odsetki ustawowe od dnia następnego? postępowanie upominawcze

  • Autor wątku Autor wątku Radek_Zet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Radek_Zet

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
4
Czy odsetki ustawowe zasądzone w nakazie zapłaty postępowaniu upominawczym od dnia 1-10-2014
- liczy się od dnia 1-10-2014, jako dzień pierwszy
- czy dnia następnego? czyli data 1-10 jako moment upływu terminu płatności?

Kalkulatory odsetek ustawowych różnie ten jeden dzień interpretują, a opierając się na stronie min finansów: http://www.finanse.mf.gov.pl/pp/kalkulatory/kalkulator-odsetek-ustawowych stwierdzono, że "odsetki liczone są od następnego dnia po terminie płatności"

Posty na forum też różnie ten dzień traktują

Z góry dziękuję
 
bardzo proszę o pomoc,
bo przez niezapłacenie odsetek z tego jednego dnia (2zł), mam dziś komornika (!) i do zapłaty ponad 800zł!
czy słusznie mnie ścigają???
 
Pomyliłeś dwie sprawy.

Jedna to termin płatności NALEŻNOŚCI (a nie odsetek), druga to termin naliczenia odsetek.

Niestety, ale Twoja pomyłka jest dość kosztowna.

Odsetki należne są od dnia następnego po dniu płatności, więc za ten dzień (następny po dniu płatności) są już należne i dlatego zabrakło Ci tych dwóch złotych.
 
O kurcze,
czyli parafrazując, sformułowanie w nakazie upominawczym:
"...wraz z odsetkami w wysokości ustawowej od kwoty xxx od dnia 1-10-2014 do dnia zapłaty", znaczy,
1) że termin płatności był ostatniego dnia września, a odsetki lecą już od 1-go?,
2) termin zapłaty to termin wydania dyspozycji w banku, czy wpływu na konto wierzyciela?

A czy jest jakiś taryfa ulgowa dla mnie, bo przecież zapłaciłem w upominawczym, z błędem odsetek jednego dnia = bez tych 2zł i wydanie nakazu egzekucji i angażowanie komornika to przerost formy nad treścią?

czy polskie prawo daje mi jakąś taryfę ulgową?
 
Oczywiście, że termin wpływu na konto.

Jednak jeśli w banku złożyłeś dyspozycję do godziny 11.30, to masz 99% pewności, że tego dnia wierzyciel otrzymał pieniądze.

Prawo (nie tylko polskie) nie zobowiązuje wierzyciela do ponownego wzywania Cię o te 2 złote. Trzeba było wcześniej kontaktować się z wierzycielem i prosić o wyliczenie należności na konkretny dzień.

Wierzyciel, jeśli miał pełnomocnika fachowego, to zarobił na Tobie koszty i tyle.
 
Dzięki za pomoc, kosztowna lekcja.

Mam nadzieję, że tym wątkiem na forum, ktoś inny się ustrzeże przed niepotrzebnym wywalaniem kasy..
 
Raczej większość osób postępuje jak Ty, czyli najpierw zrobi, a później szuka rady.
 
Powrót
Góra