenia nabycia spadku tylko wówczas, gdy na następstwo prawne po spadkodawcy powołuje się spadkobierca w stosunku do osób trzecich, które nie roszczę sobie praw do spadku w charakterze spadkobierców (por. orz. SN z 27.11.1961 r., II CR 1043/60, OSNC 1963, Nr 2, poz. 35 z glosą K. Lipińskiego, OSP 1962, Nr 11, poz. 292; (...)
 
Sklero_San napisał:
Zauważyłem …
...
… pozwanych.

Dziękuję za wskazówkę co do treści takiego wniosku. Nie wziąłem pod uwagę, że im trzeba, jak krowie na rowie, tym bardziej, że moje odrzucenie jakoś zauważyli.

Sklero_San napisał:
Ne znalazłem przepisu który by gwarantował że akt notarialny przesłany przez notariusza do sądu spadku będzie automatycznie znany sędziemu prowadzącemu sprawę o zapłatę długu spadkowego. (…) Masz obowiązki wynikające z art. 3 kpc dopóki twój syn jest stroną postępowania

Rozumiem, że dla jasności sprawy napisać pismo.
Czy wystarczy: informuję, że w dniu … przed Notariuszem …zostało złożone oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniego … po zmarłym …, czy znowu trzeba pisać jakieś elaboraty?


Pytanie dot. mojej siostry: odrzuciła spadek 2 listopada – czy dobrze „interpretuję” przepisy, że już nie jest stroną postępowania jako sama ona, ale już jest stroną jako przedstawiciel ustawowy swoich dzieci?
I nie musi się stawić na rozprawie 3 grudnia - wezwana była jako sama za siebie, nie jako przedstawiciel małoletnich (a może jednak)?
Czy może już składać wniosek o zawieszenie postępowania w imieniu swoich dzieci, czy musi czekać na pismo (pozew) z sądu wobec małoletnich?
 
imja napisał:
czy znowu trzeba pisać jakieś elaboraty?
Nie trzeba. Sąd na pewno zrozumie konsekwencje odrzucenia spadku. Dla pewności najlepiej byłoby załączyć wypis aktu notarialnego. I tak jak w przypadku każdego pisma procesowego - załączyć kserokopie pisma i załącznika w odpowiedniej ilości.

imja napisał:
że już nie jest stroną postępowania jako sama ona, ale już jest stroną jako przedstawiciel ustawowy swoich dzieci?
Przestanie być stroną gdy o odrzuceniu spadku dowie się sąd prowadzący sprawę o zapłatę a wtedy stanie się przedstawicielem strony czyli jej dziecka. W treści oświadczenia o odrzuceniu spadku powinny być wskazane osoby powołane do dziedziczenia w następnej kolejności (czyli w tym przypadku dzieci odrzucającego spadek).

imja napisał:
I nie musi się stawić na rozprawie 3 grudnia - wezwana była jako sama za siebie
To byłoby lekkomyślne. Bo jeśli sąd nie dowie się przed lub w trakcie rozprawy że spadek już odrzuciła to będzie ją nadal traktował jako pozwaną.

imja napisał:
Czy może już składać wniosek o zawieszenie postępowania w imieniu swoich dzieci, czy musi czekać na pismo (pozew) z sądu wobec małoletnich?
Nie musi czekać ale wniosek trzeba by trochę zmodyfikować , to znaczy:
- tytuł wniosku zatytułować tylko ogólnie jako : "Pismo procesowe" (a nie wniosek),
- osnowę pisma podzielić na dwa podpunkty:
1. Działając w imieniu mojego małoletniego syna ZZZ YYY, jako jego przedstawiciel ustawowy, zgłaszam sądowi że jest on następcą prawnym zmarłego [imię i nazwisko] na podstawie ustawowego powołania go do dziedziczenia spadku w związku z odrzuceniem spadku przeze mnie we własnym imieniu w dniu dd.dd.dddd r.
2. Działając w imieniu mojego małoletniego syna ZZZ YYY, jako jego przedstawiciel ustawowy, wnoszę o zawieszenie postępowania o sygn. akt I C AAA/21 upr do dnia 5 lutego 2022 r. na podstawie art. 176 §1 k.p.c.
Natomiast treść uzasadnienia pozostaje praktycznie bez zmian ale trzeba usunąć słowa "pozwany"/"pozwanego" z całego pisma.
 
Sklero_San napisał:
Nie trzeba. ...
...
... z całego pisma.

Dzięki za wskazówki.

Siostra już napisała do "swojego" sądu o zgodę na odrzucenie spadku w imieniu małoletnich, a do sądu spadku pismo zgodnie z Twoimi wskazówkami.

Jeszcze jedna sprawa nie daje mi spokoju.
Czy sąd mógł udostępnić wierzycielowi dane z mojego "aktu odrzucenia" bez przeprowadzania jakiegokolwiek postępowania, ot tak sobie, czy jednak jest jakaś podstawa do tego, że wierzyciel uzyskał dane spadkobierców bez przeprowadzenia sprawy o nabycie spadku?
 
imja napisał:
Czy sąd mógł udostępnić wierzycielowi dane z mojego "aktu odrzucenia" bez przeprowadzania jakiegokolwiek postępowania, ot tak sobie, czy jednak jest jakaś podstawa do tego, że wierzyciel uzyskał dane spadkobierców bez przeprowadzenia sprawy o nabycie spadku?
Wierzyciel ma interes prawny w uzyskaniu dostępu do każdego dokumentu który według oceny sądu okaże się niezbędny w celu dochodzenia jego roszczenia o zapłatę. Wierzyciel dowiedziawszy się śmierci dłużnika mógł wskazać sądowi dane dzieci dłużnika (znane mu np. z ksiąg lokatorów spółdzielni) jako jego następców prawnych a sąd wezwał wierzyciela do uzupełnienia braków formalnych poprzez przedłożenie odpisów skróconych aktów stanu cywilnego dzieci. Dysponując tym wezwaniem wierzyciel uzyskał odpisy aktów stanu cywilnego z USC i odesłał je do sądu. Następnie sędzia lub asystent sędziego zdając sobie sprawę z dynamiki sytuacji gdy dochodzona jest zapłata długu spadkowego, dokonał przeszukania odpowiednich rejestrów w sądzie spadku i załączył odpis aktu notarialnego oświadczenia o odrzuceniu spadku do akt sprawy o zapłatę.

Z chronologii którą podałeś we wcześniejszym poście wynika jednak że upłynęło bardzo mało czasu między śmiercią Twojego ojca (16 lipca) a podjęciem zawieszonego postępowania z udziałem dzieci i wnuka (2 września) więc możliwe że to system informatyczny sądu automatycznie podpowiada konieczność powiązania różnych akt i dokumentów na podstawie numerów PESEL spadkodawcy/pozwanego/strony postępowania. Mógłbyś zapytać się o to sędziego.
 
Sklero_San napisał:
Wierzyciel ...
...
... sędziego.

Dzięki za informację, że w ogóle to jest możliwe. Choć nadal mam co do tego wątpliwości.


Sprawa 3 grudnia odbyła się - ja się nie stawiłem, bo w końcu dostałem prawomocną zgodę sądu i "rzutem na taśmę" 1 grudnia odrzuciłem spadek w imieniu syna u notariusza.
Obecni na sprawie powiedzieli, że jedyną czynnością było rozeznanie się sądu w sytuacji, tj. kto odrzucił, kto ma zamiar, a kto nie i sprawa została zawieszona na pół roku. Siostra spytała o powód odrzucenia wniosków o zawieszenie, a Sędzina powiedziała, że nie było postępowania (???), więc nie było co zawieszać.

Także ja mam już sprawę z głowy. Siostra też już ma zgodę na odrzucenie - nieprawomocne postanowienie dostała po 2 tyg. od złożenia wniosku (bez rozprawy). Pozostali w toku.

Dziękuję za pomoc.
Chapeau bas.
 
Też bardzo się cieszę że masz już to za sobą ;)

imja napisał:
Sędzina powiedziała, że nie było postępowania (???), więc nie było co zawieszać.
Tego nie rozumiem. Może ktoś z forumowiczów jeszcze to wyjaśni.
 
Powrót
Góra