G
goldsteed
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2012
- Odpowiedzi
- 9
Witam
Mam następujący problem ze sprzedającym: Kupiłem biały stolik na allegro. Kurier dostarczył przesyłkę pobraniową którą odebrała za mnie siostra która nie stwierdzając uszkodzeń zewnętrznych nie czując obowiązku otwieranie jej ( w końcu to moja przesyłka ) zapłaciła za przesyłkę. Po otworzeniu przesyłki stwierdziłem że jeden z blatów jest pęknięty a kolor biały jest pożółknięty (nie jest to odcień bieli ). Napisałem do sprzedającego o tym fakcie. Sprzedawca poprosił o protokół uszkodzenia od kuriera a na temat koloru nie napisał nic. Oczywiście nie posiadałem takiego na co sprzedawca odpisał że bez protokołu nie może przyjąć reklamacji. Zadzwoniłem więc do DPD prosząc o stawienie się kuriera w celu spisania protokołu. Kurier przyjechał, spisał protokół który przesłałem do sprzedawcy a ten poimformował mnie że jak tylko DPD odpowie niezwłocznie dadzą mi znać. ? Ale czekałem cierpliwie. minęło ponad 14 dni ( z tego co wiem taki jest czas na rozpatrzenie reklamacji ) i napisałem co w tej sprawie ponieważ minął termin a nie otrzymałem żadnej więc stwierdzam że reklamacja zostaje uznana. Odpowiedź była szybko na drugi dzień, że przesyłają mi w załączniku odpowiedź z DPD (data pisma z DPD 16.03.2017 !! a miał mnie poimformować sprzedawca niezwłocznie hah ). Oczywiście reklamacja nie została uwzględniona. PYTANIE: Co mam zrobić ? Moim zdaniem roszczenie między mną a sprzedającym to co innego niż między sprzedającym a DPD więc reklamacja powinna być uznana.
Mam następujący problem ze sprzedającym: Kupiłem biały stolik na allegro. Kurier dostarczył przesyłkę pobraniową którą odebrała za mnie siostra która nie stwierdzając uszkodzeń zewnętrznych nie czując obowiązku otwieranie jej ( w końcu to moja przesyłka ) zapłaciła za przesyłkę. Po otworzeniu przesyłki stwierdziłem że jeden z blatów jest pęknięty a kolor biały jest pożółknięty (nie jest to odcień bieli ). Napisałem do sprzedającego o tym fakcie. Sprzedawca poprosił o protokół uszkodzenia od kuriera a na temat koloru nie napisał nic. Oczywiście nie posiadałem takiego na co sprzedawca odpisał że bez protokołu nie może przyjąć reklamacji. Zadzwoniłem więc do DPD prosząc o stawienie się kuriera w celu spisania protokołu. Kurier przyjechał, spisał protokół który przesłałem do sprzedawcy a ten poimformował mnie że jak tylko DPD odpowie niezwłocznie dadzą mi znać. ? Ale czekałem cierpliwie. minęło ponad 14 dni ( z tego co wiem taki jest czas na rozpatrzenie reklamacji ) i napisałem co w tej sprawie ponieważ minął termin a nie otrzymałem żadnej więc stwierdzam że reklamacja zostaje uznana. Odpowiedź była szybko na drugi dzień, że przesyłają mi w załączniku odpowiedź z DPD (data pisma z DPD 16.03.2017 !! a miał mnie poimformować sprzedawca niezwłocznie hah ). Oczywiście reklamacja nie została uwzględniona. PYTANIE: Co mam zrobić ? Moim zdaniem roszczenie między mną a sprzedającym to co innego niż między sprzedającym a DPD więc reklamacja powinna być uznana.