Odrzucona reklamacja laptopa

  • Autor wątku Autor wątku Guardis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Guardis

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2017
Odpowiedzi
3
Witam, w sierpniu ubiegłego roku kupiłem laptopa marki Lenovo ze sklepu Komputronik (dokładnie Oficjalny sklep Lenovo na allegro, ale sprzedaż odbywa się za pośrednictwem Komputronika). W połowie marca podczas otwierania klapy laptopa, część monitora jakby wyskoczyła, kawałek plastiku pękł etc. Po głębszej lekturze w internecie uspokoiłem się, ponieważ jest dosyć sporo tematów z tym problemem, podobno to usterka fabryczna, ze względu na źle zamontowany zawias.. Zgłosiłem swój problem do Komputronika, odesłałem sprzęt. Po niecałych 2 tygodniach dostałem SMS'a, że kurier dzisiaj do mnie przyjedzie, ja ucieszony, że naprawią mój sprzęt.. Otrzymałem jedynie list, następującej treści:
W odpowiedzi na Pana pismo otrzymane dnia 22 marca 2017r, uprzejmie informuję, iż reprezentowana przeze mnie Spółka odmawia spełnienia Pańskiego żądania wskazanego w piśmie.

Reklamowane przez Pana urządzenie posiada uszkodzenie mechaniczne, które nie mogło powstać podczas jego właściwego użytkowania.

Dlatego też mając na uwadze powyższe Spółka zwraca przedmiotowe urządzenie bez podejmowania dalszych działań serwisowych. Zaznaczam również, iż tego typu uszkodzenie nie podlega roszczeniom z tytułu rękojmi oraz gwarancji.

Liczę na zrozumienie zajętego w niniejszej sprawie stanowiska, łącze wyrazy szacunku.

Z poważaniem
Janusz Brandyk
-----
Można coś z tym zrobić? Jestem ogólnie zdziwiony faktem, że dostałem samo pismo, bez laptopa, ale możliwe, że dostanę go w innej przesyłce. Moim zdaniem laptop był użytkowany jak najlepiej, nie rzucałem przecież nim o ścianę, uszkodzenie obudowy nastąpiło z powodu wyskoczenia zawiasu, proszę doradźcie mi co mam teraz zrobić.. Zakup na osobę prywatną.
 
Ostatnia edycja:
Załatw sobie opinię rzeczoznawcy (pozytywną) i reklamuj raz jeszcze.
 
arturoooo napisał:
Załatw sobie opinię rzeczoznawcy (pozytywną) i reklamuj raz jeszcze.

Z tego co szukałem w google, w moim małym mieście nie znajdę rzeczoznawcy od spraw elektroniki, musiałbym gdzieś zawieźć ten sprzęt, a taka opinia też pewnie trochę kosztuje.

Inna sprawa jest taka, że otrzymałem jedynie pismo, laptopa brak. Znajomy mnie straszy, że jego siostra podczas reklamowania laptopa lenovo, w sytuacji gdy reklamację jej odrzucono, musiała pokryć koszty ekspertyzy tego laptopa, w skrócie musiała dać ponad 200 zł aby go odzyskać... Dla mnie to byłoby już bezprawie, bo nigdzie nie informowano mnie o jakichkolwiek kosztach, ale z drugiej strony czemu nie odesłali laptopa z pismem :(
 
Powrót
Góra