Odrzucona reklamacja TV ze względu na kurz?!

  • Autor wątku Autor wątku majsteraro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

majsteraro

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
3
Witam.

Zacznę od tego, że zacząłem walkę z firmą Samsung o usunięcie wady jaka pojawiła się na matrycy/wyświetlaczu TV LED, zakupionym praktycznie rok temu!!!
Tak w chwili obecnej owy TV ma równy rok i zaczynają się dziać cuda.
Jakieś dwa tygodnie temu zgłosiłem na infolinię Samsung, usterkę jaką pojawiła się na matrycy TV (nie jestem serwisantem więc nie znam się na tym co to jest), ale zgłosiłem fakt, iż na ekranie pojawiło się przebarwienie - cień widoczny szczególnie na jasnych kolorach, co nie wygląda za estetycznie.
Pani na infolinii przyjęła zgłoszenie i poleciła czekać na kontakt z serwisu.
Po jakimś tygodniu pojawił się Pan z serwisu świadczącego usługi gwarancyjne do firmy Samsung.
Po wzrokowych oględzinach w moim domu stwierdził, iż jest to kurz na matrycy (wewnątrz).
Niestety w tym momencie zaczęły się schody, gdyż zrobił temu zdjęcie jako dowód, oraz wręczył mi opinię (już miał wydrukowaną - tylko do podpisu), iż jest to kurz i gwarancje tego nie obejmuje powołując się na punkty 5 i 7 karty gwarancyjnej.
Wiąże się to z odrzuceniem roszczeń z tytułu gwarancji.

Tracę siły do polityki tej firmy. Nie wiem co mogę tutaj jeszcze zrobić?
Bardzo bym prosił o jakieś porady, czy coś jeszcze mogę spróbować zrobić.

Mogę wkleić zdjęcie problemu jak to będzie pomocne. Również mogę uzupełnić posta stosownymi datami zgłoszenia do serwisu jaki i przyjazdu serwisanta jak to w czymś pomoże.

Pozdrawiam,
Arek
 
Nikt nic nie doradzi?
 
Tak, a to zamyka mi drogę do odwołania się od decyzji serwisu? Serwisant polecił właśnie się jeszcze spróbować odwołać...
 
witam,
mam podobny problem, samasung led, na gwarancji, zgłoszony do serwisu problem ( ciemne plamy po bokach I w górnej części obudowy, widoczne głównie na jasnych kolorach), przyjechał pan z serwisu, zrobił fotki, posłał szybciutko I kazał czekać kilka dni na odpowiedź, sugerujc jednak , że raczej odrzucą reklamację, twierdził, że gdyby plamy były na środku to wtedy tak, wymieniają matrycę , ale tak to raczej zostaje odpłatne czyszczenie,
nie podpisywałam jednak jakichkolwiek oświadczeń w domu, po kilku dniach telefon, że reklamacji nie uznano
I co dalej ?
Jak skończył się Pański problem, czy sprawa ruszyła do przodu, odwoływał się Pan czy nie ?
A może ktoś miał jeszcze podobny problem
Proszę o jakieś podpowiedzi, sama zamierzam się odwołać od tej decyzji, sugerował to również serwisant, tylko nie bardzo mam pomysł jak do tego podejść
pozdrawiam I czekam na ewentualne rady
 
Powrót
Góra