M
milcząca owca
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Chciałbym się dowiedzieć, czy jestem w stanie wyegzekwować pozytywny wynik reklamacji od firmy DPD. Historia ma się tak: Przyjeżdża kurier pod adres, jaki ma na przesyłce, daje paczkę mojemu teściowi, mimo,że jest adresowana do mnie. Każe sie podpisać za mnie, po czym odjeżdża. Teść jej nie sprawdza, gdyż jest zaadresowana do mnie. Ja po przybyciu do domu (ok godziny 18) sprawdzam paczkę i widzę, że jej zawartość jest potłuczona (dotyczy indukcyjnej płyty grzewczej). Niezwłocznie dzwonię do firmy DPD i zgłaszam ten fakt, po czym Pani, która odebrała mój telefon informuje mnie, że za późno już jest, aby dziś przyjechał kurier, dlatego przyjedzie jutro i sporządzi protokół szkody. Na drugi dzień przyjeżdża kurier i sporządza ten protokół. Na moje pytanie, czy mam to gdzieś zgłosić, odpowiada, że nie , bo oni się sami tym zajmują. Więc po 2 miesiącach czekania interweniuje u nadawcy przesyłki. I dopiero wtedy DPD im odpisuje, że nie uwzględni reklamacji ze względu na to, że nie był protokół sporządzony przy odbiorze paczki. Dodam, że opakowanie w ogóle nie było uszkodzone. Poza tym nie odbierał tego adresat, czyli ja. No i co z art 74 [3] prawa przewozowego? Czy mam szansę ubiegać się o zmianę decyzji? Jeśli tak w jaki sposób to zrobić? Dodam tylko, że nie był to zakup, tylko wygrana nagroda, od której będę jeszcze musiał odprowadzić podatek.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Chciałbym się dowiedzieć, czy jestem w stanie wyegzekwować pozytywny wynik reklamacji od firmy DPD. Historia ma się tak: Przyjeżdża kurier pod adres, jaki ma na przesyłce, daje paczkę mojemu teściowi, mimo,że jest adresowana do mnie. Każe sie podpisać za mnie, po czym odjeżdża. Teść jej nie sprawdza, gdyż jest zaadresowana do mnie. Ja po przybyciu do domu (ok godziny 18) sprawdzam paczkę i widzę, że jej zawartość jest potłuczona (dotyczy indukcyjnej płyty grzewczej). Niezwłocznie dzwonię do firmy DPD i zgłaszam ten fakt, po czym Pani, która odebrała mój telefon informuje mnie, że za późno już jest, aby dziś przyjechał kurier, dlatego przyjedzie jutro i sporządzi protokół szkody. Na drugi dzień przyjeżdża kurier i sporządza ten protokół. Na moje pytanie, czy mam to gdzieś zgłosić, odpowiada, że nie , bo oni się sami tym zajmują. Więc po 2 miesiącach czekania interweniuje u nadawcy przesyłki. I dopiero wtedy DPD im odpisuje, że nie uwzględni reklamacji ze względu na to, że nie był protokół sporządzony przy odbiorze paczki. Dodam, że opakowanie w ogóle nie było uszkodzone. Poza tym nie odbierał tego adresat, czyli ja. No i co z art 74 [3] prawa przewozowego? Czy mam szansę ubiegać się o zmianę decyzji? Jeśli tak w jaki sposób to zrobić? Dodam tylko, że nie był to zakup, tylko wygrana nagroda, od której będę jeszcze musiał odprowadzić podatek.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam