Odrzucona reklamacja

  • Autor wątku Autor wątku ThePuunisher2k
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

ThePuunisher2k

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2018
Odpowiedzi
3
Witam, mam pytanie odnośnie sytuacji w której w trakcie przejazdu, posiadałem bilet jednorazowy, zakupiony u kierowcy, który gdzieś wepchnąłem, a przy ostatnim przystanku wszedł kontroler i nie chciał zaczekać, aż przetrzepie swoje rzeczy, żeby znaleźć bilet, kierowca potwierdzał kontrolerowi, że zakupiłem bilet, ale ten to olał, pomyślałem, co nagle to po diable i zapytałem kontrolera, jak moge się odwołać od tego wezwania które mi wystawił, dał mi druczek, powiedział, żeby wysłać tam skan wezwania i tego biletu i będzie uznane, ja poddenerwowany sytuacją nie zwróciłem uwagi na date (zły miesiąc) i podpisałem kwitek, wróciwszy do domu wysłałem reklamacje wedle wzoru, opis sytuacji, skany tych papierków, w odpowiedzi dostałem informacje, że nie uiściłem opłaty manipulacyjnej, nikt mnie o niej nie poinformował, Pani z windykacji zarzeka się, że na świstku z tyłu jest o tym informacja, udowodniłem jej, że nie, ale pomyślałem, że skoro i tak musze to zapłacić to zapłaciłem te 10% i zapytałem co z reklamacją, cisza (kolejny miesiąc) i dziś dostałem odpowiedź, że odrzucili reklamacje, bo nie są w stanie stwierdzić, czy bilet jest mój... Na wezwaniu jest zapis "Udowodnienie uprawnienia do przewozu może nastąpić w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od daty zdarzenia", nie ma nic napisane, że musi być bilet imienny!

W takiej sytuacji muszę zapłacić tym wyłudzaczom tą opłate dodatkową,żeby się potem po sądach nie szlajać czy tak jak oni mnie, tak ja mogę ich olać?
 
Witam, widzę że firma zrobiła niezłą ofensywę. Mam podobny problem. Mój problem dotyczy wezwania do zapłaty dotyczące biletu w autobusie liniowym.
Dnia 14.08.2017 roku na jednym z przystanków w mieście kupiłem bilet u kierowcy (21 zł) przy wejściu do autobusu (typowa kasa ) celem podróży do Gdańska. (podróż ok.100 km). Zaznaczam że bez kupna biletu przy wejściu, które jest tylko ood strony kierowcy nie była by możliwość ominięcia kierowcy.
W trakcie podróży w innej miejscowości nastąpiła kontrola biletów, *** . Podczas kontroli okazało się, że bilet który otrzymałem od kierowcy był nieprawidłowy (był to jedynie bilet bagażowy z ceną 1 zł, a nie podróżny za 21 zł) Dodam, że tego dnia nie posiadałem dodatkowego bagażu za który musiałbym płacić. Podczas rozmowy, kierowca stwierdził, że to jego pomyłka, natomiast kontrolujący wystawili mi wezwanie do zapłaty (160 zł), a bilet został zatrzymany przez nich jako dowód, posiadam zdjęcie tego biletu. Kierowca napisał w tej sprawie specjalne oświadczenie, że wydał zły bilet. Kontrolujący polecili mi napisać odwołanie od wezwania do zapłaty. Na odwrocie wezwania było pouczenie gdzie widnieje sposób złożenia odwołania: drogą elektroniczną i też tak zrobiłem. Jednak nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Uważałem skoro przez prawie rok nikt się nie odezwał to sprawa została załatwiona. Obecnie (czyli prawie rok później) dostałem wezwanie do zapłaty z tej firmy. Z tąd pytanie czy jest jakakolwiek możliwość by jednak tej opłaty nie wnosić, skoro niczym nie zawiniłem. Pseudo firma jakaś


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ci kontrolerzy nie mają pojęcia o swojej pracy i przekazują złe informacje, jakbym wiedział, że taki cyrk będzie, to bym ściągnął policje, żeby kazali mu poczekać aż znajde ten bilet...
 
Powrót
Góra