odrzucić spadek czy przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza?

  • Autor wątku Autor wątku MankaByt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MankaByt

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2021
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,

Proszę o radę, wskazówki do poniższej sytuacji.

Brat zmarł miesiąc temu. Nie posiadał żadnego majątku. Na pewno miał wziętą pożyczkę w banku, ale niestety nie wiem w jakiej wysokości, ani w jakim procencie udało się ją do śmierci spłacić. Nie wiem też czy to jedyne jego zobowiązanie. Po śmierci brata, do ewentualnych spraw podziału majątku/długów, pozostają jego nieletni nieślubny syn, dwie siostry, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo rodziców i ich dzieci. Niestety rodzina nie żyje ze sobą w dobrych stosunkach, a do tego część z nich mieszka poza granicami kraju. Bardzo proszę o radę która ścieżka będzie najmniej kłopotliwa do zakończenia sprawy dziedziczenia długów po bracie - odrzucenie spadku przed wszystkich czy przejęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza przez kogoś z rodziny. Przeczytałam wiele wątków na forum i jeśli dobrze rozumiem to:

- odrzucenie spadku byłoby rozwiązaniem, ale muszą notarialnie zrobić to wszyscy wyżej wymienieni członkowie rodziny. Co w wypadku tych mieszkających za granicą? Dodatkowo proszę o informację czy spadek odrzucić muszą wszyscy do 6mc po śmierci, czy robi się to kolejno po sobie według ścieżki dziedziczenia, najpierw syn, potem rodzice, siostry itd? Jeśli kolejno po sobie to w jakim czasie?

- czy jeśli małoletni syn zmarłego odrzuci spadek, a rodzice zmarłego wezmą go na siebie z dobrodziejstwem inwentarza to zakończy to temat dla reszty rodziny?

- czy jeśli rodzice zmarłego przejmą spadek z dobrodziejstwem inwentarza to czy sami mają dokonać spisu czy lepiej to zlecić komornikowi?

- jeśli rodzice przejmą spadek z dobrodziejstwem inwentarza i będą posiadali spis, to powinni go porozsyłać do banku i urzędów?

Będę wdzięczna za pomoc w rozwianiu wątpliwości
 
MankaByt napisał:
Brat zmarł miesiąc temu. Nie posiadał żadnego majątku. Na pewno miał wziętą pożyczkę w banku, ale niestety nie wiem w jakiej wysokości, ani w jakim procencie udało się ją do śmierci spłacić. Nie wiem też czy to jedyne jego zobowiązanie. Po śmierci brata, do ewentualnych spraw podziału majątku/długów, pozostają jego nieletni nieślubny syn, dwie siostry, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo rodziców i ich dzieci. Niestety rodzina nie żyje ze sobą w dobrych stosunkach, a do tego część z nich mieszka poza granicami kraju. Bardzo proszę o radę która ścieżka będzie najmniej kłopotliwa do zakończenia sprawy dziedziczenia długów po bracie - odrzucenie spadku przed wszystkich czy przejęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza przez kogoś z rodziny.
Jeśli mają Państwo pewność, że po bracie zostały tylko długi, a nie ma żadnych aktywów to sprawa jest oczywista - odrzucić i się nie martwić.

MankaByt napisał:
odrzucenie spadku byłoby rozwiązaniem, ale muszą notarialnie zrobić to wszyscy wyżej wymienieni członkowie rodziny. Co w wypadku tych mieszkających za granicą?
Najlepiej, gdyby sporządzili pełnomocnictwa do odrzucenia tam gdzie są i wysłali je pocztą do kogoś w Polsce, kto za nich odrzuci spadek przed notariuszem. Najlepiej, gdyby wszystkie odrzucenia były u tego samego notariusza.

MankaByt napisał:
Dodatkowo proszę o informację czy spadek odrzucić muszą wszyscy do 6mc po śmierci, czy robi się to kolejno po sobie według ścieżki dziedziczenia, najpierw syn, potem rodzice, siostry itd? Jeśli kolejno po sobie to w jakim czasie?
Każdy ma czas 6 miesięcy od dnia dowiedzenia się o swoim powołaniu do dziedziczenia. Oczywiście powołani do dziedziczenia w pierwszej kolejności raczej nie mogą w przyszłości używać argumentu "wtedy nie wiedziałem, że jestem powołany", podczas gdy np. uczestniczyli w pogrzebie i generalnie żyli blisko. Jeśli więc jedyny syn odrzuci spadek (a nie ma swoich dzieci) to rodzice mają 6 miesięcy od dowiedzenia się o tym odrzuceniu.

MankaByt napisał:
czy jeśli małoletni syn zmarłego odrzuci spadek, a rodzice zmarłego wezmą go na siebie z dobrodziejstwem inwentarza to zakończy to temat dla reszty rodziny?
Zakończy, ale czy warto się tak poświęcać?

MankaByt napisał:
czy jeśli rodzice zmarłego przejmą spadek z dobrodziejstwem inwentarza to czy sami mają dokonać spisu czy lepiej to zlecić komornikowi?
Notariusz może sporządzić wykaz inwentarza jako protokół notarialny, przy czym wiarygodność notarialnego wykazu inwentarza, moim zdaniem, nie jest równa komorniczemu spisowi inwentarza. Notariusz tylko przyjmuje oświadczenie, niczego nie bada. Może więc wystąpić sytuacja, że wierzyciel będzie podważał wykaz inwentarza (szczególnie jeśli będzie dla niego niekorzystny). A komorniczy spis inwentarza kosztuje dużo więcej niż protokół notariusza.

MankaByt napisał:
jeśli rodzice przejmą spadek z dobrodziejstwem inwentarza i będą posiadali spis, to powinni go porozsyłać do banku i urzędów?
Tak.
 
Osoby zamieszkujące za granicą mogą odrzucić spadek przed konsulem. Nie ma wymogu aby wszyscy odrzucili spadek przed tym samym notariuszem, ale jest to wygodne gdyż wówczas notariuszowi z reguły wystarczy 1 egzemplarz aktu zgonu.
Wykaz inwentarza sporządza się samodzielnie na urzędowym formularzu. Formularz jest dostępny na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Wypełniony formularz najlepiej złożyć w "sądzie spadku". Można go też złożyć u notariusza lub w sądzie właściwym dla miejsce zamieszkania sporządzającego. Wówczas notariusz lub ów sąd przesyłają wykaz do "sądu spadku". Wykazu inwentarza nie rozsyła się do żadnych urzędów ani wierzycieli.
 
Powrót
Góra